Wyleczą chorych śmiechem

Fot. Wojciech Preisner

PODKARPACIE. Spontaniczny śmiech pomaga odreagować stres, konflikty i frustracje – udowodniono to naukowo.

Pobyt w szpitalu z reguły wywołuje strach, szczególnie u małych pacjentów. Lecznice robią co mogą by uprzyjemnić im pobyt. Nowatorski sposób radzenia sobie z tym problemem, będzie stosowany w jednym z bytomskich szpitali. Pacjenci poddani zostaną tam nowej terapii. Nietypowej, bo… śmiechem.

Jak takie leczenie ma wyglądać w praktyce? W sali konferencyjnej bytomskiego szpitala pacjenci oglądać będą komedie. Szpital ma w planach podjęcie również stałej współpracy z komikiem.

Śmiech naprawdę jest zdrowy

Gelotologia to terapia oparta na założeniu, że spontaniczny śmiech pomaga odreagować stres, konflikty i frustracje. Naukowcy uznali, że gdy jesteśmy weseli, elektryczna aktywność prawej i lewej półkuli mózgowej jest lepiej skoordynowana. Neurofizjolodzy twierdzą, że brak takiej koordynacji prowadzi do depresji. Spontaniczny śmiech sprawia, że podczas jednego wdechu pobieramy aż 1,5 litra powietrza. Dotleniając mózg i cały organizm poprawiamy koncentrację, sprawność i refleks. Śmiech jest więc najlepszym i najtańszym lekarstwem wykorzystywanym nawet przy ciężkich chorobach.

- Śmiech to zdrowie mówi stare przysłowie, ale… nie wyleczymy nim złamanej nogi czy zapalenia płuc, faktem jednak jest, że w miłej atmosferze, w kolorowym, jasnym otoczeniu szybciej się wraca do zdrowia. Dlatego i u nas mamy postacie z bajek na ścianach, a w świetlicy wyświetlamy filmy i bajki dla dzieci – mówi dr hab. n. med. Bartosz Korczowski ordynator klinicznego oddziału dziecięcego w Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie.

Terapia śmiechem stosowana jest w wielu krajach na oddziałach szpitalnych. W Polsce działa fundacja “doktora Clowna” prowadząca terapię śmiechem, na oddziałach dziecięcych.

Anna Moraniec

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.