Wysypka bostońska dziesiątkuje przedszkolaków

Możliwość zarażenia się tą chorobą jest bardzo duża – nawet do 90 proc., zwłaszcza w skupiskach dziecięcych: w żłobkach, przedszkolach. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Mało znana choroba sieje panikę wśród rodziców.

Od kilku tygodni przez tarnobrzeskie przedszkola przechodzi fala nieznanej choroby, której objawy wywołują panikę wśród rodziców. Choroba lub wysypka bostońska mylona jest z ospą wietrzną, bo na ciele dziecka pojawią się podobne pęcherze.

Nie wszyscy lekarze z łatwością rozpoznają u chorych dzieci wysypkę bostońską, bo choroba ta nie pojawiała się dotąd zbyt często. Bywa mylona z ospą, ale jak udało nam się ustalić różni się ona od ospy wirusem, który ją wywołuje oraz tym, że pęcherze z płynem surowiczym pojawiają nie na całym ciele jak w przypadku ospy, ale tylko na dłoniach, stopach i w jamie ustnej.

Z tego właśnie powodu choroba bostońska zwana jest także chorobą dłoni, stóp i jamy ustnej. Jak podaje dr Irena Dziewońska chorobę wywołują wirusy z grupy Coxsckie i najczęściej dotyczy ona dzieci.

Jakie są objawy choroby?
U osób chorych występuje gorączka o rożnym nasileniu, złe samopoczucie, brak apetytu, dreszcze, ból gardła. Po tych objawach wstępnych na powierzchni dłoniowej rąk, podeszwowej stóp, błonie śluzowej policzków, łuków podniebiennych i języka pojawiają się pęcherzyki o średnicy 3-7 milimetrów. Wykwity te ulegają samoistnemu wyleczeniu po około 7-10 dniach.

Jak leczyć chorobę bostońską?
- Choroba ta nie wymaga leczenia przyczynowego – radzi dr Dziewońska – Leczymy tylko objawy. Pilnujemy, aby dziecko piło dużo płynów, około 100 ml na kilogram wagi ciała. Podajemy letnie płyny, najlepiej przez słomkę. Unikamy soków, zwłaszcza kwaśnych, które mogą drażnić zmienioną chorobowo śluzówkę. Nie zmuszamy dzieci do jedzenia – choroba minie, a dziecku zostanie odruch wymiotny na widok łyżeczki.

Podajemy środki przeciwgorączkowe i przeciwbólowe. Na pęcherze możemy stosować fiolet, który stosuje się także na osuszenie zmian przy ospie.
Choroba jest łagodna. Ustępuje samoistnie, jest jednak uciążliwa ze względu na bardzo złe samopoczucie dziecka, spowodowane bolesnymi zmianami w jamie ustnej. Przy odmowie picia czasem konieczne jest podłączenie kroplówki.

Małgorzata Rokoszewska

do “Wysypka bostońska dziesiątkuje przedszkolaków”

  1. Ramona

    Własnie jestem w trakcie męczarni bostońskiej , pierwsze zaczelo sie od okropnego bólu gardła , pozniej goraczka dwa dni i zaczely sie robic pęcherzyki wodne na dloniach w ustach i najgorsze na stopach z dnia na dzien jest ich coraz wiecej bola przy chodzeniu i sa na podszewce stopu palcach miedzy palcami w zgiecach palcow(najgorsze) i co najlepsze mecze sie juz 5 dzien i ciagle ich przybywa … lekarstwa : cos na gardlo tantum verde i antybiotyk… ciekawe jak dlugo bedzie mnie to meczyc jeszcze

    • nariolak

      Witam jak długo trwa ta grypa moja córka ma ja już prawie 4 tygodnie maskara
      najpierw wysypka potem z dłoni schodziła skóra no a teraz ma raczki czerwone jak by miała poparzone czy to normalne ??

  2. monika

    witam,moje trzy corki sa w trakcie tej choroby.2-letnie blizniaczki przechodza to w miare lagodnie ,ale starsza 5-letnia strasznie sie meczy.mieszkamy w londynie i tutejsza sluzba zdrowia wcale nie jest lepsza od polskiej,dziewczynki nie zostaly zdjagnozowane,lekarz stwierdzil ,ze to jakis wirus i ze widzial juz kilka takich przypadkow,ale nie potrafil stwierdzic co to.dobrze ze istnieje internet bo dzieki temu wiem co dolega moim dzieciom.

  3. Danka

    Pracuję w przedszkolu i jestem przerażona faktem że rodzice widzą u swych pociech objawy grypy bostońskiej a i tak przyprowadzają je do nas. Oburzają się ,gdy prosimy o zaświadczenie lekarskie potwierdzające zdrowie dziecka. Prawdopodobnie jestem w ciąży (nie potwierdzone jeszcze przez lekarza) I musiałam wziąść urlop bo boję się o płód.Wyczytałam że ta grypa może doprowadzić do poronienia. Ludzie! praca to nie wszystko,trzeba mieć serce i dla dobra innych zatrzymujcie dzieci w domach!

  4. magdalena

    hej miala mala ma 7 miesiecy i stwierdzono po 2 dniach ze to choroba bostonska, dzisiaj juz5 dzien caly czas wysoka temp. 38, 39. i caly czas corazwiecej krostek. nie wiem co robic..

    • paula

      moj 3 letni syn niby ma ten wirus bostonski ma lekkie plamki na paluszkach u stóp czy mogenormalnie wychodzic na dwór i czy moze isc do przedszkola??

