Z piecykami nie ma żartów, ale idiotów nie brakuje!

Fot. Archiwum

RZESZÓW. Straż pożarna przestrzega przed manipulowaniem przy piecykach gazowych. Można stracić życie!

- Zadzwoniłam do serwisu i powiedziałam, żeby przyjechali, bo zepsuł mi się piecyk gazowy w łazience – mówiła rozżalona pani Anna, która skontaktowała się z nami chcąc poskarżyć się na obcesowe potraktowanie jej przez pracownika jednego z autoryzowanych serwisów piecyków gazowych.

– Tam mi powiedzieli, że piecyk zamarzł i że muszę ściągnąć rurę spalinową, gdzieś podetkać i coś tam jeszcze. Gdy poprosiłam ich o przyjazd, kazali mi…poszukać jakiegoś chłopa i poprosić o pomoc.

Od początku zimy pisaliśmy już o kilkunastu ofiarach zatrucia bądź podtrucia czadem. Pracownik jednego z rzeszowskich serwisów piecyków gazowych o mało co nie przyczynił się do kolejnego nieszczęścia. Kilka dni temu otrzymał bowiem telefon od naszej Czytelniczki z prośbą o przyjazd do niesprawnego piecyka gazowego. Zamiast wysłać ekipę, doradził kobiecie samodzielną naprawę, jak wywnioskował z rozmowy telefonicznej zamarzniętego urządzenia. – Przecież bym zapłaciła za ich przyjazd i jeszcze by na tym zarobili – denerwuje się pani Anna. – Zamiast tego usłyszałam, że muszę samodzielnie odmrozić piecyk i coś pomanipulować przy rurze spalinowej. Wezwałam
Rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie, St. kpt. Grzegorz Wójcicki:

- Należy pamiętać o rozszczelnianiu okien, by w mieszkaniu był ruch powietrza. Nie można zakrywać również kratek wentylacyjnych w łazience. Gdy chcemy wziąć kąpiel najpierw nalejmy wodę do wanny i kąpmy się przy już wyłączonym piecyku. Warto również zakupić miernik, dzięki któremu sprawdzimy stężenie tlenku węgla w pomieszczeniu. Koszt takiego urządzenia to ok. 100 zł.

ksz

do “Z piecykami nie ma żartów, ale idiotów nie brakuje!”

  1. zombi

    Proszę podac nazwe i namiary tej „złotej rączki”,bo mnie tez szwankuje piecyk

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.