Wyjście z kłopotów. ZDJĘCIA

Fot. Wit Hadło

III TURNIEJ IM. JANA STRZELCZYKA. Kolejna kontuzja w ekipie mistrzów Polski.

Od dwóch zwycięstw rozpoczęła Asseco Resovia III turniej im. Jana Strzelczyka. Mistrzowie Polski po emocjonującym pojedynku pokonali Jastrzębski Węgiel, a drugiego dnia w tie-breaku rozprawili się z Henerali Haching. – Każdy chce tutaj wygrać i nie ma już przelewek. Co prawda nie jest to jeszcze rywalizacja o ligowe punkty, ale walka idzie na całego – mówi trener ekipy z Rzeszowa, Andrzej Kowal.

ZOBACZ ZDJĘCIA

Szkoleniowiec mistrzów Polski, mimo że ma już kompletną kadrę, nie może z wszystkich zawodników skorzystać, czemu winne są kontuzje. – Największy problem jest z przyjmującymi. Nie wiemy kiedy do gry wrócą Alek Achrem i Nikola Kovacevic – mówi Kowal. Na domiar złego w połowie II seta sobotniego meczu kontuzji skręcenia kostki doznał Piotr Nowakowski. – Trudno na razie określić ile potrwa jego absencja. Już w trakcie meczu rozpoczęliśmy leczenie i dopiero za kilka dni będzie coś więcej wiadomo – informuje fizjoterapeuta Asseco Resovii, Jacek Rusin. O ile na środku siatki z zastępstwem nie ma większych problemów, to na przyjęciu pozostało tylko dwóch zawodników Paul Lotman i Rafał Buszek. – Musimy mieć jakąś alternatywę, bo nie mamy na obecna chwilę zmienników na przyjecie, a taką jest gra Johena i Zibiego obok siebie. To nas nic nie kosztuje, a jaka jest wówczas siła ataku zespołu każdy widzi – mówi Kowal.

Po zakontraktowaniu dwóch tak wysokiej klasy zawodników pojawiły się głosy, że paradoksalnie może to zaszkodzić ekipie mistrzów Polski, bowiem ani Schops ani Bartman nie zaakceptują roli rezerwowych. Okazuje się, że obaj mogą z powodzeniem grać jednocześnie. – Nie tylko kontuzje wymusiły taką roszadę. Już od dawna myśleliśmy nad systemem aby obu ich próbować. To jest jakiś schemat i forma pewnego zaskoczenia i myślę, że na ligę będziemy mieli kilka wariantów. Podstawą jednak do wszystkiego jest przyjęcie i musimy je mieć – kończy trener Kowal. Nie do końca zaskoczony nową rolą Schopsa był Michał Łasko. – Już zaczyna być modne takie granie. Michajłow w finale olimpijskim przestawiony był na przyjecie, Wlazły też gra na tej pozycji, a teraz Schops. Może też Łasko będzie zmuszony się przestawić – kończy śmiejąc się atakujący Jastrzębskiego Węgla.

Wyniki I dnia
Asseco Resovia – Jastrzębski Węgiel 3-1 (25:23, 25:23,16:25, 30:28)
Resovia: Lotman 10, Nowakowski, Bartman 21, Buszek 7, Kosok 7, Tichacek 2 oraz Ignaczak (libero), Dobrowolski, Schops 8, Perłowski 7
Jastrzębie: Martino 15, Holmes 10, Łasko 28, Kubiak 14, Polański 1, Tischer 4 oraz Gierczyński, Zbierski, Bontje 2

Generali Haching – Fenerbahce Stambuł 3-1 (23:25, 28:26, 25:23, 25:19)

Wyniki II dnia
Asseco Resovia Rzeszów – Generali Haching  3:2
(25:18, 25:21, 24:26, 23:25, 15:13)
Resovia: Lotman, Tichacek, Kosok, Buszek, Schops, Perłowski, Ignaczak (libero) oraz Dobrowolski, Grzyb, Bartman
Generali: Steuerwald, Raynaekers, Snipe, Hirsch, Shumov, Shafranovich, Prusener (libero) oraz Hupka, Strohbach

Jastrzębski Węgiel – Fenerbahce Stambuł 3:0
(25:23, 25:20, 26:24)

Rafał Myśliwiec

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.