Wstrząsająca prawda o przestępcach w sutannach!

Ksiądz jest zszokowany, gdy dowiaduje się, że sprawiedliwość po niego przyszła i musi stanąć twarzą w twarz z kobietą, którą niegdyś molestował.

Film dokumentalny Tomasza Sekielskiego „Tylko nie mów nikomu” to same fakty potwierdzone przez samych oprawców nagranych ukrytą kamerą. To opowieść o dziewięciu księżach-pedofilach i ich ofiarach.

To nie jest jeszcze jedna ważna opowieść zawierająca dramatyczne relacje ofiar księży pedofilów. To dziennikarskie śledztwo, którego wyniki są druzgocące. Padają w nim oskarżenia wobec kolejnych duchownych znanych z pierwszych stron gazet. Tomasz Sekielski i jego brat Marek w swoim filmie ujawniają bowiem rzeczy bulwersujące i brutalne. Pokazują przemoc wobec dzieci, taką jaką ona jest: obrzydliwą, złą, bolesną. Autorzy filmu „Tylko nie mów nikomu” nie skrywają niczego, nie starają się pudrować i łagodzić szokujących treści. Jednak Sekielski nie tylko rzuca oskarżenia, ale także znajduje i przedstawia dowody. Fakt, że na rozmowę podczas realizacji filmu nie zgodzili się hierarchowie kościelni, należy uznać za skandaliczny. W sobotę kilka godzin po premierze filmu przedstawiciele Episkopatu Polski wydali oświadczenie, w którym przepraszają ofiary i dziękują reżyserowi za prawdę.

Wszystko to, co widzieliście na filmie „Kler”, można było obalić w paru słowach – to fikcja, nieprawda, to tylko film, który nie ma nic wspólnego z faktami. Nawet gdy niektórzy w konkretnych postaciach z filmu doszukiwali się podobieństw do rzeczywistych duchownych, to nieprzekonani pozostali nieprzekonani. To opowieść o w sumie dziewięciu księżach-pedofilach i ich ofiarach. Parę kadrów z tego dokumentu zostanie na zawsze przed oczami i trudno pojąć, co przeżywały te dzieci wykorzystywane seksualnie przez osoby, które swoją pozycją księdza zdobyły ich zaufanie. I co czują teraz, jako dorośli, decydując się powiedzieć publicznie o tym, co ich spotkało w dzieciństwie.

W filmie pojawiają się nie tylko wywiady z ofiarami, ale również sceny, które pokażą, jak radzą sobie w codziennym życiu – tak, aby przedstawić wpływ, jaki przemoc seksualna wywiera na psychikę ofiar i ich funkcjonowanie w społeczeństwie.

Najmocniejszą stroną film jest zderzenie bezradności ofiar szukających z trudem słów, by nazwać to, co im się przydarzyło z biurokratycznym chłodem kościelnej machiny, dla której najważniejsze jest zachowanie instytucjonalnej integralności. W dokumencie przedstawiono m.in. relację Anny Misiewicz, która opowiedziała, jak w dzieciństwie była wykorzystywana przez księdza. W filmie pokazano moment spotkania ofiary z duchownym, który ją skrzywdził.

Najmocniejszymi momentami w filmie Tomasza i Marka Sekielskich są konfrontacje ofiar – dzisiaj 40-50 latków – z księżmi, którzy ich molestowali. Jeden duchowny przeprasza, chce całować ofiarę w rękę. Tłumaczy się „głupią namiętnością” i tym, że „diabeł zebrał żniwo”. Inny grozi ofierze policją, jeśli ta będzie go dalej „prześladowała”.

Druga rzecz, która uderza, to mur między ofiarami a dostojnikami Kościoła i pracownikami kurii. Widzimy osoby, które po kilka, a nawet kilkadziesiąt lat walczą, żeby prawda o tym, co je spotkało, nie została zamieciona pod dywan. Ze strony Kościoła spotyka je oschłość, biurokratyczny język, odmowy, ucieczki i grożenie sądem, bo „oskarżają człowieka”.

