Wyszedł na spotkanie z mamą, która… nie żyje

JANÓW LUBELSKI. 29. listopada chłopiec wyszedł z domu i wszelki ślad po nim zaginął.

Rodzina, koledzy i ludzie całkiem obcy, poszukują Piotra Rząda. Dziesięć dni temu 17-latek wyszedł z domu do szkoły i ślad po nim zaginął. Ostatnim sygnałem był SMS wysłany do ojca, w którym informował rodzica, że chce się spotkać z mamą. Matka Piotrka od roku nie żyje…
Jeszcze nigdy w Janowie takich poszukiwań nie było, ale też nie było podobnie tajemniczego zaginięcia. Piotr zniknął, jakby się ziemia pod nim rozstąpiła.

Ostatni SMS od syna

- Dla mnie najdziwniejsze jest to, że nikomu z nas nie przekazał jakiegokolwiek sygnału – mówi kolega z podwórka. – Zwierzaliśmy się sobie ze wszystkiego i nie chce mi się wierzyć, że gdyby miał jakiś problem, nie powiedziałby komuś o tym. Ja nie wierzę, że on tak sobie wyszedł z domu. Takich decyzji nie podejmuje się z minuty na minutę.

Może i nie, ale zaginięcie jest najbardziej prawdopodobną hipotezą. Piotrek wyszedł z domu w poniedziałek 29 listopada ok. godz. 9.30. W szkole nie pojawił się, a gdy zrobiło się późno, ojciec z bratem zaczęli szukać Piotra. Wtedy odczytali SMS-a, który zaginiony nastolatek wysłał do ojca. Miał w nim napisać, że chce się spotkać z mamą. Rodzicielka Piotra nie żyje od roku, ale nastolatek ciągle nie może się z tym pogodzić.

Koledzy przeczesują lasy

- Piotruś wróć! Rodzina czeka! – błaga ojciec przez radio. Główne trakty Janowa oklejone są zdjęciami Piotrka. Policjanci sprawdzają wszelkie możliwe ślady, a koledzy przeczesują okoliczne lasy. To nie przypadek. Piotr lubi lasy i prawdopodobnie ostatni raz był widziany w kompleksie leśnym koło Szklarni. To pogranicze Lubelszczyzny i Podkarpacia. Jest duże prawdopodobieństwo, że janowianin przebywa w naszym województwie. Co kilka dni przez podjanowskie lasy przechodzi tyraliera poszukujących. Najbliższa taka akcja odbędzie się w najbliższą sobotę.
Piotr Rząd ma 181- 185 cm wzrostu, szczupłą sylwetkę, krótkie blond włosy i jasne oczy. W dniu zaginięcia ubrany był w czarne ortalionowe spodnie, czarną bluze z kapturem, czarną kurtkę, czapkę w tym samym kolorze i brązowe buty. Osoby, które mają jakiekolwiek informacje o losie zaginionego, proszone są o kontakt z najbliższą jednostką policji.

Jerzy Mielniczuk

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.