Wyłudzają pieniądze z pomocy społecznej

- Niestety, nie mamy możliwości weryfikacji tego, komu pomoc w formie świadczeń pielęgnacyjnych jest przyznawana. Nie bowiem ma przepisów, które zezwalałyby nam to sprawdzić już po wypłaceniu pieniędzy – powiedziała Elwira Kochanowska-Pięciak, wicedyrektor MOPS-u w Rzeszowie .

PODKARPACIE. Studenci i bezrobotni znaleźli łatwy sposób jak dorobić za państwowe pieniądze.

Studenci i bezrobotni znaleźli nowy sposób zarabiania pieniędzy. Miesięcznie biorą po 520 zł tzw. świadczeń pielęgnacyjnych od ośrodków pomocy społecznej i fikcyjnie wspierają swoich niepełnosprawnych dziadków. W rzeczywistości jednak nimi się nie zajmują. Rocznie na tego typu świadczenie z budżetu państwa idzie miliard złotych.

W skali kraju w ciągu półtora roku aż o 93 tys. osób zwiększyła się liczba osób, które mają świadczenia pielęgnacyjne. Gminy twierdzą, że mają problem z weryfikacją tego komu pomoc jest przyznawana. Wzrost liczby osób otrzymujących takie środki to efekt wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Umożliwiło to uzyskanie wsparcia za opiekę nad innym niż dziecko członkiem rodziny.

W styczniu 2010 roku zniesiono także kryterium dochodowe, od którego zależało przyznanie świadczenia. Znaczny wzrost zainteresowania takimi pieniędzmi zanotowano wśród studentów z niepełnosprawnymi babciami i dziadkami. Takie świadczenia uzyskują tez bezrobotni.

- Wszystko poszło na żywioł – poinformowała Elwira Kochanowska-Pięciak, wicedyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Rzeszowie . – Po likwidacji kryterium dochodowego studenci i bezrobotni, którzy mają dziadków, dostają bez problemu świadczenia pielęgnacyjne. Ośrodki pomocy społecznej nie mają możliwości przeprowadzenia wywiadu środowiskowego żeby sprawdzić, czy taka pomoc się należy. Nie ma bowiem w tej sprawie odpowiednich przepisów.

Wicedyrektor Kochanowska-Pięciak podaje też konkretne przykłady. Zdarza się, że np. ktoś studiuje w Krakowie i mieszka tam w akademiku, a jednocześnie opiekuje się niepełnosprawnym dziadkiem, który mieszka w… Rzeszowie. Mimo że to niemożliwe, to student otrzymuje za taką pomoc świadczenie pielęgnacyjne. Dzięki temu budżet żaka co roku zasilany jest kwotą 520 zł.

Mariusz Andres

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.