Wstrzymany nabór do policji

Początkujący policjant rozpoczyna często swoją karierę od patrolówki. To tam dopiero nabiera prawdziwego doświadczenia. Fot. Autor

RZESZÓW, PODKARPACIE. Kryzys powoduje, że ludzie nadal chcą służyć w policji.

Uspokajamy wielu kandydatów, którzy marzą o zasileniu szeregów policji, że wstrzymanie naboru do policji jest jedynie chwilowe i potrwa do 7 stycznia. Tak więc wszyscy chętni już w poniedziałek, 7 stycznia, oraz we wtorek, bo tylko w te dni tygodnia prowadzona jest rekrutacja, mogą odwiedzić w godzinach od 8 do 14  Sekcję Doboru Wydziału Kadr i Szkolenia KWP w Rzeszowie znajdującą się na terenie Oddziału Prewencji Policji w podrzeszowskim Zaczerniu.

Super Nowości dowiedziały się, że w 2013 roku na Podkarpaciu ma zostać przyjętych dokładnie 291 funkcjonariuszy, choć ta liczba może się zmienić, bo wszystko jest uzależnione m.in. od tego, ilu policjantów odejdzie na emerytury itd. W styczniu szeregi podkarpackiej policji zasiliło 45 policjantów, w lutym 29, w marcu 20, w kwietniu 25 oraz w maju 35. Na razie nie wiadomo, ile będzie dokładnie osób przyjętych w pozostałych miesiącach. To jednak wiadomość dla tych, którzy już powoli kończą lub zakończyli procedurę rekrutacyjną.

Pozostali, którzy złożą stosowne dokumenty, na początku stycznia muszą jeszcze przejść m.in. test wiedzy, test sprawności fizycznej, multiselect – najtrudniejsza część postępowania. Nawet zdanie wszystkich egzaminów nie gwarantuje pracy w policji, bo kandydat musi przejść jeszcze szczegółowe badania medyczne u wielu specjalistów. Liczą się także punkty rankingowe. – W moim przypadku cała procedura rekrutacyjna zakończyła się pozytywnie, ale miałam za mało punktów i ostatecznie w Rzeszowie się nie dostałam. Za to proponowali mi służbę w Warszawie, ale ze względu na rodzinę nie zdecydowałam się i niestety nie jestem policjantką – mówi Edyta, jedna z kandydatek.

Cała procedura rekrutacyjna może trwać minimum 6 miesięcy, a czasami i ponad rok.

Grzegorz Anton

do “Wstrzymany nabór do policji”

  1. Daniel

    Głupoty piszecie.
    Osobiście jestem na etapie badań lekarskich i ze swojego doświadczenia, ale nie tylko, mogę zapewnić, że ogromna więkość funkcjonariuszy dostajeię do Policji w oparicu o jednakowy dla wszystkicj proces rekrutacyjny. I jeżeli istnieją jakieś „tylne drzwi” to dotyczą baaardzo wąskiej grupy ludzi.
    A powyższe komentarze są typowe dla ludzi, którym się nie powiodło i próbują przerzucić winę na innych. Od razu przypomina mi się 2 chłopaczków z testu sprawnościowego, którzy go nie zaliczyli a winę za to miał ponosić instruktor, który test przeprowadzał. Warto dodać, że pierwszy przewrócił płotek, a drugi nie zmieścił się w czasie. Ale winien i tak był tylko i wyłącznie instruktor, podły los i wszechobecna korupcja :D

  2. dssfd

    Nie korupcja a znajomości tata syna brat brata siostra kuzynke itd itd … znam przypadek że kolega już był jedną nogą w szeregach ale nagle miał stawić się na dodatkowych badaniach bodajże psychologicznych i tam odpadł ciekawe czemu ??:)

  3. ROMAN

    czyli co ? – korupcja większa jak w Pakistanie ?

  4. marcin

    Kolega wyżej ma 100% racji. Znajomośći i nic więcej. Zresztą tak jest teraz wszędzie. Bez pleców niema szans. Ten kraj jest tym przesiąknięty!!!!!!!!!

  5. marcin

    Potwierdzam slowa poprzednika…

  6. wybuchowy joe

    W tym artykule zapomniano wspomniec o najwazniejszym kryterium przyjecia do policji w tym kraju; TYLKO ZNAJOMOSCI I AZ ZNAJOMOSCI!!!! a bajki o tym ze szanse wszyskich sa rowne to sa bajki dla naiwnych. Przekonajcie sie sami.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.