      • monika

        Cześć
        Mój syn ma 6 lat i bostońska dopadła go już 2 raz .Równy rok temu i teraz. Siedzi w domu i jest koszmarnie obsypany.Dzisiaj mija 7 dzień. Wysypka zmieniła kolor na fioletowy, a większe krosty zamieniły się w ropne.Mam nadzieję że w poniedziałek już pójdzie do przedszkola.Uwierz mi gdyby rodzice zobaczyli takie zmiany skórne na ciele dziecka nie zostawili by na Tobie suchej nitki , nie wspominając samopoczucia dziecka. Co do spaceru jak nie ma gorączki to chyba nie ma przeciw wskazań ,chociaż trzeba pamiętać że to choroba zakazna i budzi obawy u innych rodziców. Mój syn bawi się na balkonie, bądz wychodzimy na parę minut na dwór. Pozdrawiam i życzę zdrowia[mój 11 letni syn też się zaraził , ale on jest koszmarnie obsypany i siedzi w domu]

      • Danka

        Zdecydowanie NIE,przecież to choroba zakaźna.

  5. iw91

    Mam 22 lata. Od początku września pracuję jako nauczyciel w zerówce, to moja pierwsza tego typu praca, wymagająca właściwie stałego kontaktu z dziećmi i z tym, co przynoszą do klasy (włącznie z chorobami). ZACHOROWAŁAM RÓWNIEŻ na GRYPĘ BOSTOŃSKĄ, u mnie w szkole właśnie zbeira żniwa, więc jak widać – wirus ten nie męczy tylko dzieci.
    Przebieg choroby u mnie:
    I dzień – osłabienie, gorączka.
    II dzień – pojawienie się wysypki na stopach i na dłoniach, swędzi!
    III dzień – właśnie dzisiaj.
    Zobaczymy, co dalej.
    Byłam u lekarza, mam zwolnienie, jakąś maść dostałam do zakupu i Rutinoskorbin.

  6. Daniel

    Kolega jest chory i się z nim przywitałem( cześć podałem) mogę być przez to chory ;// ??

  7. Monika

    Witam ! Mam 16 lat. Zaczęło się bólem gardła i potem gorączką, drugi dzień był męczący bo gardło było maksymalnie spuchnięte i znowu gorączka, zaczynały swiędzieć dłonie, trzeci dzień dalej to samo, ale nagle wyskoczyła na całych dłoniach ta wysypka, z początku były to czerwone plamki.. na nosie kilka pęcherzy oraz na stopach świąt. Czwarty dzień – okropny nos bombel na bomblu.. wszystko zaczęło przenosić się w usta i na całą twarz i głowę, również czoło i włosy !!! cała głowa w pęcherzach !!! Na dłoniach i stopach wysypka zrobiona już z zaczerwienień i krostek przekształciła się w bomble.. Jest piąty dzień i jeszcze nie jest lepiej, nie wiem czy nie jest to przyzwyczajenie, ale swędzi nieco mniej, może dlatego że te pęcherzyki bardziej kują niż swędzą ?:D Martwię się, bo lada moment mam obóz a jeśli mi to za 5 dni nie przejdzie, będzie nieciekawie.. Dodam jeszcze że ból, swędzenie i pieczenie z kłuciem jest nie do zniesienia, ale nic nie można z tym zrobić, najlepiej nie myśleć, w moim wypadku gdy mam to jeszcze we włosach jest jeszcze gorzej…
    Moja RADA ABY PRZETRWAĆ : Do pojemniczków wlewam wody i do zamrażarki, cokolwiek macie,potem brałam do ręki, przykładałam itd. jeśli dłonie będą bardzo zimne nie czuje się swędzenia, w krytycznych momentach dnia na prawdę bez tego nie dałabym rady. na stopy ciężko przykładać, ale też można, jednak ja siedze trzymając stopy w wodzie, najpierw zimniejsza ale jak sie ogrzeje tez jest lepiej niż bez tego ;))
    LEKARZE MÓWIĄ aby smarować to np maścią na opryszczkę! brałam też manganian potasu, ale brązowe wysuszone ręce były dla mnie jeszcze gorsze, dodatkowo zimny fenistil i chodzenie na kolanach i jest dobrze ! :P
    Na koniec powiem, że drugiego dnia byłam na pogotowiu z gardłem, bez wysypki, powiedziano mi, że wszystko okej i mam wziąć tamtum verde, a gardło miałam tak spuchnięte że bolało nawet oddychanie, ale przecież nic mi nie jest..
    Na trzeci dzień gdy tylko zobaczyłam wysypkę pomyślałam „szkarlatyna” i poleciałam do rodzinnego, tam zbywając mnie bo widać było że nie wiedziała co mi jest, dała mi antybiotyk na gardło oraz faringosept, który świetnie pomógł na gardło, antybiotyk wzięłam, bo dopiero później zaczęłam szukać coś na temat wysypki o której nic nie powiedział mi lekarz ! No i znalazłam :D
    Wskazówki lekarza wzięłam dopiero od prywatnego lekarza do którego zadzwoniłam mówiąc mu już co mi jest :) Odstawiłam antybiotyk po jednej tabletce. Uwielbiam naszą polską służbę zdrowia…

    Wybaczcie że się tak rozpisałam, ale sama szukałam takiego opisu, może komuś się przyda :D Czy to że jako starsza przechodzę to ciężej może spowodować dłuższy okres choroby ? Błagam napiszcie mi co myślicie :)
    Oto kilka zdjęć z dzisiaj dzień 5 :D Nie przestraszcie się, zwykle mam ładną bezproblemową cerę a dziś mój nos i kawałek czoła :
    http://imageshack.us/photo/my-images/23/2n2i.jpg/
    stopy i ręce :
    http://imageshack.us/photo/my-images/209/67mt.jpg/
    http://imageshack.us/photo/my-images/844/a973.jpg/
    http://imageshack.us/photo/my-images/21/nw69.jpg/- stopy mokre, więc sory :)
    http://imageshack.us/photo/my-images/703/1zpw.jpg/