Skandalem jest to, że wszyscy biskupi zaproszeni przez Sekielskich odmówili udziału w filmie lub nie odpowiedzieli na prośby o rozmowę. Odmówił nawet prymas Polski abp Wojciech Polak, który niedawno został delegatem ds. ochrony dzieci i młodzieży przy Konferencji Episkopatu Polski (KEP).

Zdecydowali się dać świadectwo

Pomysł zrobienia filmu powstał kilka lat temu, gdy Sekielski pierwszy raz zetknął się z ofiarami księży pedofilów. – Widziałem płaczących dorosłych ludzi, których życie było zburzone – mówił dziennikarz w Onet Rano. Sekielski dodał, że w filmie rozmawia z ludźmi dorosłymi, którzy zdecydowali się „dać świadectwo”, aby inni ludzie żyjący z poczuciem krzywdy też się ujawnili i „walczyli o swoje prawa i prawdę”. Podkreślił, że jego film „nie jest antyreligijny”. Oglądamy w nim m.in. księdza Franciszka C., który był kapelanem prezydenta Wałęsy. Przyznaje się on do seksu z 12-latkiem. Ciężko słuchać tego, co mówi. Przemawiają przez niego buta i pycha. Ksiądz nie czuje skruchy. Jest bezczelny i arogancki… Podczas projekcji widz ma wrażenie, że na jego skórze osiada lepka warstewka brudu. Bo ten duchowny to nie byle kto. To przecież jedna z legend „Solidarności”. – Na początku to było takie przytulenie – mówi o pierwszych zakusach księdza Franciszka jego ofiara. A potem? Potem było już tylko gorzej. Ksiądz zabrał chłopca na weekend. Tylko we dwóch. Zawołał go do swojego pokoju. „Zobacz, co się dzieje!” – zwabił chłopca. – A ja zaniepokojony biegnę i widzę, on ze spuszczonymi spodniami. Mówi: zobacz, nie chce mi opaść, co mam zrobić? – opowiada ofiara. I taki właśnie jest ten film: Sekielscy nie boją się pokazać drastycznych szczegółów, bo nie chcą łagodzić drastycznych przecież sytuacji. Tego dnia – jak opowiada mężczyzna – ksiądz Franciszek zgwałcił go oralnie. Ofiara zapamiętała, że jej krzywdziciel śmierdział. Nie szczędzi też innych, poruszających szczegółów. Opowiada, że „zwyrol” – jak nazywa księdza – gwałcił go jeszcze wielokrotnie. Latami.

Szokujący dla widza, który obejrzy film Sekielskiego może być też fakt, że rozmów o księżach-krzywdzicielach odmówili hierarchowie Kościoła. Rozmawiać z Sekielskim o krzywdzie ofiar nie chciał choćby abp Sławoj Leszek Głódź. Ten sam hierarcha wziął jednak udział w pogrzebie księdza Franciszka C., który zmarł podczas produkcji „Tylko nie mów nikomu”. Sekielski dowiaduje się o jego śmierci, gdy wraca do księdza z kamerą, by przeprowadzić kolejną rozmowę.

Niektórzy z bohaterów filmu Sekielskiego nie tylko postanowili przerwać milczenie o swojej krzywdzie, ale zdecydowali się na coś, co musiało ich kosztować wiele. Uznali, że czas spojrzeć swojemu oprawcy w oczy. Powiedzieć, jak wysoką cenę zapłacili w życiu za to, że spotkali ich na swojej drodze. I zadać najprostsze pytanie: dlaczego?
To pytanie zadała 39-letnia Anna księdzu Janowi A., którego odwiedziła w Domu Księży Emerytów w Kielcach. Na ekranie widzimy duchownego-staruszka z trudem poruszającego się po swoim pokoju. Ksiądz – jak się okazuje – szybko kojarzy osobę, choć Anna miała wtedy tylko 7 lat. I doskonale też pamięta, jak skrzywdził dziewczynkę.

