Wszystkie ogródki mają być takie jak w rynku

Ogródki z ul. 3 Maja i Kościuszki będą wyglądały tak samo jak te w Rynku. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Od przyszłego roku ogródki kawiarniane z ul. 3 Maja i Kościuszki mają być takie same jak te, które znajdują się w rynku.

Takie plany ma Miejski Zarząd Dróg w Rzeszowie. Dlaczego? Chodzi o estetykę miasta i dokładne określenie tego, jak dużo będą zajmowały na deptaku miejsca.

Jak na razie zasada jednolitości obowiązuje 29 ogródków rynkowych. Mają parasole w kolorze ecru, wiklinowo-drewniane krzesełka oraz zieloną wykładzinę. Urzędnicy miejscy ściśle określili nawet to, jakie rośliny mogą stanowić dla nich dekorację.

Już wkrótce przy współpracy miejskiej komisji etyki powstanie projekt nowego wyglądu pozostałych ogródków w centrum, który będzie wdrażany stopniowo tak, by stały się jednolite do początku nowego roku.

ksz

do “Wszystkie ogródki mają być takie jak w rynku”

  1. RomanWie

    bardzo dobrze. Wystarczy popatrzeć jak wyglądały stare foty rynku z starymi ogródkami. Różnorodność!!!! komuś się chyba w głowie pomieszało to była stojąca reklama browarów nie miejski salon

  2. ROMAN

    no nie – estetyka jak najbardziej tak – ele dlaczego tylko dookoła ratusza – a co z całym miastem – może by tak ci nawiedzeni ustalili temat reklam w mieście co – czy z ratusza tego nie widać – może straż miejska zamias drzemać pod kasztanami w cieniu w Daci -logan – ruszyła by się tym samochodem na peryferie od czasu do czasu co i sprawdziła – jak nie estetycznie – nie wykrztałcone matoły rozrzucają śmieci co -

  3. Kasprzak

    Popieram decyzje o ujednoliceniu ogródków. W lokalu, owszem powinna być różnorodność, ale ogródki piwne powinny być takie same. Dużo lep[iej teraz wygląda rynek po wprowadzeniu Tych zmian.

    • realista

      Już to kiedyś przerabialiśmy. Wtedy to żona- architekt pewnego „wysokiego urzędnika” z ratusza opracowała jeden projekt „budki handlowej”, który obowiązywać miał w całym mieście.
      Tacy to mają sposoby na naganianie rynku zbytu i dużych pieniędzy dla swoich. Podobna walka ma miejsce w szkołach przed studniówkami , kiedy to przedsiębiorczy rodzice (którzy nigdy dotąd w szkole się nie udzielali) usiłują coś udrzeć dla bliskich. A to orkiestra, a to kamerzysta itp,itd.

  4. Piotrek

    Proponuję urzędasom żeby mieli jednakowe stroje. Na lato niech noszą kombinezony z puchu. A w zimie może to być takie wdzianko jak Borat miał w filmie :D A co?! Niech się leczą na nogi bo na głowę za późno.

  5. jasnowidz

    Mieszkam w samym sąsiedztwie Rzeszowa . Gdy nadchodzi wieczór wyciągam z lodówki zgrzewkę zimnego browara , siadam sobie w swoim ogródku koło domu , wyciągam 40″ Sony na taras i mam daleko gdzieś wasze ogródki piwne śmierdzące dymem i spoconymi pachami obsługujących ich kelnerów z Bożej łaski.

  6. bob

    Nastepnym krokiem powinno byc , uregulowanie strojow i wygladu konsumentow / egzekwowane z cala surowoscia przez straz miejska /.

  7. VV

    co za idiotyzm! tak jak w Chinach za czasow Mao.

    • bob

      Na tym polega ta rzeszowska innowacyjnosc. Na calym swiecie restauracje walcza o roznorodnosc , oryginalnosc wygladow, wystrojow .

  8. magellan

    kiedy urzędnicy będą chodzili w jednakowych strojach – sugeruję stroje ludowe aby tych którzy bez sensu chodzą po miescie w godzinach pracy a nie pracują za publiczne pieniądze wyłapywać i dowozić na ich koszt do pracy – prezydent powinien chodzić w kapeluszu z piórem a garnitur mieć pomarańczowo niebiseski z napisem na plecach Rzeszów stolica innowacji

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.