    • Katarzyna

      U mojej 7 letniej córki choroba przebiega książkowo. Pierwszy dzień gorączka 39 stopni. Drugiego dnia gorączka spadła i zaczęło boleć gardło. Wieczorem pojawiły się na dłoniach i podeszwach stóp czerwone swędzące plamki. Dziś byłyśmy na pogotowiu i zdiagnozowano chorobę bostońską. To tylko potwierdziło moje podejrzenia. Faktycznie choroba wyjątkowo uciążliwa. Swędzenie i ból gardła daje się dziecku we znaki. Zalecono leczenie objawowe : octenisept w areozolu do stosowania na wysypkę, do gardła Septolux w areozolu, Rutinoskorbin , syrop Pyrosal i coś przeciwbólowego. Podobno objawy powinny ustąpić do tygodnia. Zobaczymy.

      Pozdrawiam!

    • Mateusz

      pudroderm lagodzi swedzenie jest po prostu cudowny bez recepty za 10-12 zl

    • Irena

      Kochana Gwiazdeczko bardzo Ci dziękuje za szczegółowy opis! Bardzo mi pomogłaś! Mój syn i jego synek to mają a lekarz nie rozpoznał. Dziękuje serdecznie. Pa

  8. krzyś

    Mój pięcio letni syn też ma tą wysypke na podeszwach stóp i dłoni i na ustach na pupie poza tą wysypka nie ma żadnych innych objawów tylko wysypka na stopach mu pszeszkadza w chodzeniu

  9. Mańka

    Moja córka ma 7 lat wysypkę ma prawie wszędzie .Najgorsza jest twarz, rączki do łokci,nóżki wysypane, aż do kolan.Plecy brzuch, usta są wszędzie.Nie gorączkuje tylko ma dreszcze.Jak na razie nie ma wysypki w buzi.Paskudna choroba,dziecko bardzo cierpi.

  10. MaXXioR

    Pogratulować tz. Polskiej Medycynie rozpoznania. „Leczymy tylko objawy”, czyli – nie wiemy co to jest, dlaczego tak jest ale leczmy tylko objawy, minie, przejdzie….ku*wica bierze normalnie

    • Basia

      No wiesz jak to jest wirus, no to chyba samo przejdzie. Antybiotyku nie stosuje się bo to wirus. Więc nie wiem o co ci chodzi MaXXioR. Uważasz, ze lepiej nafaszerować dziecko antybiotykami i innymi lekarstwami, skoro i tak nie ma to wpływu na przebieg choroby? Niektóre choroby wirusowe same ustępują. Trzeba tylko posiedzieć z dzieckiem trochę w domu i uważać by go nie przeziębić i żeby nie było powikłań i tyle.
      Na niektóre choroby nie ma cudownych tabletek i już.

  11. Agnieszka

    Ja miałam szczęście. Mój lekarz odrazu rozpoznał ten wirus. Właściwie to nawet zrobił to przez telefon zanim do niego dojechaliśmy i pokazaliśmy wysypkę. Jest lekarzem od 18 lat. Powiedział że występuje to tak żatko że niekiedy młodzi lekarze nie są wstanie sami tego rozpoznać. Sam miał tylko raz w swojej karjerze ten wykwit wirusa. jestem zadowolona że do niego trafiłam.
    Moje dziceko najpierw miał wysoką gorączkę i wymioty. Póżniej skarżyła się na jęyk że ją szczypie i nie chciała jeść i nie zawsze pić a na koniec dopiero dostała wysyki na rękach a na drugi dzień na nóżkach. Terez już je i pije a na krostki mamy pudroderm.
    Pozdrawiam

  12. ewa

    drogie mamy,mam dla was dobra rade.jestem mama dwojki dzieci w wieku przedszkolnym,moje maluchy ciagle chorowaly.od dwoch lat robie sama sok z czarnego bzu [i podaje im codziennie do cherbaty,bardzo im smakuje]pija go od wrzesnia do marca,i w tym okresie prawie niechoruja,co najwyzej sa lekko podziebione a przeziebienie trwa u nich od 2 do 3 dni,synek 3 letni zlapal grype bostonska,ale mnial tylko delikatna wysypke na raczkach i stopkach,a corka nie zlapala tego wcale.sok jest bardzo smaczny i ma dzialanie przeciw wirusowe,dlatego go polecam .moje dzieci odkad go pija niemnialy wcale antybiotyku,a przy tym zaoszczedzilam na lekach.uwierzcie ze naprawde warto.

