Z Finem na “Anioły”

Ozdobą niedzielnego meczu w Rzeszowie powinny być pojedynki Australijczyków, których aż czterech zaprezentuje się na torze przy ul. Hetmańskiej. Nz. liderzy obu drużyn: Chris Holder (z lewej) i Jason Crump. Fot. Wit Hadło

ENEA EKSTRALIGA. Mecz z Unibaksem Toruń częścią oficjalnego otwarcia przebudowanego stadionu miejskiego w Rzeszowie

Żużlowcy PGE Marmy nadal czekają na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Okazja ku temu będzie już w najbliższą niedzielę, kiedy to ekipa Dariusza Śledzia na oficjalne otwarcie stadionu miejskiego w Rzeszowie zmierzy się z Unibaksem Toruń, który podobnie, jak i zespół ze stolicy Podkarpacia, do tej pory spisuje się poniżej oczekiwań.

Po ostatnim meczu z Unią, pierwszym do “odstrzału” ze składu PGE Marmy Rzeszów jest fatalnie spisujący się w tym sezonie Anglik Lee Richardson. Pytanie tylko, czy w niedzielę będzie miał go kto zastąpić? – Wszystko wskazuje na to, że Joonas Kylmaekorpi pojedzie przeciwko Unibaksowi – informuje trener rzeszowian, Dariusza Śledź, który spodziewa się Fina na przedmeczowych treningach.

Opiekun rzeszowian odniósł się także do sytuacji Lee Richardsona. – “Rico” swoją słabą formę tłumaczy problemami ze sprzętem. Ja z kolei uważam, że na jego dyspozycję nałożyło się kilka problemów. Lee musi przemyśleć parę spraw, trochę odpocząć i wówczas zgłosić gotowość do ponownych występów w naszej drużynie – dodaje Śledź.

Przetarcie w Złotym Kasku
Pięcioma zdobytymi punktami w starciu z “Bykami” miejsce w składzie na niedzielny mecz zapewnił sobie praktycznie Maciej Kuciapa. – Nie ma meczów łatwiejszych, są same trudne – tak o pojedynku z toruńskimi “Aniołami” mówi wychowanek rzeszowskiego klubu, który dodaje: – Na pewno naniosę jeszcze jakieś korekty w sprzęcie podczas treningów. Mamy nadzieję, że wygramy mecz z Unibaksem i przyniesiemy kibicom radość.

Ta mogła się pojawić już przed tygodniem, gdyby nie defekty Jasona Crumpa i Łukasza Sówki, który stracił swój najlepszy silnik. – Łukasz udowodnił, że potrafi wygrywać i pokazał się z dobrej strony – ocenia swojego młodzieżowca trener Dariusz Śledź. Przed niedzielnym meczem rzeszowianie będą trenować zarówno w piątek, jak i sobotę (godz. 12). Na tym ostatnim treningu zabraknie Grzegorza Walaska i Rafała Okoniewskiego, którzy w ten sam dzień wystartują w finale Złotego Kasku w Gorzowie.

W innych meczach: Bydgoszcz – Tarnów (17.45 – TVP Sport), Częstochowa – Gorzów (17.45, TVP Sport o 20), Wrocław – Gdańsk (17), Zielona Góra – Leszno (27 maja).

BILETY
50 i 35 zł – trybuna wschodnia (kryta), 30 i 20 zł – trybuna zachodnia. Na trzy ostatnie biegi kibice będą wpuszczani na stadion za darmo.

do “Z Finem na “Anioły””

  1. Johny

    50 zł na nową trybunę? PRZESADA !!!
    Na pewno nie skorzystam

  2. Borjan

    kuciapa zrobił 5 punktów i juz mu kibice wybaczyli .wstyd

  3. lesław

    Maciuś – tylko nie przedobrz.. Przetrzyj szmatką motor i tyle!

  4. asterix1969

    Zdecydowanie za drogo!!!

  5. HANKA BOHNA

    GRATULACJE ! CENY NA NOWA TRYBUNE SA TAK ZACHECAJACE, ZE POJDE POD KASE STAC JUZ OD GODZINY 4 RANO.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.