Wyjeżdżając weź EKUZ, ale nie licz na całkiem bezpłatne leczenie

Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Karta EKUZ uprawnia do świadczeń w sytuacjach nagłych zachorowań i tylko w placówkach, które działają w ramach publicznego systemu.

Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego pozwala korzystać ze świadczeń zdrowotnych podczas pobytu na terytorium innego państwa członkowskiego UE/EFTA. Jakie świadczenia obejmuje zależy od kraju pobytu. – W Bułgarii w większości kurortów są tylko lekarze prywatni, a we Francji trzeba zapłacić stałą opłatę, której nie obejmuje ubezpieczenie – mówi Marek Jakubowicz, rzecznik POW NFZ w Rzeszowie. – EKUZ nie daje też żadnych uprawnień, jeżeli celem podróży jest planowe leczenie.

NFZ przypomina, że przed wyjazdem warto zapoznać się zasadami działania systemu ochrony zdrowia państwa, do którego planujemy podróż. Informacje takie można uzyskać w placówkach NFZ.

Sam EKUZ to za mało

W Czechach np. obowiązuje współpłacenie za uzyskane świadczenia medyczne, pobyt w szpitalu, wezwanie lekarza do domu i wydanie leku refundowanego przepisanego na receptę. Aby uniknąć obciążenia tymi kosztami wskazane jest wykupienie dodatkowego prywatnego ubezpieczenia. Za leczenie prywatne pacjent musi zapłacić we własnym zakresie. – Po przyjeździe jednak może odzyskać znaczną część tej sumy jako refundację z NFZ. Mamy 14 dni na sprawdzenie faktury i zwrot gotówki – mówi rzecznik. – EKUZ nie zapewnia także pokrycia przez NFZ kosztów transportu medycznego do Polski.

Zaplanować specjalistyczną terapię

Jeśli w czasie podróży pacjent potrzebuje dializ nerek, tlenoterapii, specjalnego leczenia astmy, echokardiografii w przypadku przewlekłych chorób autoimmunologicznych oraz chemioterapii to musi przed wyjazdem uzgodnić udzielenie tych świadczeń z placówką służby zdrowia w miejscu planowanego pobytu.

Zdarzają się przypadki, gdy pacjentowi z EKUZ odmówiona jest bezpłatna porada nawet w placówce zobowiązanej do udzielenia takich świadczeń. W takim wypadku NFZ radzi, żeby prosić o imienny rachunek, najlepiej kredytowy, oraz wyjaśnienie na piśmie, dlaczego odmówiono bezpłatnego leczenia. Na tej podstawie w kraju można wystąpić do NFZ o zwrot kosztów.

Anna Moraniec

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.