Ta rozmowa jest szokująca. Najpierw starszy ksiądz próbuje bagatelizować to, co zrobił dziecku ponad 30 lat. Potem pada wiele mocnych słów. Aż w końcu Anna nie wytrzymuje, wychodzi z Domu Księży Emerytów i wybucha płaczem. I trudno samemu powstrzymać łzy.

Drugi znany w całej Polsce duchowny, o którym mowa w dokumencie, to ks. Eugeniusz M., kustosz sanktuarium w Licheniu. Tytuł kustosza przysługuje mu dożywotnio, choć formalnie tej funkcji już nie pełni. To za zasługi – on bowiem uczynił z Lichenia jedno z najpotężniejszych sanktuariów, przed którym stoi jego pomnik, gdzie klęka u stóp Jana Pawła II.

Już sam zarzut wykorzystywania seksualnego osoby nieletniej wobec duchownego-twórcy sanktuarium w Licheniu jest szokujący. Jeszcze bardziej szokujące jest to, jak Kościół stara się ukryć wyniki postępowania wobec ks. Eugeniusza M. A najbardziej chyba w fotel wbija to, jak dowiadujemy się, kim jest ofiara księdza kustosza.

Ten film nie jest jednak wyłącznie zapisem starych, historycznych krzywd. Z dokumentu Sekielskiego dowiadujemy się m.in. o księdzu, który został skazany za pedofilię, dostał karę więzienia i dożywotni zakaz pracy z dziećmi. A jak gdyby nigdy nic jeszcze w 2018 roku prowadził rekolekcje dla dzieci.

To trzeba przeżyć

Nie ma sensu relacjonowanie wszystkich historii, które zostały opowiedziane w filmie Tomasza Sekielskiego. Warto obejrzeć to samemu, przygotowując się na dwie godziny seansu ze ściśniętym żołądkiem. Przeżyć to. Wyciągnąć wnioski. Każdy swoje.

Najlepiej byłoby, aby wnioski te wyciągnął Kościół i przestał powtarzać oklepaną formułkę, że walczy ze zjawiskiem pedofilii wśród duchownych. Bo dokument Sekielskiego pokazuje, jak naprawdę wygląda ta „walka”.
Trudno być jednak optymistą. Żaden hierarcha nie zdecydował się na spotkanie z Tomaszem Sekielskim przed kamerą. Episkopat wysłał mu oficjalną odpowiedź, że nie zamierza z nim rozmawiać, zarzucając mu przy tym brak bezstronności.

Po publikacji filmu Tomasza Sekielskiego w sobotę (11maja) specjalne oświadczenie wydał abp Wojciech Polak, który pełni funkcję delegata KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży.  -Jestem głęboko poruszony tym, co zobaczyłem w filmie” – napisał prymas Wojciech Polak.  -Przepraszam za każdą ranę zadaną przez ludzi Kościoła – dodał.

– Ze wzruszeniem i smutkiem obejrzałem dzisiaj film pana Sekielskiego, za który pragnę podziękować reżyserowi – napisał abp Stanisław Gądecki w specjalnym oświadczeniu po publikacji filmu „Tylko nie mówi nikomu”.  – W imieniu całej Konferencji Episkopatu Polski pragnę jak najmocniej przeprosić wszystkie osoby pokrzywdzone – napisał przewodniczący KEP. – Z pewnością także ten film przyczyni się do jeszcze surowszego potępienia przestępstwa pedofilii, na które nie może być miejsca w Kościele. Niektóre sprawy ukazane w filmie były już znane, inne nieznane. Te znane trzeba raz jeszcze dokładnie przeanalizować, w przypadku nieznanych należy rozpocząć procesy tak, aby dobro pokrzywdzonych było chronione przede wszystkim i nade wszystko – zapewnia arcybiskup.

