Wygrał zdrowszy Znicz

KOSZYKÓWKA MĘŻCZYZN. II LIGA. AZS RZESZÓW – ZNICZ JAROSŁAW. Wyżej notowany Znicz wykorzystał kłopoty kadrowe rzeszowskich akademików

Mecz pierwotnie miał zostać rozegrany dopiero w przyszły weekend, ale wobec udziału Znicza w finałowym turnieju mistrzostw Polski juniorów (16 – 20 marca), odbył się już wczoraj.

W ekipie gospodarzy zabrakło Zbigniewa Dolińskiego (karencja za trzy przewinienia techniczne) oraz Damiana Kielara (uraz kostki). Mikołaj Sowa zagrał z urazem barku, Łukasz Pilecki w specjalnej masce, która chroniła jego złamany nos, a mający wybity palec Sebastian Biela zdołał wytrzymać na parkiecie zaledwie dwie kwarty, a w przerwie meczu pojechał do szpitala. – Widać było w naszych poczynaniach brak kontuzjowanych zawodników, w szczególności Zbyszka Dolińskiego, bowiem przegraliśmy wyraźnie deski. Ciężko mówić o celach na następne mecze, bowiem na razie kłopotem będzie zebranie optymalnego składu na te spotkania – podsumował Filip Kosim, II trener AZS-u Rzeszów.

- Wiedzieliśmy, że gospodarze będą od początku meczu chcieli narzucić swój styl gry. Po przerwie zagraliśmy już zdecydowanie lepiej. Na tym etapie sezonu ważniejsze dla nas są rozgrywki młodzieżowe i dlatego też daliśmy w Rzeszowie odpocząć Wyce – dodał Maciej Milan, trener Znicza

mj

AZS Rzeszów    62

ZNICZ Jarosław    71
(22:20, 15:15, 11:17, 14:19)

AZS: Pilecki 10, Brud 9 (3×3), Skop 4, Osiniak 14, Żmudka 0 oraz Banyś 15, Biela 6, Dworak 3, Sowa 0, Prokop 1

ZNICZ: Musijowski 17 (1×3), Płocica 11 (1×3), Zając 0, Mikołajko 17 (1×3), Dusiło 5 oraz Kamiński 0, Gazarkiewicz 2, Kus 4, Szczotka 6, Urban 2, Białas 0, Cukierda 7.

Sędziowali: Mariusz Nawrocki, Adam Kołoszewski. Widzów 100.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.