  13. Anna

    W naszym przypadku na szczęście dzieci to praktycznie nie swędzi ani nie boli tj. 6-latka bolało tylko przy dotyku, a 3-latka w ogóle nie bolało i mało mu bąble powstawały. I w ogóle jak osiągały 3 mm to max. Jeśli chodzi o dotkliwy ból to właściwie był tylko na samym początku u starszego dziecka w gardle, a u młodszego był on już niewielki w tym miejscu. Tak więc w naszym przypadku to głównie brzydko wyglądająca choroba i rzucająca się na samopoczucie u starszego, u młodszego przebieg zdecydowanie łagodny. Z komentarzy widać, że im kto starszy tym bardziej dokuczliwe są objawy…

  14. Kaśka

    a mój 18 miesięczny syn zaraził się w żłobku , gorączka ,katar i po dwóch dniach wysypka – co dziwne nie na rączkach , nóżkach lecz owszem problemy z jedzeniem były ale na pośladkach i genitaliach. I gdyby nie to żę panie w żłobku powiedziały że mają już kilkoro dzieci z bostońską to pewnie popędziłabym do lekarza , a tak to siedzę z nim w domku i radzimy sobie sami . Dodam , że przechodzimy chorobę w miarę łagodnie.
    pozdrawiam wszystkich cierpiących :)

  15. basiek

    Właśnie u mojej 9 m-c córeczki lekarz podejrzewa wysypkę Bostońską , miała gorączkę 38 , złe samopoczucie prawie cały czas płakała , nie chciała jeść myślałam że to przy ząbkowaniu a od wczoraj dostała wysypki na nóżkach i rączkach , dzisiaj wysypuje ją na dłoniach paluszkach , pod stópkami i zauważyłam kilka w jamie ustnej. Tydzień temu będąc u lekarza rodzinnego z bardzo podobnymi objawami siedziała dziewczynka ok. 10 letnia szkoda tylko że nikt z personelu nie pomyślał by odizolować dziecko które miało podejrzenie choroby zakaźnej tylko kazano czekać w kolejce a dziś po tygodniu moja mała córeczka się męczy:( PODKARPACIE

    • marcelina

      Mój najmłodszy ma 10 m-cy i niestety sama musiałam zdiagnozować bostońską, ponieważ nasza pani doktor określiła tą wysypkę jako ,,koreańską” (?!?!!? pierwsze słyszę, ale może tworzy swoje nazwy:)Gorączkował do 39, krostki miał na całym ciele wiec podejrzewałam ospę na ktorą nie zdążyłam go zaszczepić ( obecnie jest na etapie szczepienia meningokoków).pęchcerze na krostkach wyskoczyły tylko na rękach i w gardle +dziąsła co doprowadza nas do rozpaczy, mały nie chce ssac , jeść, daje sobie wcisnąc tyko kilka kropel mleka z butli i wodę mineralną.Jakbym wiedziała ze tak bedzie się meczył ( jednocześnie ząbkuje) to oświeciłabym panie z naszego ,,klubu malucha” aby odizolowały dzieci, ktore matki przyprowadziły z taka wysypką! niestety ani w klubie, ani w przychodni nikt nie zwraca na to uwagi. Z takim podejsciem wirusy maja u nas niebo:(.

  16. lala8124

    Wiecie co to świństwo zaatakowało mojego 3 letniego kuzyna , on się zaraził w przedszkolu przedszkolanki nawet na niego nie spojrzały powiedziały , żeby poszedł do sekretarki i zadzwonił jak tak dalej będzie to cały świat będzie zarażony ,,Wysypką bostońską ,, , a moja ciocia co ona ma 39 lat jest tak przejęta i wylądowała w szpitalu bo dostała zawału , a że moi rodzice 3 lata temu mieli wypadek lotniczy ona myślała o mnie jak o swojej córce mieszkałam u niej ona teraz no już lepiej się czuje , ale gdy była w szpitalu ja się zajmowałam Alankiem kochanym bo ona i moja mama to były jedyne siostry teraz dalej jej pomagam bo rodzina sobie musi pomagać w potrzebie ona mi pomogła po pogrzebie a ja jej cały czas i wreszcie się doczekałam moich 19 urodzin , ale i tak jeszcze nie mam prezentu czyli zdrowia Alanka on ma już ją ponad 3 tygodnie

  17. Monika

    Mój synek ma 4,5 roku, właśnie chyba przechodzimy tą wysypke…. jutro idziemy do lekarza. U nas najpierw zaczęło się od kaszlu który powodował wymioty, wczoraj stan podgorączkowy a dziś wysypka na pupie, na kolanach i na dłoniach. Skarży mi się na ból języka… ma coś na tym języczku podobne jakby się ugryzł w ten język. Pierwsza myśl pewnie ospa, ale przeczytałam parę artykułów i myślę że to wysypka bostońska… jutro idziemy do lekarza na diagnozę… zobaczymy co powie…

  18. Dominika

    2 letni synek mojej siostry to złapał, cierpi biedaczek, jeść nie może, chodzić nie może. Ostatnie 2 dni moje chłopaki( 2,5 i 4 lata) mieli wysoką gorączkę, a dziś zauważyłam wysypkę wokół ust na rączkach i nogach, ale nie na dłoniach i stopach tylko ogólnie. Ten młodszy ma parę na stopie. Nie wiem czy to też ta choroba. W buzi nic nie mają, samopoczucie ok. tylko czasem pokazują na wysypkę że boli.

  19. Paulina

    Witam. Dzisiaj odbierajac Synka z przedszkola nasza przedszkolanka powiedziała ze u nas też panuje ta grypa . A mam u domu rocznego drugiego syna i lepiej żeby starszy tego do domu nie przyniósł. Już się boję.

  20. nutellla

    mi to sie zaczelo brakiem apetytu, bólem gardla i dreszczami. Jak wróciłam ze szkoły, lezalam w łóżku,zasnelam,i obudzilam sie cala mokra kolacje zjadlam normalnie. Wieczorem zauważylam wysypkę na stopach. Po nocy dreszcze ustapily, ale mialam wieksza wysypkei pojawila sie tez na dloniach. teraz wszystko mnie swędzi.