Reżyser uważa też, że jego film ma szansę wywołać jeszcze większe poruszenie niż „Kler” Smarzowskiego. – Spodziewam się, że to, co ma się wydarzyć, wydarzy się dopiero po filmie. Przeciwnicy produkcji rzucą się na nas dopiero wtedy. Tym bardziej że w tym filmie jako bohaterowie negatywni pojawią się także kościelne „autorytety”, księża, których nazwiska są dobrze znane opinii publicznej — ocenił. Tomasz Sekielski zaapelował jednocześnie, by w dyskusjach, które będą miały miejsce po premierze zachować umiar. – Chciałbym zawsze, aby z naszej strony wszelka dyskusja i polemika odbywała się na wysokim poziomie i była kulturalna. Możemy się sprzeczać, ale trzeba to robić w sposób cywilizowany – nawet jeśli druga strona nie będzie się tak zachowywała. Szczególnie w kwestiach dotyczących czegoś tak delikatnego jak wiara, radzę zachować umiar i nie iść łatwą drogą wyzwisk, odmawiania komuś racji i obrażaniach jego uczuć religijnych.

Film „Tylko nie mów nikomu” został sfinansowany przez zwykłych Polaków, dzięki publicznej zbiórce. 2,5 tysiąca osób wpłaciło na jego produkcję łącznie ok. 450 tysięcy złotych. Jak na razie nie zdecydowała się go pokazać żadna telewizja. Ani rządowa TVP, ani stacje komercyjne. Nie zobaczymy go także w kinach. Dostępny jest tylko w Inernecie.

Mariusz Włoch

34
Dodaj komentarz

avatar
18 Comment threads
14 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
17 Comment authors
LexLotjanuszdaj ciumkaWyborca PIS Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Lex
Gość
Lex

Cieszę się, że wreszcie mówi się głośno o pedofilii w ogóle a zwłaszcza w kościele. I proszę niech nikt nie mówi, że to jest promil dewiantow wśród całego naszego społeczeństwa. Po pierwsze jest to promil…tak….tylko dlatego że wszystkie te sprawy są tuszowane…zamiatanie…W sądzie bardzo trudno udowodnić…bo przeważnie jest słowo przeciwko słowu…brak świadków. Składy sędziowskie sprzyjające klerowi…zmieniało się składy sędziowskie gdy taka sprawa trafiła do sądu…brano po kilku obrońców., próbowano z ofiary zrobić przestępcę który łże ..zaraz też były zaświadczenia lekarskie o impotencji klechy, problemach zdrowotnych itp. Do tego wszystkiego był wpływ biskupa, zmieniający skład sędziowski. Po drugie , od kleru… Czytaj więcej »

Lot
Gość
Lot

Prawda jest taka ze kosciol katolicki w Polsce jest zgnily juz od wielu lat.
Przejadanie kasy, uklady polityczne czy mafijne. Pedofilia to taka „swieczka na torcie” do tego cyrku.
Nie chodze do kosciola od wielu lat, poprostu nie moglem zniesc tego jadu i nienawisci ktory leje sie z ambon w calej Polsce. Zgnily system nie majacy nic wspolengo z wiara chrzescijanska.
Mam nadzieje ze po tym filmie Siekielskiego dojdzie do prawdziwego oczyszczenia kosciola, zycze mu tego z calego serca.

janusz
Gość
janusz

Nie wiadomo czy na wyznanie wszystkich zdarzeń ze swojego młodego życia zdecyduje się Biedroń z Rymanowa.Gdy był młody też był podobno wykorzystywany i molestowany przez swojego ojca który prawe codziennie był pijany. Mało tego nawet podobno stanął w obronie ojca i pobił swoja rodzona matkę co było zgłoszone do prokuratury ale podobno dokumenty ze tej sprawy podobno zaginęły.Odbiło się to na nim psychicznie kiedy wyjechał do szkoły hotelerskiej z internatem w Ustrzykach Dolnych. Tam w bursie zorientował się o swoich przepadłośćiach i skłonnościach ,był wykorzystywany przez kolegów z bursy.Miał nawet jak opisał w jednym z wywiadów że nawet były takie… Czytaj więcej »

Lot
Gość
Lot

A co to ma do pedofilow w sutannach? Odwracasz uwage? Moze napiszesz jak TVP podalo w Wiadomosciach ze „wsrod murarzy czy nauczycieli tez sa pedofile”? Dla mnie szokiem nie jest ten film ale bardziej reakcja srodowiska „przyjaznego kosciolowi” ktore probuje odwracac uwage… Nasz kosciol to zwiazek mafijno-kolesiowski, jak komus lezy na sercu dobro religii katolickiej to teraz jest pora zeby cos zrobic. Jak nic sie nie zmieni bedzie to KONIEC kosciola jaki znamy w Polsce.

daj ciumka
Gość

ciekawe czy deweloper zdymisjonuje prokuratora stanu wojennego – podobnego do Don Pedra z Krainy Deszczowczów
i pijaczynę z Gdańska który wybudował sobie pałac na dwudziestu hektarach ?

