Wyrzucą młodych sportowców z “Waltera”?

– Jeżeli sąd podejmie nieprzychylny wyrok dla Policyjnego Towarzystwa Sportowego i nakaże opuścić sportowcom halę, to odwołamy się od tego orzeczenia – stwierdził Roman Koterba, prezes PTS “Walter”. – Jednak nie tak szybko odejdziemy, bo w obiekcie jest broń i amunicja, a zgodnie z przepisami Żandarmerii Wojskowej, potrzeba na to czasu. Fot. Paweł Bialic

RZESZÓW. Już w czwartek może zapaść wyrok, kto będzie zarządzał halą przy ul. Langiewicza.

W czwartek (31 stycznia) Sąd Okręgowy w Rzeszowie może wydać wyrok, czy nadal w hali “Waltera” przy ul. Langiewicza będzie mogło trenować ponad 100 młodych sportowców. Obiekt ten chce przejąć dla armii Wojska Polskiego Rejonowy Zarząd Infrastruktury w Lublinie. Prawnicy reprezentujący Policyjne Towarzystwo Sportowe “Walter” zarzucają, że w toczących się rozprawach sądowych towarzystwo sportowe nigdy nie było stroną, a jedynie nic nieznaczącym widzem, mimo że jest prawnym dysponentem hali.

Obecnie w hali trenują dzieci i młodzież w pięciu sekcjach sportowych: strzelectwa, badmintona, boksu, judo i brydża. W lepszych czasach ćwiczyło tu nawet 350 osób. Zdaniem Romana Koterby, prezesa PTS “Walter”, przekazywanie żołnierzom zawodowym hali nie ma sensu. Jak twierdzi, będą tam prowadzone tylko ćwiczenia ogólnorozwojowe.Lepszym rozwiązaniem jest trenowanie młodzieży.

-  Zwróciliśmy się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego o stwierdzenie nieważności decyzji prezydenta Rzeszowa o przekazaniu zarządu hali na rzecz Rejonowego Zarządu Infrastruktury – wyjaśnia Roman Koterba, prezes PTS “Walter”. – Jednocześnie w procesie eksmisyjnym złożyliśmy wniosek do sądu o zawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia, czy rzeczywiście rejonowy zarząd powinien być zarządcą hali.

Prezes “Waltera” dodał, że kolejnym błędem jaki popełnił przed kilku laty prezydent Tadeusz Ferenc, był brak decyzji o wyprowadzeniu klubu PTS z hali po tym, jak Wojewódzka Komenda Policji przestała zarządzać tym obiektem.

Mariusz Andres

do “Wyrzucą młodych sportowców z “Waltera”?”

  1. Obserwator

    Szanowny Panie Romanie. Niech Pan odpuści. Jesteście „bankrutami”. Niektórzy już naprawdę mają dosyć Pańskich pustych słów, obietnic itp. Współpraca z Wami to fikcja. Wy tylko słyszycie „MASZ” ale na „DAJ” to ogarnia Was totalna głuchota.
    Szkoda bo w tej Hali kilkadziesiąt lat temu odbywały się jedne z najlepszych imprez … PROLETARIAT, IRA, DŻEM ITP …. a teraz smród, syf i kilkoro napaleńców robiących coś bez sensu i mam wrażenie, że tylko dla siebie a nie dla tej młodzieży która tam chce trenować.

    Z poważaniem

  2. xxx

    I co się stało w czwartek, była rozprawa, jest wyrok?

  3. jurek

    Na jakiej strzelnicy trenują zawodnicy Waltera strzelanie z broni klubowej (boczny zapłon)?

  4. Zbigniew

    Szanowny Panie Romanie Koterba. czy Walter i sekcje strzeleckie to Pana własność. Najpierw trzymaliście kontakty z towarzyszami z Komendy Wojewódzkiej Milicji -potem psim swędem stajecie się teoretycznymi współwłaścicielami, gdzie odbywały się różnego rodzaju imprezy i imprezki……. Żandarmerią Wojskową to się nie zasłaniajcie, bo Was po wyroku szybko wyprowadzą a broń zdeponują. Jak chcecie wiedzieć to w chwili obecnej z tej hali i to przez Was nie mogą korzystać żołnierzy z jednostki wojskowej przy ul. Langiewicza. A swoją droga kto Wam zabezpiecza w hali amunicję. Ciekawe pytanie? A może by Pan walnął w pokorę i rozpoczął współpracę z garnizonem. Tam jest wiele miejsca tylko dla ludzi rozsądnych……….

  5. iza

    Pozdrowienia dla Romana. Znamy się jeszcze z czasów TKKF na Browarnej.
    Ile to już lat mineło – chociaż ostatni raz wiedzieliśmy się z 25 lat temu.

  6. Janusz

    Roman trzymaj się. Na Ferenca nie masz co liczyć. pozdrawiam j

  7. andrzej

    Przecież ferenc jest od kwiatków i robieniu propagandy,coś tam dla kolesia rysia ,jakiś pomnik kładka itp.

  8. kogut

    Jednak nie tak szybko odejdziemy, bo w obiekcie jest broń i amunicja, a zgodnie z przepisami Żandarmerii Wojskowej, potrzeba na to czasu.
    stwierdził Roman Koterba

    Tymi panami powinni zająć się antyterroryści !!!
    Nie chcą oddac broni i opuścić lokalu – zrobić to samo co w Lesku
    czyli otoczyć budynek i nic nie robić ! czekać aż sobie sami palną w łep …

  9. sas

    romek to wez dołoz troche tej swojej prezesowskiej pensji i podratujesz walter!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.