Wszyscy będziemy ukarani?

Kierowcy, nawet pod okiem fotoradarów przekraczają prędkość i jadą więcej niż pozwalają na to przepisy. W najlepszym wypadku zwalniają tylko przed samym aparatem. Fot. Artur Getler

PODKARPACIE. Rząd mówi, że stawia fotoradary dla bezpieczeństwa, a kierowcy i tak nie zwalniają.

Ministerstwo Finansów ostrzy sobie zęby na bajońskie kwoty, jakie wpłacą kierowcy ukarani mandatami. “Krokodyle”, czyli Inspekcja Transportu Drogowego opiekująca się pułapkami na kierowców, zapowiadają, że do końca roku postawią w sumie 240 fotoradarów, a w przyszłym roku kolejne 60 takich urządzeń. Natomiast kierowcy i tak nie ściągają nogi z gazu.

Według resortu finansów kierowanego przez Jacka Rostowskiego, w przyszłym roku kierowcy mieliby zapłacić 1,5 mld zł mandatów wlepionych na podstawie zdjęć z fotoradarów. To “tylko” 50 razy więcej niż udało się zebrać w tym roku. Apetyty Ministerstwa Finansów mają zostać zaspokojone dzięki zwiększeniu liczby fotoradarów. Ma przybyć trzysta nowych, 240 do końca tego roku i 60 do marca 2013.

Rząd, stawiając kolejne pułapki na kierowców, zasłania się poprawą bezpieczeństwa. Tymczasem z badań, na które powołał się Dziennik Gazeta Prawna wynika, że kierowcy wcale nie jeżdżą, nawet przy aktywnych masztach, przepisowo. Według raportu firmy NaviExpert, w miejscu, gdzie stoi fotoradar, przy ograniczeniu do 50 km na godz. kierowcy jadą średnio… 64 km na godz.

Kierowcy doskonale wiedzą, że przekroczenie prędkości o 10 – 20 kilometrów na godzinę nie za skutkuje mandatem. Nie jest wiedzą tajemną, że urządzenia są tak kalibrowane, że robią zdjęć pojazdom, które przekroczą dozwoloną o co najmniej 20 –30 kilometrów na godzinę.

Według Inspekcji Transportu Drogowego, od stycznia do listopada zginęło ponad 450 osób mniej niż w analogicznym okresie w ubiegłym roku. “Krokodyle” przypisują zasługę sobie, a właściwie zagęszczeniu sieci fotoradarów. Szkoda, że nie wzięto pod uwagę, że w porównaniu z ubiegłym rokiem przybyło nam autostrad i dróg szybkiego ruchu. Do tego liczba wypadków śmiertelnych stale spada, bo jeździmy coraz lepszymi i bezpieczniejszymi autami.

Kiedy sieć fotoradarów się już zagęści, według szacunków mogą one robić dziennie nawet 24 tys. zdjęć. Mandaty będzie automatycznie wystawiał system komputerowy, dzięki czemu karanie ma pójść sprawniej. Zobaczymy, jak się to będzie miało do bezpieczeństwa.

***
Fotoradary i bezpieczeństwo? To zwykła bzdura. Od wielu lat liczba ofiar wypadków w Polsce spada, bo mamy lepsze auta, trochę lepsze drogi, coraz więcej osób potrafi udzielać pierwszej pomocy ofiarom wypadków, a także coraz mniej kierowców jeździ na podwójnym gazie. Fotoradary to ostatnia rzecz, która przyczynia się do bezpieczeństwa. Niestety – “Tylko facet bez prawa jazdy może wydawać pieniądze na fotoradary zamiast na drogi” – Czy ktoś pamięta jeszcze czyje to słowa? Ich autorowi współczujemy, bo najwidoczniej stracił od ich wypowiedzenia prawo jazdy i teraz stawia hurtowo fotoradary.

Artur Getler

do “Wszyscy będziemy ukarani?”

  1. stach

    Działanie straży boguchwalskiej – przyklad naciągactwa jechałem 58-59 km/h – a blankiet mi na 76 km/h przyszedł.
    pozdrawiam – kasjera gminy , bo bogaty przez niezgodne z instrukcją ustawianie kąta radaru !

    • kierowca chlodni

      A kiedy ostnio aktualizowales swoj predkosciomierz ? Nie trzeba wiele wystarczy porownac go ze wskazaniami GPS-u.

