Wybudujcie nam ścieżki rowerowe

Przy ruchliwej ul. Mieleckiej w Kolbuszowej Dolnej rowerzyści są zmuszeni łamać przepisy ruchu drogowego i jeździć ciągami dla pieszych. Fot. Paweł Galek

KOLBUSZOWA. „Czasem trzeba zjechać rowerem do rowu, żeby nie zabiło”.

Z roku na rok nad Nilem przybywa miłośników jazdy na rowerze. Problem w tym, że szlaków, którymi mogliby się oni bezpiecznie poruszać wzdłuż ruchliwych dróg, jest jak na lekarstwo. Kierowanie się na pobocza jezdni jest prowokowaniem tragedii. W związku z tym rowerzyści zmuszeni są jeździć chodnikami, jeśli takowe są. I oczywiście łamią w ten sposób prawo, bo trakty te mają służyć tylko i wyłącznie pieszym.

Problem ten widać szczególnie w Kolbuszowej Dolnej, którą przecinają dwie ruchliwe i niebezpieczne drogi: krajowa nr 9 (ul. Tarnobrzeska) i wojewódzka nr 875 (ul. Mielecka).

– Miałem nieprzyjemność widzieć rowerzystę, który „wykłada się” na masce samochodu na ul. Mieleckiej. Nie jest to fajny widok – przyznaje Piotr Panek, radny z Kolbuszowej Dolnej. – Ludzie jeżdżą po chodnikach, ja również, bo poruszanie się poboczem jezdni, kiedy ten ruch jest naprawdę wzmożony, jest samobójstwo. Tiry nie mają dużo miejsca i kiedy mijają inne pojazdy, trzeba zjeżdżać do rowu, żeby nie zabiło – podkreśla.

Aby nie być gołosłownym, Piotr Panek na ostatniej sesji Rady Miejskiej zaapelował do władz gminy o budowę ścieżki rowerowej wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 875. – Po jednej stronie tej ulicy jest ciąg dla pieszych, po drugiej powinien więc być szlak dla jednośladów. Chodzi mi o odcinek od ul. Jana Pawła II po Białkówkę – precyzuje. – Fajnie by było, gdyby ścieżka rowerowa powstała także od ul. Jana Pawła II przez ul. Partyzantów po ul. Brata Alberta i dalej do Białkówki. Powstałaby w ten sposób fantastyczna trasa rowerowa.

Paweł Galek

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
drakoQr-1 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
drako
Gość
drako

a tam gdzie jest ścieżka rowerowa rowerzyści jeżdżą akurat po chodniku dla pieszych; na 11 listopada widziałem tylko z dwa razy rowerzystę, ale po drugiej stronie na chodniku jeździ ich tam całkiem sporo; więc albo ścieżka niepotrzebnie zrobiona i koszt poniesiony albo policja zaniedbuje obowiązki, bo kilka mandatów naprostowałoby rowerzystów

Qr-1
Gość
Qr-1

Głosujcie dalej na partie, które poniekąd może nie chą wyjść z UE, ale przez swoje czyny obniżą przekazywane środki z UE na dotacje i finansowania. Wtedy nigdy nie zobaczycie żadnych ścieżek rowerowych bo gminy na to nie będzie stać.