  21. kasia

    moje dzieci już miały to w lipcu i mój lekarz konsultował się z innymi żeby to zdiagnozować ale dzieci nieżle to przeszły i nie drapały się

  22. Ewa

    Mój trzyletni synek też to ma od trzech dni. Dość łagodnie przechodzi, a złapał wirusa w przedszkolu. Puder płynny pomaga na swędzenie. Stosuję od pojawienia się pierwszych krostek i jest ok. Podaję jeszcze wapno w syropie
    Pozdrawiam wszystkie mamuśki :-)

  23. Ola

    mam 34 lata i od poniedziałku 5 listopada męczy mnie choroba bostońska. Na początku ból gardła a lekarz stwierdził ropną anginę i antybiotyk oczywiście. We wtorek wieczorem zaczęły pojawiać się krosty na dłoniach i stopach. Nie wspomnę o zawalonym gardle przez ropną wydzielinę. Oczywiście temperatura do 39 przez 3 dni. Ból i swędzenie nie dozniesienia. Wygląda to jak ospa lecz tylko na dłoniach stopach i gardle. Leczy sie to tylko lekami przeciwirusowymi. Teraz chyba dopadło moją 2 letnią córcie. Zastanawiam się ile czasu wykluwa sie ta choroba od zainfekowania.

  24. Ola

    Witam. Mój 9 miesięczny synek też to właśnie przechodzi. Koszmar. Na początku pediatra stwierdził zapalenie gardła i ucha – a wysypkę zdiagnozował jako bakteryjne zapalenie skóry. Ponieważ kilka dni wcześniej mały skończył brać antybiotyk więc teraz dostał zastrzyki. Ponieważ wysypka się powiększa i zmienia swój charakter pojechałam dzisiaj do dermatologa i stwierdził że to wysypka bostońska i podawanie antybiotyku jest niewskazane bo jeszcze bardziej osłabia organizm. Teraz czeka mnie jeszcze wizyta u pediatry żeby zdiagnozował i ewentualnie odstawił antybiotyk. Mam jeszcze dwójkę dzieci, na weekend udało mi się ich odseparować ale czy to wystarczy to nie wiem. Powodzenia.

  25. anna

    Dzień pierwszy – lekka biegunka, dzień drugi biegunka, wymioty, mdłości, dreszcze i 39 st. temperatury, która nie mija po podaniu paracetamolu, w gardle pojawiło się kilka krostek przypominających afty, obłożony język, wieczorem dreszcze i gorączka już 39,7, dzień trzeci – wizyta u profesora pediatrii (nasz lekarz rodzinny), stwierdza bostońskiego, gorączka nie mija, krostek w buzi coraz więcej, opuchnięte dziąsła, wymioty, mdłości, brak możliwości jedzenia, z piciem też ciężko. Noce niedospane – podawanie leków przeciwgorączkowych, pocenie się, przebieranie itd, Dzień czwarty – biegunka, temperatura, złe samopoczucie, senność, dalej brak apetytu a nawet jeśli by się pojawił to jak tu jeść kiedy tak boli? Dziś dzień piąty – buzia dalej boli i to bardzo, temperaturę już można ujarzmić lekami, z jedzeniem kiepsko ale kilka łyżeczek zupy dało się przełknąć, dziś już bez wymiotów i biegunki. Jak będzie w nocy i jutro i jak długo to jeszcze potrwa? Jedynie krostki na dłoniach i stopach nie pojawiły się i dzięki Bogu. Tak przechodzi tę chorobę 14-latek :(

  26. Monika

    Mój dwu i pół latek przechodził to dziadostwo w ubiegłym miesiącu, najpierw czerwone plamki w buzi, potem gorączka i na końcu pęcherze na stópkach i rączkach. Nic nie jadł bo w buzi miał masakre: całe podniebienie, wnętrze policzków, pod językiem i na wargach. Najgorsza była gorączka w 3 dniu choroby urosła do 40,5 stopnia. Podawałam tylko czopki, bo syropki wymiotował i Pani doktor kazała podawać hewiran… Po 10 dniach samo przeszło :)
    pozdrawiam

  27. zgrzyt

    Dzieci do 6 roku życia powinny siedzieć w swoich domach, pod opieką mamy lub dziadków. Wysyłając już niemowlęta do żłobków i przedszkoli macie to co macie. Nawet rośliny w dużych skupiskach ciągle chorują, a co dopiero dzieci. Opieka nad dziećmi to nie chodowla.

    • rozbawiona

      Ubawilam się tym wpisem przednio. Hahahahahaha

    • mart

      jakbym miała z kim zostawić swoje dziecko to nie zastanawiałabym się nawet!czasem człowiek nie ma wyboru!więc prosze nie pisać takich bzdur!!a dzieci siedzące w izolacji do 6 roku życia z pewnoscią jak wyjdą z domu nie będą chorować!!gdzie nabędą tej odporności specjalisto!!z syropów domowych z cebuli??

  28. alex

    wiem ze jest specjalne wapno do kapieli dla dzieci ,niestety w usa postaram sie dowiedziec od kuzynki,wiem ze nalezy duzooo pic plynow dobrej wody mineralnej sokow,przestrzegac higiene !podobno ze to potwornie swedzi szkoda dzieciaczkow ,ale to przejsciowe jak mowia lekarze wiec bedzie ok.

