Wychowankowie na obczyźnie

Na starcie ubiegłorocznego Memoriału im. Eugeniusza Nazimka stanęło aż siedmiu wychowanków rzeszowskiej Stali.

ŻUŻEL. Rzeszów, Lublin, Tarnów, Łódź, Opole i Krosno – w drużynach z tych miast startują zawodnicy, którzy licencję żużlową zdawali w barwach klubu ze stolicy Podkarpacia.

W sezonie 2012 może dojść do takiej sytuacji, że w składzie meczowym PGE Marmy Rzeszów nie znajdzie się żaden wychowanek klubu ze stolicy Podkarpacia. Obecnie w rzeszowskim klubie jest zaledwie trzech wychowanków, pięciu innych wystartuje na torach Speedway Ekstraligi, I i II ligi.

Czasy, gdzie o sile rzeszowskiej drużyny stanowili wychowankowie już dawno minęły. Obecnie w Rzeszowie postawiono na armię zaciężną, która ma sprawić, że po 14 latach oczekiwania zespół ze stolicy Podkarpacia ponownie stanie na podium DMP. – Uważam, że z rzeszowskich wychowanków udałoby się zrobić całkiem niezłą drużynę. Szkoda, że jest tak, a nie inaczej. Gdyby ktoś z nas dysponował np. takim budżetem, jak Lee Richardson, z pewnością stać byłoby go na punktowanie w Ekstralidze – przekonuje Karol Baran, który od czterech lat startuje w Lublinie.

Rzeszowska kolonia w Lublinie
Lubelski Węgiel KMŻ stał się niejako filią rzeszowskiej drużyny. W barwach beniaminka I ligi startują bowiem Karol Baran, Paweł Miesiąc, mieszkający na co dzień w Rzeszowie Dawid Stachyra, który jest wychowankiem klubu z Lublina, a stanowiska kierownika piastuje Jacek Ziółkowski – nie tak dawno pracujący jeszcze w Rzeszowie. – Miałem mieszane uczucia, gdy w 2007 roku opuszczałem Rzeszów. Jednak trafiłem do Gdańska, gdzie traktowano mnie bardzo dobrze, nawet lepiej niż w rodzimym klubie. Z perspektywy czasu żałuję, że nie opuściłem Rzeszowa dwa lata wcześniej, gdy miałem ofertę z Zielonej Góry. W Lublinie czuję się jak w domu. Mamy dobry, wyrównany skład i myślę, że sporo namieszamy w tym sezonie w I lidze – dodaje Baran. Spośród innych wychowanków Stali, starty w I lidze w barwach Orła Łódź wybrał Rafał Trojanowski. W II lidze w Kolejarzu Opole będzie startował Marcin Rempała, z kolei kontrakt warszawski podpisał w Krośnie Mateusz Szostek.

Ekstraligowa czwórka
W składzie PGE Marmy Rzeszów na sezon 2012 znalazło się trzech wychowanków: Maciej Kuciapa, Łukasz Kret i Kamil Prokop. – Bardzo długo zastanawiałem się nad tym, czy zostać w Rzeszowie. Ostatecznie zdecydowałem się podjąć rękawicę i walczyć o skład – przekonuje Kuciapa, dla którego będzie to już 18. sezon spędzony w klubie ze stolicy Podkarpacia. Inną drogę wybrał z kolei Dawid Lampart, który przeniósł się do Tauronu Azoty Tarnów. – W Tarnowie dostałem gwarancję startów w każdym meczu. Jazda razem w drużynie z mistrzem świata i pod okiem Marka Cieślaka z pewnością wyjdzie mi na dobre – mówi o kulisach przejścia do Tarnowa 22-letni rzeszowianin.

Marcin Jeżowski

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.