  2. ROMAN

    VV- masz rację – często na A-4 na odcinku[ od Łańcuta; fragment AUCHAN/ skręt w prawo na ul. Cienistą ] światła przy sklepie Centrum- są sytuacje gdy jest dla sam. czerwone – tak gnają że nie są w stanie zatrzymać pojazdu i co – wtedy klakson do oporu i „SRU” jak gnał tak gna dalej – do kolejnych świateł przy skręcie w lewo na ul. Leszka Czarnego – tam już hamują bo nie mają wyjścia[z dołu od Słociny jest sznur sam.
    - nie opisuję bajek te sytuacje obserwuję od kilku lat [ 14-stu] wcześniej jak nie było świateł to zginęło kilka osób
    - i dla tych Panów te foto- budki są potrzebne czy nie ?

  3. młody

    Dajcie mi człowieka a znajdę na niego paragraf

  4. paolo

    tylko 240 nowych fotoradarów? powinni postawić 2400 radarów i lapać wszystkich osołomow którzy za nic maja ograniczenia. Robie codziennie po 100km i tyle głupoty i cwaniactwa na drodze co widze na codzień to chyba nie ma w żadnym innym kraju! Dzis takie snieżyce a cwaniaki w BMW gonia 120km, wyprzedzanie na trzeciego i na podwojnej ciąglej to standard. Jak się zabije jeden z drugim to żalu nie będzie ale jak przy okazji zabiją czyjeś dziecko, ojca lub matke to tragedia!

    do wszystkich krzykaczy – wystarczy jeździć przepisowo a i 1000 nowych fotoradarów nie będzie nikogo bolał! jak jesteście oszołomy i łamiecie przepisy to ppłaćcie i płaczcie! bo za głupote się płaci!

  5. bareja

    to tylko poczatek!!! podobno beda tez fotoradary na chodnikach dla pieszych a maxymalna predkosc rowerowa pod czujnym okiem vincenta bedzie wynosic 10km/h.

  6. dr rehabilitowany /2x/

    Wszyscy kierowcy w Polsce to przestępcy, ale nie można ich pozamykać bo Vincent R. potrzebuje ich do chorego budżetu na 2013 rok.
    Bądż patriotą, nie zwalniaj prze żółtym karmnikiem – ratuj budżet / i tyłek Vincenta R. chociaż jego i tsunami nie ruszy /.!

  7. john

    Ja pier..le !!!
    na znak protestu przeciwko chorej, bandyckiej…. polityce PO zacznę jeździć powoli. Niech szlak trafi ten budżet, rząd Platformę Amen

  8. Sados

    a ja myślałem że już jest krajem nie do życia!!!

  9. cycylka

    POLSKA STAJE SIE KRAJEM NIE DO ZYCIA!

  10. kierowca chlodni

    Niech panstwo robi wszystko aby nie dopuszczac do przekraczania predkosci na drogach. Tu chodzi o nasze zycie ludzi ktorzy pracujemy na drogach. Jezeli polskie drogi nie daja mozliwoasci rozwijania tak duzych predkosci to trzeba te drogi wybudowac, a te ktore sa obecnie i jakie musimy uzytkowac musza byc bezpieczne dla nas mieszkancow i zawodowych kierowcow. Panstwo ma racje karzac za przestepstwa na drogach. Te kary sa drastycznie ZA MALE. Karac tak zeby kazdy sie bal przekraczac predkosc !
    Zadnych immunitetow za te przestepstwa na drogach.

    • VV

      Mysle, ze „kierowca chlodni” chyba nie wie, co pisze. to wlasnie zawodowi kierowcy w drastyczny sposob lamia przepisy przekraczajac dozwolona predkosc bo czuje sie bezpiecznie w swoich TIRach. Nie twierdze, ze wszyscy zawodowi kierowcy to piraci ale Panie Kierowco Chlodni. Prosze nie uogolniac. A mzonki o budowie nowych drog prosze polozyc na polke, gdzie lezy fantastyka naukowa.
      Pozdrawiam.

  11. wiesiek

    Kierowcy to przestępcy najłatwiejsi do karania. Grupie trzymającej władzę nie można wytłumaczyć że powinni rządzić narodem stwarzać im warunki do godnego życia.Im wychodzi że rządzić to karać społeczeństwo.Już są protesty przeciw strażom miejskim którzy specjalizują się w karaniu rodzimych mieszkanców.Nikt jeszcze nie napisał w czym straż miejska pomaga nam a o karaniu nas jest mnóstwo artykułów

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.