Z pistoletu ostrzelał pociąg

Pociąg, który został ostrzelany przy wyjeździe z Jarosławia. Zdjęcie zrobione w sobotę gdy pociąg czekał na stacji w Przemyślu na naprawę. Fot. Monika Kamińska, Policja

JAROSŁAW. Kilkanaście pocisków mogło zabić lub poważnie poranić pasażerów.

Do mrożącego krew w żyłach zdarzenia doszło w piątek wieczorem w Jarosławiu. Pociąg relacji Rzeszów – Przemyśl został ostrzelany. Cztery pociski trafiły w trzy szyby, pozostałe dziesięć trafiło w metalowe części wagonu. Zamach, porachunki gangsterów?

Nie. Powód prozaiczny, pięciu mężczyzn postanowiło “zabawić” się strzelając do puszek i butelek. Jeden z nich 21-letni mieszkaniec Jarosławia strzelał także w pociąg. Na całe szczęście nikt z pasażerów w momencie ostrzału nie stał przy szybach.

W piątek o godzinie 18.10  dyspozytor Zakładu Przewozów Regionalnych w Rzeszowie powiadomiła telefonicznie funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei w Przemyślu, że dokładnie 11 minut wcześniej ktoś… ostrzelał pociąg wyjeżdżający ze stacji w Jarosławiu. – Ostatni raz taki przypadek mieliśmy w kwietniu ubiegłego roku kiedy na szlaku Rudna Wielka – Rzeszów trójka młodych ludzi strzelała do pociągu z broni pneumatycznej – tłumaczy Zdzisław Partyka, z-ca komendanta Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Przemyślu.

Dorośli urządzili sobie “zabawę”

O godzinie 18.43 pociąg wjechał do Przemyśla i tam funkcjonariusze SOK oraz przemyscy policjanci dokonali oględzin. Stwierdzili z lewej strony pociągu, w trzech szybach okiennych cztery otwory pochodzące z przestrzelenia bronią pneumatyczną. Na pudle wagonowym stwierdzono z kolei dziesięć śladów po ostrzale. Straty wyceniono na 1,5 tys. zł, ale nie o koszty tu chodzi lecz o bezpieczeństwo pasażerów. Szyby zostały przebite na wylot i na całe szczęście nikt przy nich nie stał, bo jak twierdzą funkcjonariusze SOK taki pocisk gdyby trafił w głowę, mógłby poważnie zranić pasażera.
Kto kilkanaście razy trafił w pociąg? W piątek wieczorem jarosławscy policjanci zatrzymali do wyjaśnienia tej bulwersującej sprawy 4 mężczyzn w wieku 21-25 lat. W sobotę z kolei zatrzymali 21-letniego mieszkańca Jarosławia, u którego w domu funkcjonariusze znaleźli pistolet pneumatyczny, z którego oddano strzały. Cała piątka strzelała do puszek i butelek, ale to zatrzymany w sobotę mężczyzna ostrzelał pociąg. Usłyszał już zarzuty narażenia pasażerów na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia. Odpowie również za zniszczenie szyb.

Grzegorz Anton

do “Z pistoletu ostrzelał pociąg”

  1. mimi

    Ciekawe jaki to był model wiatrówki i jaki typ śrutu skoro takie zniszczenia powstały.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.