Wykończą “naszych” kupców

MIELEC. Radni PiS dzielą handlujących na mieleckich bazarach na swoich i nie swoich.

Władze Mielca wprowadziły opłatę rezerwacyjną, która będzie obowiązywać na wszystkich miejskich placach targowych. Każdy z kupców musi teraz zapłacić 25 zł. W zamian otrzyma swoje miejsce do handlowania. – Na targowiskach będzie teraz czystość, ład i porządek – zapewnia wiceprezydent Mieczysław Wdowiarz. Tymczasem radni PiS alarmują, że rezerwacja bazarowych miejsc może uderzyć w rodzimych kupców.

Płatna rezerwację stoisk handlowych na miejskich targowiskach radni ustanowili na ostatniej sesji Rady Miasta. Namawiał ich do tego wiceprezydent Mieczysław Wdowiarz.

Będzie czystość, ład i porządek?

– Każdy handlujący otrzyma kartę rezerwacyjną, na podstawie której będzie mógł zająć określone miejsce na bazarze. Zapłaci za to 25 zł – tłumaczy Wdowiarz. – Oczywiście, oprócz tego, każdy kupiec musi uiścić opłatę targową. Ułatwi to życie zarówno handlującym, jak i zarządcy targowiska. Chcemy w ten sposób unikać niezręcznych sytuacji: przepychanek, handlowania miejscem itd. Liczymy, że dzięki temu będzie większy ład i porządek.

Więcej w Super Nowościach.

Paweł Galek

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
roman
roman
9 lat temu

nic nowego będąc na wyjeździe na Węgry ponad 30 lat temu te metody były tam na bazarach – jak widać reakcja o ponad 30 lat spóźniona – nie ma się czy podniecać- ład i porządek to już jest u nas wprowadzany od pewnego czasu i co jest czy go nie ma ?

bob
bob
9 lat temu

Oj naiwni .
Teraz dopiero będzie handel miejscami. :)