Wyłudzał kredyty, teraz zajmuje się pośrednictwem finansowym

Łukasz M., były dyrektor tej placówki, dopuścił się wyłudzenia kredytów na rzeszowskich lekarzy. Teraz grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności, ale nie przeszkodziło mu to w otworzeniu własnej działalności. Fot. Paweł Bialic

RZESZÓW. Były dyrektor CitiBanku Handlowego, na którym ciążą zarzuty wyłudzania kredytów, już otworzył własny biznes.

- Pan Łukasz M. otworzył sobie własną działalność gospodarczą jako pośrednictwo kredytowe i dalej “kręci lody” – zaalarmował redakcję Super Nowości anonimowy Czytelnik. Łukasz M. to były dyrektor CitiBanku Handlowego przy ul. Grunwaldzkiej w Rzeszowie, który w listopadzie usłyszał dwa zarzuty oszustwa przy zawieraniu kredytów na klientów banku. Pracę stracił, ale szybko otworzył własny biznes.

Sprawa wyłudzania kredytów wyszła na jaw we wrześniu 2012 roku. Jeden z lekarzy będący klientem CitiBanku Handlowego chciał zaciągnąć kredyt w konkurencyjnej placówce. Na miejscu, ku jego zdziwieniu, okazało się, że ma zobowiązania w wysokości 80 tys. zł wobec innego banku – CitiBanku. Ofiar było więcej. Sprawą zajęła się prokuratura oraz policjanci z Wydziału Do Walki z Przestępczością Gospodarczą rzeszowskiej policji.

Jak się szybko okazało, obecnie 29-letni Łukasz M. zaciągnął kilka kredytów na łączną kwotę 175 tys. zł. W procederze pomagały mu dwie osoby: 28-letnia Weronika B., była pracownica CitiBanku Handlowego oraz 23-letni Rafał G., znajomy M. – Przyjmowali na swoje konta pieniądze z zaciągniętych kredytów – wyjaśniał Łukasz Harpula, z-ca Prokuratora Rejonowego dla miasta Rzeszów.

Otworzył własną firmę
Łukasz M. w listopadzie usłyszał dwa zarzuty oszustwa przy zawieraniu kredytów na łączną kwotę 175 tys. zł, za co grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. Przyznał się do winy, ale nie trafił do aresztu tymczasowego. Prokurator zastosował wobec niego poręczenie majątkowe w wysokości 7 tys. zł, dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju.

Zarzuty nie przeszkodziły mu w otworzeniu własnej działalności gospodarczej. Jak się dowiedziały Super Nowości, 29-latek w Mielcu otworzył firmę zajmującą się pośrednictwem finansowym. Działalność została zarejestrowana 2 listopada 2012 roku, czyli bardzo szybko po ujawnieniu całego przekrętu przez media. – Trzeba przestrzec ludzi, zanim będą kolejni oszukani! – mówi nasz Czytelnik.

Prokuratura jeszcze w tym miesiącu ma skierować do sądu akt oskarżenia w sprawie “lewych” kredytów w CitiBanku Handlowym. 29-latek może trafić za kratki na 8 lat.

Ewelina Nawrot

do “Wyłudzał kredyty, teraz zajmuje się pośrednictwem finansowym”

  1. Stefan

    Po kilkunastu latach śledztwa i tak go po cichu uniewinnią i dostanie jeszcze odszkodowanie z naszej kasy za straty moralne. Taka jest POlska właśnie. Droga młodzieży, kupcie sobie w Tesco w promocji walizę i czym prędzej wypier…. z tego szamba. Szkoda życia.

  2. Jola

    to tylko kwestia czasu kiedy znów przyciśnięty finansowo do ściany zrobi kolejne „numery”. Wcześnie pracował w Millennium (PROMAX PHARMA) i już wtedy robił „wały” z kartami kredytowymi :( W Citi jego przełożony tolerował to gdyż „robił plan” aż w końcu skończyło się tak jak się skończyło! Chciwość i całkowite poczucie bezkarności doprowadziło do takich wyłudzeń! Jak widać – nie potrafi się opamiętać, nie uczy się na błędach tylko „dalej kombinuje”. W końcu te wyłudzone kredyty w Citi trzeba z czegoś spłacić!

  3. Jola

    Pan Ewelino – działalność otworzył w Mielcu bo tam jest zameldowany ale działa w RZESZOWIE i OKOLICACH i „upycha” kredyty wciąż po lekarzach i adwokatach! Z tego co powszechnie wiadomo – bazy lekarzy i adwokatów ma wyniesione z Citi!

  4. blokers

    jakie panstwo ,takie prawo,najwaniejsza jest ustawa o aborcji i działanie tego mądrali gowina

  5. esque

    przynajmniej wie jak nie dac sobie wyłudzić kredytu:D

    • Alek

      Prokuratura działa niemrawo w Polsce, mamy na to liczne przykłady. Bywa tak, że latami prowadzi postepowanie w sprawie i końca nie widac choc przewalane są miliony złotych. Natomiast tam, gdzie ktoś zalega na kilka złotych uruchamia szybko aparat przymusu bezpośredniego.Czy procedury i prawo jest dla wszystkich jednakowe czy temida jest ślepa o może podgląda kto ile położył na szalki tej wagi którą trzyma w reku.Prawdziwa temida już dawno spaliła by sie ze wstydu ale w Polsce wszystko jest możliwe.

  6. tomek

    i to jest właśnie Polska. zwykli złodzieje chodza po ulicach i robią zwykłych ludzi w chu…. a państwo, sądy nic. a babcie klozetową za 5groszy zamykają

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.