Z “Bykami” 29 kwietnia?

Fot. Paweł Bialic

ŻUŻEL. W przyszłą środę inauguracja sezonu żużlowego w Krośnie. W Rzeszowie żużlowcy przegrywają z budowlańcami.

Nie 15 kwietnia, ale prawdopodobnie dopiero dwa tygodnie później żużlowcy PGE Marmy Rzeszów zainaugurują ligowe występy przed własną publicznością. – Unia nie zgodziła się na zmianę gospodarza meczu, dlatego też zaproponowaliśmy przełożenie spotkania na 29 kwietnia – mówi kierownik PGE Marmy, Tomasz Welc.

Na stadionie miejskim w Rzeszowie nadal trwają prace, związane z rozbudową i modernizacją obiektu i jest pewne, że tor nie będzie gotowy na 15 kwietnia. Z tego samego powodu nie odbędzie się planowany na 1 kwietnia sparing z Tauronem Azotami Tarnów. – 29 kwietnia jest terminem rezerwowym dla meczów m.in. II kolejki, tak więc myślę, że nie będzie problemów z przełożeniem meczu na ten termin – kontynuuje Welc.

Kierunek Zielona Góra
W piątek rzeszowscy żużlowcy wyruszają do Zielonej Góry, gdzie jeszcze w ten sam dzień mają zaplanowany trening. Dzień później odbędzie się z sparing z tamtejszym Falubazem. – W Zielonej Górze pojedziemy w krajowym składzie. Zabraknie także Grzegorza Walaska, który w sobotę wystartuje w Lesznie w Memoriale Smoczyka – informuje kierownik rzeszowskiej drużyny. W przyszłą środę (28 marca) rzeszowianie będą z kolei korzystać z gościnności Lechmy Startu Gniezno. – W planach mamy trening lub trening punktowany – dodaje Welc. Ostatnim sprawdzianem przed inauguracyjnym meczem Enea Speedway Ekstraligi w Gdańsku (9 kwietnia – godz. 16) będzie sparing z “Jaskółkami” w Tarnowie, który planowany jest na 31 marca (godz. 14). W obu drużynach zabraknie w nim uczestników cyklu Grand Prix: Grega Hancocka (Tarnów) i Jasona Crumpa (Rzeszów), którzy w tym samym dniu będą rywalizować w GP Nowej Zelandii.

W Krośnie ruszyły przygotowania
Wczoraj rozpoczęły się z kolei pierwsze prace na torze w Krośnie. – Chcemy przygotować tor jak najlepiej do zaplanowanego na przyszłą środę (28 marca – godz. 16) półfinału krajowych eliminacji indywidualnych mistrzostw świata juniorów. Obecnie trwa również przegląd dmuchanych band. Jeśli pogoda nam dopisze, to obiekt jeszcze w tym tygodniu powinien być gotowy – informuje Wojciech Zych, wiceprezes KSM Krosno, który dodaje. – Pierwsze poważniejsze treningi przeprowadzimy dopiero po środowych zawodach, bowiem wcześniej nie chcemy psuć toru, gdyż w zawodach wystartują bardzo młodzi zawodnicy. Jesteśmy także na etapie uzgadniania terminów sparingów. Myślę, że przed startem ligi uda nam się objechać taki mecz.

Tymczasem o dużym pechu może mówić junior “Wilków”, 19-letni Roman Cejka, który podczas treningu w słoweńskim Krsko nabawił się kontuzji obojczyka i przez najbliższe dwa tygodnie będzie musiał pauzować.

Marcin Jeżowski

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.