WRACAMY DO TEMATU: Ponad 6 milionów utopią w fontannie?

Tak według wizualizacji ma wyglądać fontanna w rejonie al. Lubomirskich. Fot. ARCHAD

RZESZÓW. Włodarz miasta lekką ręką chce wydać publiczne pieniądze na  pseudoatrakcję. I wyda, chyba, że we wtorek( 27 bm.) zablokują go radni.

Jednym z pomysłów prezydenta Tadeusza Ferenca jest multimedialna fontanna, która miała by stanąć na placu AK przy al. Lubomirskich. Niestety to marzenie jest bardzo kosztowne, bo inwestycja pochłonie przeszło 6 mln zł. Kontrowersyjny pomysł wraca na wtorkową sesję. Radni już raz zdjęli pieniądze na prezydencką fanaberię. We wtorek okaże się, czy publiczne pieniądze pójdą na kosztowną zabawkę, czy zostaną przeznaczone na ważniejsze dla miasta i jego mieszkańców cele.

Pomysł wybudowania multimedialnej fontanny wraca jak bumerang. Przypomnijmy, że radni już raz usunęli inwestycję z budżetu miasta. Prezydent, dla którego fontanna ma być “dużą atrakcją dla Rzeszowa” uparcie trwa przy swoim i zgłosił pomysł po raz kolejny na wtorkową sesję. Już dziś jednak wiadomo, że pomysł poprą tylko radni Rozwoju Rzeszowa i SLD. Jednak, żeby inwestycja miała rację bytu, potrzebuje również poparcia ze strony radnych PiS i PO. Ci jednak do pomysłu Tadeusza Ferenca podchodzą z rezerwą twierdząc, że są ważniejsze sprawy, na które pieniądze powinny być przeznaczone w pierwszej kolejności.

Miasto ma inne wydatki
Jolanta Kaźmierczak, szefowa klubu radnych PO uważa, że najpierw miasto powinno się uporać z problemami komunikacyjnymi w centrum Rzeszowa. Również Jerzy Cypryś, szef klubu radnych PiS twierdzi, że na fontannę multimedialną nie przyszedł jeszcze właściwy moment. – Będzie się można nad tym zastanawiać, gdy będą na to pieniądze, na razie mamy szereg innych wydatków – mówi.
No właśnie. Na fontannę miasto chce przeznaczyć w tym roku 4 mln zł. W przyszłym przeszło 2 mln zł. Razem daje nam to pokaźną sumę przeszło 6 mln zł.  Czy rzeczywiście zamiast na np. inwestycje drogowe taka suma powinna pójść na cele estetyczne?

Katarzyna Szczyrek

Pomysł wybudowania multimedialnej fontanny wraca jak bumerang. Przypomnijmy, że radni już raz usunęli inwestycję z budżetu miasta. Prezydent, dla którego fontanna ma być “dużą atrakcją dla Rzeszowa” uparcie trwa przy swoim i zgłosił pomysł po raz kolejny na wtorkową sesję. Już dziś jednak wiadomo, że pomysł poprą tylko radni Rozwoju Rzeszowa i SLD. Jednak, żeby inwestycja miała rację bytu, potrzebuje również poparcia ze strony radnych PiS i PO. Ci jednak do pomysłu Tadeusza Ferenca podchodzą z rezerwą twierdząc, że są ważniejsze sprawy, na które pieniądze powinny być przeznaczone w pierwszej kolejności.
Miasto ma inne wydatki
Jolanta Kaźmierczak, szefowa klubu radnych PO uważa, że najpierw miasto powinno się uporać z problemami komunikacyjnymi w centrum Rzeszowa. Również Jerzy Cypryś, szef klubu radnych PiS twierdzi, że na fontannę multimedialną nie przyszedł jeszcze właściwy moment. – Będzie się można nad tym zastanawiać, gdy będą na to pieniądze, na razie mamy szereg innych wydatków – mówi.
No właśnie. Na fontannę miasto chce przeznaczyć w tym roku 4 mln zł. W przyszłym przeszło 2 mln zł. Razem daje nam to pokaźną sumę przeszło 6 mln zł.  Czy rzeczywiście zamiast na np. inwestycje drogowe taka suma powinna pójść na cele estetyczne?

do “WRACAMY DO TEMATU: Ponad 6 milionów utopią w fontannie?”

  1. Stefan

    A całkiem obok niszczeje letni pałac LUbomirskich oddany pochopnie Uniwesytetowi, a całkowicie mu niepotrzebny. W ostatnich latach URz nabudował tyle obiektów, ze nie będzie miał kasy na ich utrzymanie. Może miasto przejmie tę nieruchomość, odremontuje, urządzi ośrodek kultury z salą koncertową na świeżym powietrzu, kinem letnim (kiedyś było „pod kasztanami”) itp. Dziwnie będzie to wygładało : fontanna za 12 mln a obok sypiący się pałac – widok na miarę stolycy innowacji.

  2. sev

    Poziom Pana Olka sięga poziomu maszynerii ewentualnej fonntanny (pod ziemią). Jego rozumowanie: im więcej obrazy drugiego człowieka, im więcej słów „sięgajacych bruku” itp. tym mniej trzeba wysilać się nad myśleniem i rzeczową argumentacją. No, ale widać, że niestety nie każdy wyrósł na rozsądnego.
    Panu Olkowi odrazu podpowiadam Jego komentarz do mojego wpisu: „od…… się ty stary bucu”. Prawda, że fajnie, krótko, do rzeczy no i kulturalnie, a co ważne zachowuje właściwy poziom rozmowy. Pozdrowienia

  3. Anka

    fajnie by bylo miec skocznie narciarska, a potem puchar swiata w rzeszowie!!! trzeba o tym pomyslec!!!

  4. olek

    Władza ma zawsze rację Morda w kubeł ludziska
    Władza ma zawsze rację Morda w kubeł ludziska
    Władza ma zawsze rację Morda w kubeł ludziska
    Władza ma zawsze rację Morda w kubeł ludziska

    I tyrać dla Tadeusia Ferusia

  5. marco

    Zobaczcie jak to cudownie wygląda i czy nie chcielibyście takich różnorodnych spektakli oglądać w Rzeszowie? http://www.youtube.com/watch?v=Y6YDEr-Lveg&feature=related Wygląda to kapitalnie i zazdroszczę Wrocławiowi czy innym miastom, tam to potrafią miasto upiększyć….

  6. ROMAN

    wiele miast na świecie ma taki ” BAJER” – jak nasze miasto ma być „METROPOLIĄ” no to wódz chce to zrobić

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.