Wyszyński w Muzeum Diecezjalnym

Przy mapce z miejsc uwięzienia prymasa Wyszyńskiego: słynny wynalazca, prof. Józef Dziopak i dr hab. inż. Daniel Słyś, obaj z Politechniki Rzeszowskiej oraz Stanisław J. Drozd, prezes Podkarpackiej Małej Ojczyzny.Fot. bes (3)

RZESZÓW. W Muzeum Diecezjalnym (ul. Zamkowa 4) otwarto wystawę “Więzienne lata Prymasa Stefana Wyszyńskiego 1953–1956”.

Ekspozycja składa się z 53 paneli przedstawiających archiwalne i obecne zdjęcia z miejsc uwięzienia Prymasa Tysiąclecia, kalendarium życia i działalności wybitnego duchownego oraz fragmentów jego zapisków więziennych.

- Historia to nie tylko przeszłość i rozdziały w książce, w niezwykłej biografii prymasa Wyszyńskiego każdy może znaleźć przesłanie dla siebie – powiedział dr Łukasz Kamiński, prezes IPN, otwierając rzeszowską wystawę. Honorowy patronat objął ks. bp Kazimierz Górny, ordynariusz Diecezji Rzeszowskiej.

Ekspozycja jest czynna do 6 lipca w pon. w godz. 9 – 16, a także wt – pt. w godz. 9 – 13.

bes

Jedni z pierwszych zwiedzających.

Dr Łukasz Kamiński, prezes IPN oraz ks. bp Kazimierz Górny, ordynariusz Diecezji Rzeszowskiej.

do “Wyszyński w Muzeum Diecezjalnym”

  1. dziecko PRL-u

    Wyszynski w tym zamknieciu wcale zle tak nie mial. Tak samo mial tez Walesa. Takie niby wczasy w obrebie ograniczonym. Nikt go nie bil, dreczyl, przesladowal. No ale byl w takim miejscu gdzie nie mogl sie komunikowac i widywac z innymi, to jest prawda ktorej nie mozna zmienic. To nie bylo wiezienie z rygorem w jakim cierpieli prawdziwi polacy walczacy z systemem komunistycznym.
    Tak ze nie glosil bym o tym jako strasznej niedoli. Opisywal bym to raczej mniej tragicznie. Nie znaczy to ze pochwalam co sie stalo lecz nie robil bym z tych ludzi az takich nieszczesnikow ktorzy cierpieli straszne przesladowania jak to strara sie robic. W niejednej polskiej rodzinie glod i nedza jakie panowaly byly naprawde tragedia dla tych rodzin ale tego sie nie glosi i nic o tym nie pisze.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.