Wyborca PIS
Gość
Wyborca PIS

Nie głosujcie na PIS do PE ,co może Piotrowicz to wiecie on wam da buziaczka a wy pocaujta Rzonce w dupe to jedna banda

hijena
Gość
hijena

a kogo proponujesz i dlaczego?

Wyborca PIS
Gość
Wyborca PIS

kukiz

hijena
Gość
hijena

Kiedy telewizja panstwowa wyświetli ten film.A może zakładowy kapelan TVP ustanowił już embargo na ten film?

ź$ż./2=2
Gość

wiecie czemu bredziński zwany jajem nie wysyła o szóstej rano po sześciu policjantów do pedofili w sutanach ?

hijena
Gość
hijena

KIEDY polskie sądy zaczna przykladnie karać pelnych wad,hipokryzji,łajdactwa , skurwienia i moralnej zgnilizny księży .Co się dzieje z bp Wesolowskim,co się dzieje z wyrodnialcem spod Dukli?
Pewien portal zamieścil mapę kościelnych zbrodni pedofilskich.Na Pokarpaciu w ubiegłym roku zanotowano 20 ofiar ,2 doniesienia medialne,tylko 5 zgloszeń i ….3(trzy) skuteczne skazania

petrol
Gość
petrol

to swoisty atak na kosciół, włączcie ludzie myslenie, nie dajcie sie nabrac na te kłamastwa sekielskiego.

lol
Gość
lol

dokładnie

Kaganiec
Gość
Kaganiec

Czyli pedofilia w kościele nie istnieje?Może księżulek z Hłudna też jest wzorowym księdzem?Tylko niewinnego oskarżyli?

kościelny
Gość

Ujawnić nazwiska księży, którzy donosili na księdza Popiełuszkę i nazwisko biskupa, który to tuszował i nie wyciągnął konsekwencji wobec zwyrodnialców w sutannach !

Lokis
Gość
Lokis

Update: Twórcy filmu przyznali, że księża o których mowa w filmie byli współpracownikami SB. Nie zmienia to faktu, że Kościół nie powinien próbować ukryć swoich brudów, ale stawia w innym świetle kapłanów jako całość – byli wśród nich prawdziwe kanalie, ale jak widać na tym przykładzie wstawione (tudzież prowadzone, wspomagane etc.) tam przez bezpiekę by rozwalać Kościół od środka.

Lokis
Gość
Lokis

Księża to ludzie, a ludzie są grzeszni. Z grzechów się spowiada, mamy jako ten luksus jako katolicy, ale za niektóre przewinienia nie wystarczy spowiedź, ale potrzebna jest odpowiedzialność karna. I niech lepiej polscy dostojnicy kościelni zrozumieją, że chcąc chronić instytucję tuszując różne nieciekawe przypadki tylko Kościołowi jako całości zaszkodzą.

ewa1976
Gość
ewa1976

Moja rodzina tez przeżyła dramat mojej mamy się chycił poeta rzeszowski znany Nowinom TK wypierdzielony z seminarium były to lata 60 .Mama jako dziecko pomagała bawić jego dziecko. Miał jeszcze czelność dZwonić jak była dorosłą kobietą ,matką, żoną aby do niego wróciła. Mnie natomiast pilnowały sąsiadki nie bawiłam się z dziećmi na podwórku zawsze siedziałam z dorosłymi i bawiłam si z Ciką pieskiem Pani Bator .Raz nawet opierdzielono Go bo Powiedział mojej małoletniej koleżance Beacie ,że ma ładne nogi,dostał cientej riposty ze strony siędziacych na ławce ludzi ok 70 letnichTAM GDZIE LOT MIAŁ BIURA.Tato wiedział o sprawie z pzreszłości rozwiedli… Czytaj więcej »

