Wytną 25 hektarów lasu

Drzewa po lewej stronie drogi wkrótce padną pod piłami. Prawdopodobnie w fabrykach które powstaną na miejscu 25-hektarowego lasu, rocznie przerabianych będzie kilka razy więcej drzew, niż teraz zostanie wyciętych. Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Szwedzi mają już pozwolenie na rozkręcanie biznesu w podstrefie TSSE. Nie tylko stalowowolanie mają uzasadnione nadzieje na atrakcyjne miejsca pracy.

Należąca do koncernu IKEA firma Swedwood Poland otrzymała od Agencji Rozwoju Przemysłu zgodę na inwestowanie w Tarnobrzeskiej Strefie Ekonomicznej „Wisłosan”. Wiadomo już, że na 25-hektarowej działce przy ul. Grabskiego w Stalowej Woli powstaną fabryka drewnianych komponentów do mebli i fabryka gotowych mebli. Zanim drewniane meble zaczną wyjeżdżać ze Stalowej Woli, Swedwood musi się uporać z drewnem, które jeszcze rośnie na jego działce. A jest tego sporo i najpierw powstanie tam tartak.

Szwedzi od dwóch przynajmniej lat prowadzili negocjacje z prezydentem Stalowej Woli na temat uruchomienia nad Sanem swojej kolejnej fabryki. Rozmowy takie prowadzili zresztą z włodarzami innych polskich miast, ale wybór padł na Stalową Wolę, która kusiła ich nie tylko inwestycyjnymi ulgami, na jakie mogą liczyć ze względu na lokalizacje w strefie ekonomicznej.

Miasto zbuduje im bocznicę kolejową
Miasto ze swej strony zadeklarowało doprowadzenie do zalesionej jeszcze działki bocznicy kolejowej. Dla magistratu oznaczać to będzie ok. 4-milionowy wydatek, ale – jak twierdzi prezydent Andrzej Szlęzak – ta inwestycja zwróci się szybciej, niż jakakolwiek inna. To za sprawą podatków, które po rozruchu fabryk, zaczną wpływać do kasy miejskiej. Szacunkowo może to być nawet 3 mln. zł rocznie.

Szwedzi są bardzo tajemniczy, a prezydent Szlęzak nie chce zdradzać ich szczegółowych planów. Większość informacji na temat jednej z większych budów w Stalowej Woli ma charakter nieoficjalny. Najbardziej ludzi interesuje, ile miejsc pracy powstanie w nowych fabrykach. Z naszych informacji wynika, że będzie ich co najmniej 300. Na początek zatrudnienie znajdzie kilkadziesiąt osób, które pracować będą najpierw przy wyrębie drzew i w tartaku, a potem przy budowie. Maszyny do tartaku mają dotrzeć jeszcze w tym roku. Gotowe fabryki mebli i komponentów powstaną najpóźniej do końca 2015 r. Jest wielce prawdopodobne, że w mieście, gdzie produkowane będą meble IKEA, powstanie też salon tej sieci. Nim do tego dojdzie, Szwedzi muszą załatwić pozwolenie na wycięcie drzew, a z tym różnie bywa. Działka na której budowana będzie fabryka mebli, na razie jest dzierżawiona od miasta, ale w trakcie budowy Swedwood chce ją wykupić na własność.

Jerzy Mielniczuk

do “Wytną 25 hektarów lasu”

  1. ojciec Pijus

    Kupili działkę za wartość drzewa?

  2. wiesiek

    Szwedzi wytną las i zlikwidują firmę. Wezmą zyski pozostawią jak każdy biznesmen ludzi bez pracy odpraw zasiłków nie będzie można ich znaleźć

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.