Z Budziwoja nie sposób normalnie wyjechać

Mieszkańcy osiedli Budziwój i Drabinianka narzekają na korki w godzinach szczytu. Fot. Paweł Dubiel
Mieszkańcy osiedli Budziwój i Drabinianka narzekają na korki w godzinach szczytu. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Tysiące osób, które codziennie dojeżdżają do pracy mają dość coraz większych korków.

Do redakcji Super Nowości zgłosili się mieszkańcy os. Budziwój i Drabinianka, którzy zwracają uwagę, że w godzinach szczytu na ul. Kwiatkowskiego tworzą się ogromne korki. – Jest coraz gorzej – mówią zgodnie. Miejscy urzędnicy odpowiadają krótko: – Problem rozwiąże budowa drogi południowej.

Miejski Zarząd Dróg w Rzeszowie już wydłużył zielone światło dla kierowców jadących od ul. Kwiatkowskiego w stronę al. Powstańców Warszawy czy ul. Podwisłocze. Jednak jak zwracają uwagę urzędnicy, kierowcy muszą się uzbroić w cierpliwość, bo wielu kierujących pojazdami przez warunki atmosferyczne jedzie znacznie wolniej.

Również w tym roku ma zostać wykonana zatoka autobusowa na ul. Kwiatkowskiego, na pierwszym przystanku od wjazdu od ul. Powstańców Warszawy. Inwestycja pochłonie prawie 300 tys. zł i zostanie zrealizowana do 10 maja br.

Zdaniem Andrzeja z os. Drabinianka, problem rozwiązałaby budowa mostu od ul. Żeglarskiej do ul. Grabskiego. – To by naprawdę odciążyło ul. Kwiatkowskiego i al. Powstańców Warszawy. Kilka lat temu mówiło się o kładce pieszo-rowerowej, potem o moście, ale temat jakby ucichł – dodaje.

Miasto jest w fazie opracowywania koncepcji tego mostu. Szacunkowy koszt tej inwestycji to ok. 20 mln zł i miasto jest w stanie go udźwignąć bez zewnętrznych dofinansowań. Prezydent od kilku lat zwraca uwagę, że trzeba budować kolejne mosty na Wisłoku, m.in. na granicy z Boguchwałą i właśnie od ul. Grabskiego, ale ratusz skupia się przede wszystkim na drodze południowej.

– Nie odpuszczamy tego tematu. Mamy pięknie poszerzoną al. Sikorskiego. Również ul. Podkarpacka przeszła remont i powstał tam węzeł do wyjścia dla drogi południowej. Ta droga rozwiąże wiele problemów komunikacyjnych i znacznie odciąży ruch m.in. na ul. Kwiatkowskiego, ale również al. Powstańców Warszawy – wyjaśnia Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa.

Problemem są jednak protestujący mieszkańcy, zarówno w okolicach ul. Grabskiego, jak i na os. Budziwój, którzy nie chcą budowy drogi południowej w ich sąsiedztwie. Przypomnijmy, że miasto straciło szansę na dofinansowanie tej wartej ok. 450 mln zł inwestycji ze względu na brak wszczęcia ZRID-u (zezwolenie na realizację inwestycji drogowej) przez służby wojewody.

Blanka Szlachcińska

31
Dodaj komentarz

avatar
19 Comment threads
12 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
23 Comment authors
ROMANNatkagiboalaZOMOL Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Natka
Gość
Natka

Jakbyście szybciej ruszali na zielonym to też by nie zaszkodziło :D

gibo
Gość
gibo

Tymczasem na starej „obwodnicy” korki będą jeszcze większe jeśli miasto chce uprzywilejowywać ruch z Budziwoja. Rzeczywiście lepszym rozwiązaniem byłoby kierowanie ruchu w stronę poszerzonej Sikorskiego.

ala
Gość
ala

przecież mieszkańcy Budziwoja nie chcieli obwodnicy południowej, maja to co chcieli – korki!!!

zawodowy kierowca
Gość
zawodowy kierowca

Trzeba powrócić do pomysłu budowy nowego mostu który odkorkuje końcówkę tak zwane „wąskie gardło” Kwiatkowskiego.

Mowa o proponowanym rok temu moście (skręt w lewo z Kwiatkowskiego) z ulic Grabskiego na Żeglarską w stronę parkingu WSK.

zawodowy kierowca
Gość
zawodowy kierowca

Jeśli dziś są korki pomyślcie co będzie za 5-10 lat. Może jednak pan Ferenc miał dobry pomysł? A przez ekoterrorystów teraz ludzie stoją codziennie w korku i wdychają spaliny zarówno kierowcy jak i mieszkańcy.

http://supernowosci24.pl/miasto-chce-wybudowac-most-nad-zalewem/

Ferenc na emeryturę
Gość
Ferenc na emeryturę

Trzeba wyburzyć te domy na Kwiatkowskiego od skrzyżowania (Żabka) w strone centrum tak by poszerzyć ulice na dwa pasy w każdym kierunku.
Na powstańców Warszawy/Kwiatkowskiego WIADUKTY.
Skoro wydalo się tysiące pozwoleń na budowe domów i mieszkań!!!

Aldona z Pigalaka
Gość
Aldona z Pigalaka

Nie kłóćcie się. W zdecydowanej większości wszyscy jesteśmy wieśniakami. Większość z nas ma nabite cepy na dowodzie osobistym i większości z nas słoma z butów wystaje jak z leśnego paśnika dla sarenek. Taka jest prawda.

jan
Gość
jan

tylko dzisiaj,czekajac na zielone świtło naliczyłem 29 pojazdów z samotnym kierowcą.
burak pozostanie burakiem,chociaż jest zameldowany w mieście!

Rafał
Gość
Rafał

Idźcie do Dziadeusza-Wizjonera-Urbanisty z pretensjami. Dwa duże osiedla z jedną drogą dojazdową…Bez pomysłu co dalej – bo droga południowa nie może iść obok działki potomstwa Dziadeusza

Karl Krematorzysta: Jeżeli widzisz,,RBR,RSR (????)” to nie jest tranzyt, tylko napływowi mieszkańcy Budziwoja. RBR jedzie przez Tyczyn / Białą, RSR wjeżdża od Zwięczycy

Ale robota musi się robić. Co nie?

Jonatan
Gość
Jonatan

A ty skąd skarbeńku napłynąłeś do Rzeszowa. Z jakiej to buraczanej wsi. Na Os. Budziwój nie ma żadnych napływowych buraków z południa podkarpacia. To wszystko jedzie bo u siebie pracy niet.
Wprowadzić opłatę za wjazd do Rzeszowa i po sprawie. Żadnych nowych dróg nie trzeba.

Poszukiwacz normalności
Gość
Poszukiwacz normalności

Kpina i żenada. Roszczeniowe buractwo – tak nazwę tę postawę. Dość już, że na al. Powstańców W-wy są czasami takie korki, że głowa mała.
Obwodnicy nie chcieli – TO TERAZ GNIJCIE W KORKACH.
Koniec tematu.

Jonatan
Gość
Jonatan

Mam tu kolejnego burak napływowego. Os. Budziwój to w większości starzy mieszkańcy Rzeszowa, którzy uciekli ze starych rzeszowskich dzielnic, bo tam jedynie wsiowe buractwo je zalało.

smj
Gość
smj

Tak to jest jak się chce budować miasto a zostawia się drogę dla furmanki :)

mis
Gość
mis

Nie chcieli obwodnicy z mostem to niech się teraz kiszą … a swoją drogą połączenie Grabskiego z Żeglarską spowoduje zatkanie Hetmańskiej przy WSK – także i tak będą stali w jeszcze większym korku :)

gazda
Gość
gazda

Wszyscy chcą nowych dróg, tylko nie koło swojej chałupy. Tak jest teraz. A jak powinno być? Jeżeli na danym terenie nie ma adekwatnego, perspektywicznego uzbrojenia i komunikacji, to po prostu nikt nie dostaje pozwolenia na budowę czegokolwiek. Może tradycyjnie, jak ojcowie, siać owies. Najpierw sieci, przyłącza, zatoki i drogi, a dopiero potem pałace. Płacić za to powinni właściciele gruntów które zostaną uzbrojone, lub oddać na ten cel swoje przeważnie zarośnięte burzanem i olszą ugory. A dopiero potem to co im zostanie będzie drogocenną „perspektywiczną działką inwestycyjną”.

Jonatan
Gość
Jonatan

W odróżnieniu od głupot już napisanych przedstawiam rozwiązanie na teraz : 1. natychmiast na całej długości ulic Kwiatkowskiego i Jana Pawła zbudować zatoki autobusowe na wszystkich przystankach. Jeżeli w danym miejscu brak takowej możliwości to przystanek przenieść lub zlikwidować ! Z moich codziennych obserwacji obłożenie autobusów MPK jest znikome, a każdy przejazd autobusu w ciągu dnia to potężne korki. 2. zlikwidować światła na skrzyżowaniu ulic Kwiatkowskiego i Strażackiej, a w tym miejscu wybudować rondo. Aktualnie po wyburzeniu prywatnego domu jest miejsce na takie rozwiązanie. Nawet bez działających świateł jeden samochód skręcający w Strażacką powoduje gigantyczne korki. 3. zlikwidować tranzyt do… Czytaj więcej »

dudek
Gość
dudek

tymi z Budziwoja powinien zająć się Ziobro ……

Jonatan
Gość
Jonatan

a Tobą psychiatra. Tylko szybko się załatw sobie wizytę, bo raczej 500+ na leczenie nie dostaniesz.

ZOMOL
Gość
ZOMOL

Już jedziemy do ciebie niebieskim Starem!Dostaniecie kilka gum w d u pę to przypomnicie sobie gdzie wasze miejsce!

Rzesza83
Gość
Rzesza83

Szlag może człowieka trafić najpierw protestują przeciwko budowie obwodnicy południowej szczekają, ujadają gdzie się da a teraz znowu narzekają że w korkach kilometrowych stoją gdyby nie szanowny pis z Kultysem i panią Leniart i wy lub wasi sąsiedzi Nowobogaccy z Budziwoja budowa już by ruszyła a tak to na własne życzenie prosze meczyć się dalej i nie płakać.

Zibi
Gość
Zibi

Napiszę Wam prawdę która jest brutalna . Jedno z miast aglomeracji Los Angeles , Redondo Beatch ma powierzchnię 17 km2. Przecina je osiem ulic z przepustowością autostrady . Redondo ma 65000 mieszkańców , Budziwój 4500 z powierzchnią 17 km2. Jak myślicie? co się stanie za dziesięć lat aby uzyskać płynność ruchu samochodowego w Budziwoju?

Mieszkaniec
Gość
Mieszkaniec

Nie zgaduję, ale jestem pewien. Ratusz wprowadzi zakaz ruchu wszelkich pojazdów na terenie Rzeszowa.

ROMAN
Gość
ROMAN

a czy na osiołku na oklep to pozwolą czy nie – wjechać do centrum ?

witek
Gość
witek

Miejski Zarząd Dróg w Rzeszowie już wydłużył zielone światło dla kierowców jadących od ul. Kwiatkowskiego w stronę al. Powstańców Warszawy – lepiej niech stoją jadący Powstańców!

czesiek
Gość
czesiek

Taa, zróbcie most na Grabskiego a później osoby jadące na Strzyżów będą sobie robić skróty przez Lisią Górę…

dr
Gość
dr

Wprowadzą od 2019 obowiązkową kartę wieśniaka.Czyli max. godzina w Rzeszowie i z powrotem na wiochę :D

Karl Krematorzysta
Gość
Karl Krematorzysta

Pierdu, pierdu…Kierowcy RBR i RSR zrobili sobie skrót bo się nie chce im stać na Podkarpackiej bo remonty…..

zz
Gość
zz

Nie chce się im stać 2 min na Podkarpackiej tylko wolą 30 min na Kwiatkowskiego? Taaaaa. Nie wszyscy są tak zakręceni jak Ty

Karl Krematorzysta
Gość
Karl Krematorzysta

Weź się człowieku nie ośmieszaj.Tak się składa że mieszkam na Budziwoju i co rano widzę ,,RBR,RSR”….Zakręcony przyjacielu mojej kozy

ja
Gość
ja

to tylko swiadczy że buraki z wiosek mieszkają na Budziwoju

Karl Krematorzysta
Gość
Karl Krematorzysta

No nie musiałeś się tak przedstawiać.Ale nie mój problem.Moi przodkowie jakoś od 1903 mieszkają w Rzeszowie…..Więc nie będę prowadził z typowym parweniuszem rozmów,ponieważ jest to całkowicie bezcelowe.Natomiast buraka jak chcesz zobaczyć to podejdź do lustra….