Wszczepiajcie by-passy także w Mielcu

Naturalnym miejscem wykonywania operacji wczepiania by-passów byłaby Polsko-Amerykańska Klinika Serca, która działa przy mieleckim szpitalu. Fot. Autor

MIELEC. Niestety, zdarza się, że pacjenci z Mielca i okolic tak długo czekają na tę operację, że tego nie doczekują…

Niestety, w Mielcu trzeba bardzo długo czekać na zabieg wszczepienia by-passów. Nierzadko zdarza się, że pacjenci tego nie doczekują. Powód? Szpital Powiatowy nie wykonuje tego typu operacji, chorzy są skazani na inne miasta, a najbliżej Mielca są Rzeszów i Kraków. Stąd inicjatywa radnego miejskiego Wiesława Wałka (51 l.), który publicznie zaapelował o rozszerzenie zakresu zabiegów kardiologicznych w szpitalu.

Operacja wszczepienia by-passów stosowana jest w niektórych przypadkach zawału serca i zaawansowanej choroby wieńcowej. Polega to na wprowadzeniu pomostów naczyniowych, które omijałyby miejsce zwężenia w tętnicy wieńcowej, zapewniając poprawę ukrwienia niedokrwionego obszaru mięśnia sercowego. Jako materiał do utworzenia by-passu można zastosować żyłę odpiszczelową pobraną z podudzia lub tętnicę piersiową.

Zdaniem radnego Wiesława Wałka (51 l.), tego typu operacje winny być wykonywane w Polsko-Amerykańskiej Klinice Serca, która działa przy mieleckim szpitalu. – Skoro na miejscu mamy tak dobrą placówkę, to dlaczego nie możemy wesprzeć jej swoim działaniem? – pyta Wałek. – Ja wiem, że szpital podlega starostwu, ale nam wszystkim powinno na tym zależeć. Tym bardziej, że o takiej potrzebie mówią zarówno pacjenci, jak i lekarze.

- Ludzie, którzy w klinice mają wykonaną operację wprowadzenia tzw. stentów, muszą bardzo długo oczekiwać na wykonanie operacji bajpasów. Nierzadko zdarza się, że nie doczekują tego. Bo zabiegi wszczepienia tzw. by-passów najbliżej wykonują szpitale w Rzeszowie lub Krakowie – argumentuje swój pomysł radny Wałek.

Paweł Galek

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.