Wygrali dla Lee. ZDJĘCIA

Kibice i zawodnicy dedykowali zwycięstwo nad Unibaksem tragicznie zmarłemu Lee Richardsonowi. Fot. Wit Hadło

ENEA EKSTRALIGA. PGE Marma wygrała pierwszy mecz w sezonie i opuściła ostatnie miejsce w tabeli

ZOBACZ ZDJĘCIA

Znakomita postawa Chrisa Holdera nie przeszkodziła żużlowcom PGE Marmy Rzeszów w odniesieniu zwycięstwa nad Unibaksem Toruń. W ekipie Dariusza Śledzie w niedzielnym meczu zadebiutowało trzech zawodników: Joonas Kylmekorpi, Tomi Lahti i na zasadzie goście Damian Adamczak.

Rzeszowianie zaczęli mecz bardzo pechowo. W pierwszym biegu przy prowadzeniu 4-2 upadł Adamczak. Powtórka zakończyła się również wynikiem 4-2, tyle że dla gości. Później pech (defekt) dopadł Rafała Okoniewskiego, jadącego na 3. miejscu. Losy meczu rozstrzygnęły się w pierwszym z biegów nominowanych, kiedy to pada Crump – Okoniewski podwójnie ograła Miedzińskiego i E. Pulczyńskiego.

Wpadka Crumpa
W rzeszowskim zespole z bardzo dobrej strony pokazał się Joonas Kylmaekorpi, Grzegorz Walasek i Łukasz Sówka. Po problemach w początkowej fazie meczu, w jego dalszej części odnalazł się Rafał Okoniewski. Megawpadkę zaliczył Jason Crump, który przegrał z…. 20-letnim Emilem Pulczyński.

- Można by powiedzieć w końcu, udało się. Nie tak jednak miało wyglądać to spotkanie. Chłopcy dali z siebie wszystko. To było widać na torze, że bardzo chcieli wygrać. Przed nami kolejne mecze, do których możemy się dobrze przygotować. Atmosfera jest radosna, ale o pewnych rzeczach trudno się zapomina. Gdzieś tam w tyle głowy to siedzi, jednak życie jest jakie jest i toczy się dalej. Timo trafił na trudne spotkanie. W pierwszym biegu od razu trafił na trudną parę gości. Później był blisko, ale nie na tyle blisko, aby przywieźć jakieś punkty. To młody, ambitny chłopak, który zastąpił Maćka. Mam nadzieję, że Maciek upora się z problemami sprzętowymi i wróci do nas jak najszybciej. Joonas pojechał bardzo dobre zawody. Nie można zapominać, że dla niego jest to praktycznie początek sezonu – podsumował spotkanie trener PGE Marmy, Dariusz Śledź.

Marcin Jeżowski

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.