Z marszu na Jastrzębie

Przedsezonowy dwumecz z Jastrzębskim Węglem mistrzowie Polski zakończyli remisem. Fot. Wit Hadło
Przedsezonowy dwumecz z Jastrzębskim Węglem mistrzowie Polski zakończyli remisem. Fot. Wit Hadło

PLUSLIGA. Czy resoviacy odczarują halę Jastrzębskiego Węgla?

Siatkarze Asseco Resovii niemal z marszu przystąpią do sobotniego pojedynku w Jastrzębiu. Rzeszowianie z Paryża do Polski dotrą w piątek wieczorem. – Chcieliśmy przełożyć mecz, ale liga się na to nie zgodziła – mówi trener Andrzej Kowal.

Zespół Jastrzębskiego Węgla, podobnie jak Asseco Resovia uczestniczy w Lidze Mistrzów. Zespół trenera Lorenzo Barnardiego we wtorek grał w Ankarze z Halbankiem, przegrywając 1-3. Do sobotniego meczu miał więc znacznie więcej czasu na przygotowania.

– Niestety, nie mieliśmy wpływu na termin meczu w Jastrzębiu – mówi szkoleniowiec mistrzów Polski i dodaje. – Jedziemy tam i zagramy bez jakiegokolweik treningu. Przyjedziemy wieczorem i mamy co prawad zarezerwowaną halę, ale trudno mówić o treningu po całym dniu podróży. Na pewno rywal będzie miał w tym przypadku przewagę, ale nic na to nie możemy poradzić, tylko grać – stwierdza trener Kowal.

Z ekipą z Jastrzębia w przedsezonowych sparingach resoviacy zmierzyli się z dwa razy: raz górą byli rywale a raz ekipa Asseco Resovii. – Nie wiem czy są mocniejsi niż w ub. sezonie czy nie – zastanawia się trener Kowal. – Nie ma Holmesa, ale za to są inni srodkowi i jest Masny. Za wcześnie jednak na takie coeny, trzeba zagrać kilkanaście spotkań. Na pewno mają dobry zespół, ale też potrzebują czasu na złapanie rytmu gry, szczególnie jak jest nowy rozgrywający – dodaje szkoleniowiec Asseco Resovii.

Od dwóch sezonów siatkarze Jastrzęsbkiego Węgla grają w nowej hali, w której jak do tej pory nie dane było jescze wygrać siatkarzom Asseco Resovii. Czy w myśl zasady do trzech razy sztuka, odczarują w sobotę ten obiekt i sięgną po zwycięstwo?

– Nie wygraliśmy tam jeszcze, ale ja nie zwracam na takie rzeczy uwagi – mówi trener Kowal. – Jedziemy tam walczyć o zwycięstwo i zobaczymy, co z tego wyniknie.
Jastrzębski Węgiel na ianugurację ligi przed własną publicznością przegrał z zespołem z Olsztyna i teraz siatkarze zapowiadają, że na kolejny porażką nie mogą sobie już pozowlić. – Grając przed naszymi kibicami musimy zrobić wszystko, żeby pokonać Resovię – zapowiada kapiatan Jastrzębskiego Węgla, Michał Łasko.

Rafał Myśliwiec

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments