Wpadli sprytni „biznesmeni”

Fot. serwis BiOSG

PRZEMYŚL, KRAJ.  Straż Graniczna rozbiła grupę przestępczą handlującą papierosami z przemytu.

Strażnicy graniczni zatrzymali 16 osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej trudniącej się skupem i odsprzedażą ukraińskich papierosów. Część „biznesmenów” jest SG znana i była już wcześniej karana. Sprawa ma charakter rozwojowy i spodziewane są dalsze zatrzymania.

Jak wstępnie ustalono, grupa działająca od 2011 roku wprowadziła na polski czarny rynek co najmniej 115 tys. paczek papierosów z Ukrainy. Tylko z tytułu uszczuplenia podatkowego nasz Skarb Państwa stracił na tym ok. 1,5 mln złotych. Proceder przestępczy polegał na skupowaniu od drobnych przemytników ukraińskich papierosów i późniejszej odsprzedaży ich z zyskiem w kraju (głównie w województwach zachodnich) oraz prawdopodobnie także w Niemczech i Anglii. Trop, na który wpadli strażnicy graniczni z BiOSG, prowadził z Podkarpacia na Śląsk, skąd pochodzi „mózg” i szef grupy. To właśnie 40-letni Ślązak decydował kiedy i za ile skupować towar, a także w jakiej „dziupli” go przechowywać i komu odsprzedać.

Wśród 16 zatrzymanych (w wieku od 22 do 57 lat) są 4 kobiety, 12 osób to mieszkańcy Podkarpacia. Część z nich znana jest strażnikom granicznym, bo byli wcześniej karani za „kombinowanie” z papierosami. Teraz odpowiadać będą za udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Na razie sąd na wniosek nadzorującej śledztwo przemyskiej Prokuratury Rejonowej, zastosował wobec podejrzanych dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju i poręczenia majątkowe.

To nie koniec
W akcji rozbijania grupy udział brali strażnicy graniczni z pięciu oddziałów straży granicznej: Bieszczadzkiego, Śląskiego, Nadwiślańskiego, Nadodrzańskiego i Warmińsko-Mazurskiego. W trakcie 25 przeszukań znaleziono prawie 20 tys. paczek ukraińskich papierosów, 5 kilogramów tytoniu oraz 125 litrów alkoholu. Kontrabanda była w mieszkaniach, garażach oraz samochodach członków grupy. Wszystko wskazuje na to, że to jeszcze  nie koniec, sprawa ma charakter rozwojowy i należy spodziewać się dalszych zatrzymań. Do rozbicia podobnej grupy doszło jesienią zeszłego roku.

Monika Kamińska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.