  29. Wiola

    Jak czytam te wszystkie komentarze to przyznam szczerze,że mam stracha….brrrrr……w grupie mojej 4 letniej córki dziś odesłano do domu 5-cioro dzieci z powodu tego paskudztwa.Nasze przedszkolanki po raz pierwszy zetknęły się z taką chorobą,na szczęście pierwsze dziecko zostało dobrze zdiagnozowane przez lekarza i teraz na tablicy ogłoszeń w przedszkolu wisi pokaźnych rozmiarów informacja… Z niepokojem czekam na nadchodzący weekend :(

  30. jola

    mój 17 miesięczny synek też to miał jakiś miesiąc temu – nie była tak źle miał temperaturę 1 dzień i wyszły mu bobmle na nóżkach rączkach i pupie 2 dni chyba bolało go w buzi lub w gardle ale psikałam tamtum verde i pomogło

  31. niki

    u mojej corki 4,5 letniej najpierw pojawil sie bol gardla (kupilam jej cos do ssania i hascosept , byc moze dzieki temu ma malutko w buzi krostek, co mnie cieszy bo ma apetyt i pije duzo :) , pozniej na lokciach i kolanach wyszly krosty podobne do ospy. Teraz ma na stopach , paluszkach u rak , posladkach .
    Doktor nas poinformowal wlasnie o tej chorobie. Pierwsze slysze , skad sie to znalazlo u nas?

  32. lukasz

    26 lat i dopadla mnie jakas bostonska wysypka.. kto by pomyslal..

    • Aleksandra

      Ja mam 16 lat i też mnie dopadła :) Ale łagodniejsza bo bez gorączki, bez dreszczy ani innych ostrych objawow po prostu mam malutko pęcherzy na dłoniach i stopach , za to na języku mam bolesne krostki ale się poprawia

  33. sylwia

    Do szczecińskich przedszkolaków też już dotarło to paskudztwo:/ wymiotło prawie połowę dużego przedszola

  34. mona

    To straszne co piszecie.
    Ja z moim 5 letnim synkiem jutro do lekarza ale już wiem co mu jest. najpierw była gorączka, poźniej ból gardła, a teraz krosty w buzi, niemożnoś mówienia i jedzenia. Przy kąpieli okazało się że ma wysypke na stopach i jak na razie trzy krosty na dłoni.
    Zastanawiam się czy lekarz będzie potrafił to zdiagnozować.
    Mam pytanie czy ktoś wie jak długo dziecko zaraża?

    • Anna

      Mój starszy synek miał pierwsze objawy choroby bostońskiej w niedzielę na noc, we wtorek nie został prawidłowo zdiagnozowany, nastąpiło to dopiero w czwartek kiedy choroba się rozwinęła, a w sobotę już drugie dziecko zaczęło mieć objawy choroby, no to już było wiadomo o co chodzi.

  35. ewa

    witam mój 4 letni synek też zachorował na to paskudztwo (podejrzewam że zaraził się w przedszkolu ) a najgorsze jest to że lekarze w naszej przechodni nie wiedzieli co to za choroba .

  36. Andrzej

    Mam 39 lat i noc nie przespaną właśnie przez to paskudztwo pierwsza miała to moja córeczka 3 latka biedna nie spała dwie noce teraz mam to ja koszmar najgorsze są te pęcherze na stopach uniemożliwiają chodzenie no i te na dłoniach też koszmar.Nie życzę nikomu.

  37. Marta

    Witam ja właśnie wróciłam od lekarki i dowiedziałam się,że na razie jeden z moich pięcioletnich bliźniaków ma tę paskudna chorobę:-( Biedny ma całe dłonie,stópki,pupę i jamę ustna w okropnych bąblach!Na szczęście nie ma gorączki tylko niewiele zjada.Cały czas się drapie i narzeka na swędzenie oczu,to podobno też może wystąpic.Teraz pozostaje mi czekanie na wystąpienie objawów u drugiego syna i reszty rodziny:-(

  38. Klaudia

    Witam, przedwczoraj mój syn dostał kilka krostek na stópkach a wczoraj juz całe zbiorowiska…druga noc i budzi się co chwilę a najgorsze są pęcherze na języku. Lekarz zalecił smarowanie fioletem zarówno w jamie ustnej jak i na ciele. Jednak dzisiaj jest ich już więcej bo nie tylko na dłoniach i stopach ale na całych nóżkach i ramionach, łokcie są bardzo obsypane. Mam nadzieję że został dobrze zdiagnozowany bo teraz naprawde różnie bywa, ale biedactwo się męczy. Powodzenia i siły dla wszystkich zmęczonych mam

  39. Natalia

    Witam, wczoraj moja siostra poinformowała nas o tym paskudztwie że u nich to już jest a dziś rano zauważyłam to u mojego 13 miesięcznego synka…bąble ma na rączkach, kolanach, pupie i na ustach. Jest strasznie zmierzły…Dałam mu od bólu ibum. Miejmy nadziej że to szybko minie!!!

  40. Wiola

    Kochani mój synek jeszcze nie ma 3 latek.2 dni temu zauważyłam jakieś krostki na dwóch kolankach stwierdziłam że to pewnie wysypka albo ma to z zabaw w przedszkolu.Wczoraj dowiedziałam się że panuje jakiś wirus bo syn dostał już więcej tego ma na rączkach,pod noskiem,nawet na tyłku i bardzo dużą ilość na kolankach poszliśmy do lekarza a lekarz stwierdził że nie wie co to jest.Popołudniu jeszcze raz poszłam do innego lekarza i stwierdził lekarz że jest to wirus coxsacki-bostoński.(pęcherzyki z wodą). Na razie syn się nie drapie ale dostaliśmy maść w antybiotyku (DETREOMYCYNA 1%)która ma to wysuszyć.No i oczywiście zakaz chodzenia do przedszkola:(

    • Magda

      Mam objawy i 35 lat. Zdaje mi się że syn 4 l. przeszedł to wyjątkowo łagodnie, chrosta pod nosem w zeszłym tygodniu i afty w buzi, brak apetytu, trochę kaszel i katar. Ale teraz mnie wzięło na całego, mam dużo chrost na rękach i nogach. Tylko czy z tym można chodzić po dworze bo dziś mam wizytę z synkiem i sobą u lekarza , zakupy i muszę go zaprowadzić na trening. I kiedy będzie to miała moja 13 m-czna córka? która w czwartek miała szczepienie na ospę?