ewa1976
Gość
ewa1976

Mam 43 lata a pamiętam jego zwrok niebieskie chabrowe oczy białe spodnie niebieską koszulę i apaszkę. ołącz do dyskusji…

obiektywny
Gość
obiektywny

KomuchTVN nie pokaze bo to bedzie strzał w kolano przed wyborami. KomuchTVN tylko delikatnie podsyci temat i bedzie go drążył. Barddzo dobra polityczna zagrywka panie sekielski

ewa1976
Gość
ewa1976

licz się ze słowami mamy mieć wolne media Dołącz do dyskusji…

olo
Gość
olo

Uczą się od mistrzów manipulacji tvpis :D

Klakier
Gość
Klakier

Schowaj się szaraku jeden i podziękuj.

znany pedofil z podkarpacia
Gość

Petz, Wesołowski, Actimelek ….. do apelu !
mi sie raz trafiła nieletnia Ukrainka …a wy psubraty ?

Kaganiec
Gość
Kaganiec

Uważaj bo namierzyć cię to nie problem….I jeszcze ci tyłek pęknie pod celą.Cwelu.

członek pis
Gość
członek pis

Ten film już na samym początku oszukuje widza, idzie baba niby z mężem oszukuje księdza bo to nie jej mąz tylko podstawiony facet, i jak tu można wierzyć Siekielskim

hijena
Gość
hijena

GDZIE mozna obejrzeć ten zapewne ciekawy film?

katabas
Gość
katabas

https://www.youtube.com/watch?v=BrUvQ3W3nV4
https://ddownr.com – wystarczy wkleić link powyżej , Download – 1080p-mp4 poczekać cierpliwie (2,19 GB !) i będziesz mógł sobie zapisać film na dysku .

katolik
Gość
katolik

Na twn w rocznice urodzin Pana Adolfa

Klakier
Gość
Klakier

Schowaj się parchu jeden.

Byly alumn
Gość
Byly alumn

Seminania Duchowne sa wylegarnia wszelkich zaburzen seksualnych wsrod ktorych pederasci stanowia olbrzymia wiekszosc. Wiaze sie to z tym ze BIERNI pederasci uciekaja przed plcia zenska szukajac odosobnienia. Niestety wpadaja z deszczu pod rynne bo OFENSYWNI pederasci znajduja wtedy swoje „ofiary”. Jezeli „bierny” sie upokorzy ma czesciowo swoje zadowolenie lecz najczesciej staje sie PROSTYTUTKA w Seminarium ktora jest wykorzystywana poprzez wiekszosc PEDERASTOW dla ktorych zniewolenie jest jedyna forma seksu jaka uznaja za rytualny. Alkoholizm i wszelkie dewiacje seksualne sa siedliskiem Seminariow Duchownych i kasztorow. To dlatego w Kosciele Katolickim trafiaja sie ucieczki z Seminarium Duchownego lub klasztoru ktorych dokonuja BIERNI pederasci… Czytaj więcej »

katabas
Gość
katabas

Kościół rzymsko-katolicki to moralne szambo . Banda degeneratów , nierobów , pasożytów żyjących na plebaniach i w pałacach na koszt podatnika . Wieśniacy wieśniakom zgotowali ten los . Jakie to szczęście , że od 36 lat nie mam nic wspólnego z tą bandą przestępców i J.P. nr 2 ich największym obrońcą ! Nie mój cyrk i nie moje małpy .
„Najniżej upadło państwo , którego rząd w milczeniu musi wysłuchiwać , jak jawni dranie prawią mu kazania o moralności .”
https://www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42,m/upadek-kosciola-w-irlandii,908745.html
Oby tak się stało i w Polsce .
https://www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42,m/demon-w-watykanie-historia-marciala-degollado,913374.html
Arcyłotr !