  41. Dagmara

    Są różne odmiany tego bostońskiego wirusa, mój 2-letni synek w pierwszy dzień wymiotował po czym po południu wymioty ustały zaczął jeść i pić, natomiast w nocy zaczął strasznie się drapać po brzuszku i nóżkach…. rano okazało się, że ma wysypkę tzn. bardziej to były takie place z bąblami jak po ukąszeniu przez komara, nie miał na stopach tylko na plecach , brzuszku i trochę na nóżkach lekarka przepisała zyrtec, wapno i przeszło:)

  42. ania

    Moja córka ma 1 rok i 4 miesiące złapała to paskudztwo ,w buzi ma opuchnięty język dziąsła i chyba załapała afte nie da sobie zajrzeć , lekarska stwierdziła że ma ostre zapalenie anginy i zaleciła antybiotyk, ale mi to nie pasuje, bo wysypka pojawiła się na rączka poza tym nic nie ma ani kataru ani kaszlu, podejrzewam że to dopiero się rozwija . Mam nadzieje że się nie zarażę, ja też zażywam tabletki do ssania isla i sebidin dlatego pisze , może to też pomoże innym rodzicom.

    pozdrawiam wszystkich zarażonych.

  43. Lidia

    Jeżeli to miałoby komuś pomóc to córka (13 lat) przed zarażeniem była przeziębiona i ssała na ból gardła islę i cholineks (nie wiem czy to miało wpływ i czy jakiś lekarz potwierdziłby wpływ tych leków ), ale na stopach i dłoniach u niej pojawiły się chrosty, ale w buzi nie. Natomiast ja (36 l.) córka (2l.) i syn (10l.) mamy chrosty w buzi, na stopach i dłoniach. Okropność!

    • niki

      moja corka miala podobna sytuacje, najpierw pojawil sie bol gardla – mała ssala tabletki na bol i hascosept, dlatego tez buzie ma ladna , tzn malutko zmian chorobowych

  44. Magda

    Ja mam 34 lata. W maju dostałam ospę od mojego 6-letniego synka. Od tygodnia on ma teraz anginę i to bostońskie paskudztwo. Ja od 3 dni mam ból gardła, a dziś rano wyszły mi też bąble. Małemu bąble już pękają, skóra cała schodzi na wszystkich paluszkach. Ból i świąd są straszliwe! Jakby ktoś szpiki w palce wbijał. Najpierw noce nieprzespane przez synka, teraz ja! Moje samopoczucie nie najlepsze.

  45. artur

    u ciebie to bedzie najpredzej polpasiec

  46. Korea

    Witam..! Ja mam 14 lat i to przechodze :( w buzi mam jakieś chrosty i to strasznie boli a także mam chrosty na rękach i stopach ….

  47. grażyna

    Mam 63 lata i też to chyba złapałam, choć na razie wysypka nie jest zbyt duża, pocieszam się że to trwa ok. tygodnia i samo przejdzie (wg. relacji powyżej). U mnie zaczęło się jak typowe przeziębienie, ból gardła, kaszel, katar. Wysypka zaczęła wychodzić po 2 dniach. Nic nie zażywam, piję herbatkę z lipy, sok malinowy siedzę w domu i wygrzewam się. Jak wirus, to organizm i tak musi go zwalczyć sam. Pozdrawiam wszystkich cierpiących :-)

  48. Asia

    U nas w przedszkolu jak nie Rota wirus to dziś moja Córcia 3,5 roku ma na rękach i kolanach oraz stopach pęcherzyki. Choroba Bostońska, bratanek też to złapał po 6 dniach od naszego spotkania dzieci nam zachorowały. Boje się pomyśleć co będzie dalej:(

  49. Malwina

    Te pazkudzwo mnie złapało :( mam 11 lat narazie się zaczyna :(

  50. EWA

    Drogie panie muszę was zasmucić mój syn przeszedł tę chorobę w wieku 20-miesięcy teraz powróciła gdy ma 3,5roku

  51. kasia

    Kochane mamy!
    Ja mam 2 dzieci.Od 7 dni 5 letnia córka jest na atybiotyku z powodu Szkarlatyny. Wczoraj byłam na kontroli z obydwiema w przychodni, a dziś moją młodsza 2 letka na wewnętrznej stronie rąk i całe stopki oraz język ma caaałe w wybroczynach. Ospe wszyscy mamy już za sobą wiec to jedno wykluczyłam. Szkarlatyna też ma inne objawy. Złapałam wiec za telefon do mojej lekarki i po opisaniu objawów (których notabene wczoraj na wizycie nie miała, bo badałam ja pod kontem szkarlatyny).
    Lekarka od razu powiedziała ze to choroba Bostońska i że to jeden z wielu przypadków w ostatnich dziach. Zaleciła dorażnie nurofem, nystatyne na język i syrop NEOSINE (który jest na recepte).
    Zobaczymy co dalej i jak sie to rozwinie. Zastanawie mnie jedno gdzie sie zaraziła, bo najprawdopodobniej w przychodni ale czy możliwe że w ciągu 24 godzin choroba juz daje objawy. Jeżeli tak to katastrofa bo epidemia ogarnie przedszkola.
    Pozdrawiam .
    Zdrowia dzieciakom i dużo siły dla wszystkich Matek aby to jakoś przetrwać.

  52. Joanna

    Mój 8-letni syn też właśnie cierpi na tę chorobę, jamę ustną ma tak obolałą, że momentami jęczy i płacze z bólu – nie je i trudno mu pić :( podaję paracetamol i ibuprofen, ale to i tak niewiele pomaga. Stara się płukać jamę ustną letnim naparem z szałwii – też w bólu…do tego chyba przyplątała się afta i próbujemy nystatynę. Sarajewo! mam nadzieję że jakaś odporność pozostaje….

  53. Ela

    Moja 7 miesięczna wnuczka złapała to świństwo w puckim szpitalu. Makabra. Maleństwo cierpi.Nie można jej pomóc.

  54. luiza

    Niestety mój prawie 3 letni synek też złapał to paskudztwo choć lekarz na pogotowiu stwierdził że za wcześnie przyszliśmy bo tylko język maluch ma obłożony, na palcach u stóp po dwie krostki z płynem w środku i zdiagnozował, że to ospa…. dopiero po rozmowie ze znajomymi po symptomach mówią że lekarze w naszym mieście jeszcze nie słyszeli o takiej chorobie i ale w Krakowie np o tej chorobie już wiedzą. Synek Jest bardzo rozdrażniony z trudnością jestem w stanie odwrócić uwagę od bólu.bomble się pojawiają jeszcze widocznie jest wykluwanie się tej choroby……noc za nocą nie przespana, nie je nie chce pić… katastrofa….. Podaje mu na zmianę panadol i nurofen. Nie życzę nikomu a skąd to się wzięło nie wiem

  55. joanna

    moje dzieci to mają od kilku dni, w sumie nikt tego z lekarzy nie zdiagnozował,sama doczytałam, wstrętne i paskudne, czekamy kiedy inne dzieci zachorują, ponieważ przez lekarzy nie było szansy odizolować naszych od innych….

    • Aga

      Mam dwie córeczki, jedna 4,5 roku druga 11 miesięcy. Starszej zrobiły się 3 pęcherze w buzi, kilka na stopach i dłoniach i kilka na kolanach, gorączkę miała tylko w jeden dzień 38 C za to męczył ją okropny, suchy kaszel który doprowadził do wymiotów, młodsza przeszła bez gorączki, bez kaszlu, wysypkę miała tylko na łydkach i pośladkach, u obu córek nie wszystkie krostki miały postać pęcherzykową, tylko kilka z nich tak naprawdę to pęcherzyki. Starsza córka troszkę narzekała na ból języka i buzi, obie miały katar. Powiem szczerze, że u nas ta choroba przeszła naprawdę łagodnie.

      • juuga

        moja córka też właśnie przechodzi tę chorobę a zaczeła sie jak przeziębienie, katar pokaływanie gorączka, potem doszły krostki na stopach rękach i w buzi i też nie wszystkie były pęcherzykowate, teraz na szczęscie już wysypka ginie ale jeszcze kaszel pozostał i chciałam zapytać czy u Pani córki ten suchy kaszel długo był???

        • Klaudia

          Mój 3 letni synek właśnie przechodzi tą chorobę jak pojechaliśmy do lekarza to stwierdził anginę i podał antybiotyk ale mnie coś niepokoiło po 3 dniach pojechałam do swojego lekarza ,który stwierdził tą chorobę i się okazało że antybiotyk tylko pogorszył sytuację.To masakra nic nie chce jeść a żeby coś wypił też się muszę nieźle nagimnastykować.Bądźmy dobrej myśli gorączka już przeszła i reszta też na pewno przeminie ale ile się wszyscy nacierpimy to tylko nasze.Powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia życzę wszystkim.

          • Somebody

            Klaudia. Zmień lekarza!
            Takiego lekarza powinno się kopnąć w 4 litery MOCNO.
            Antybiotyk dla małych pacjentów podaje się bardzo ostrożnie. Antybiotyk bardzo często ma negatywne działanie na organizm (taki banał). Jeżeli nie ma pewności a stan dziecka jest dobry można zlecić WYMAZ i poczekać 2-3 dni. (Większość „lekarzy” oczywiście wie swoje!).

            Antybiotyk można dać na oślep ale tylko w przypadku lokalnej „epidemii” albo b. złego stanu pacjenta, że nie ma czasu czekać na wymaz. I tutaj się takie ryzyko podejmuje świadomie.
            Infekcja wirusowa i bakteryjna gardła jest bardzo podobna. Chyba, że Twój lekarz poza studiowaniem medycyny uczył się jeszcze obsługi kryształowej kuli…. :-) Dla mnie po prostu kolejny konował.

          • anja

            jak lekarz mogl przepisac antybiotyk takiemu maluchowi nie majac 100% pewnosci. mysmy tez kilka dni temu byli u lekarza ktory przyjmowal popoludniu i niewiedzial co jest synowi. na drugi dzien udalismy sie z dzieckiem do naszego pediatry. okazalo sie ze nasz szkrab tez ma chorobe bostonska.

    • dzik

      no i za kryzys też odpowiadają lekarze…

      • anna

        witam moje dzieci przeszły bostona pod koniec 2012 roku synek 5-letni przyniósł z przedszkola i zaraził 16-letniego brata ,po 9-ci miesiącach choroba powróciła i to samoistnie lekarz powiedział ze powraca

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2013 Wszystkie prawa zastrzeżone.