Z Tytanem o półfinał

W tym sezonie w PlusLidze resoviacy na własnym boisku przegrali tylko raz (z Tytanem AZS Częstochowa 1-3). Zawodnicy zapowiadają, że w play-off taki mecz się już nie powtórzy. Fot. Wiesław Kozieł

PLUSLIGA. Z drużyną spod Jasnej Góry resoviacy regularnie wygrywają w fazie play-off w trzech meczach.

Po raz trzeci w ostatnich czterech latach Asseco Resovia zmierzy się w I rundzie play-off (gra się do 3 zwycięstw) z ekipą Tytana AZS Częstochowa. Stawką będzie awans do półfinału.

W sezonie 2008/2009 w I rundzie play-off resoviacy w trzech meczach (3-1, 3-1 i 3-2) odprawili zespół spod Jasnej Góry. Również rok później drużyna prowadzona przez trenera Ljubo Travicę potrzebowała trzech pojedynków (3-0, 3-2, 3-0) w konfrontacji z Tytanem AZS aby awansować do półfinału. Przed rokiem oba zespoły zmierzyły się z sobą w walce o brąz i …znów rywalizacja zakończyła się na trzech zwycięstwach ekipy z Rzeszowa. Na podtrzymanie dobrej passy liczą nie tylko kibice, ale też zawodnicy Asseco Resovii. – Musimy zagrać trzy dobre mecze i jak najszybciej zakończyć rywalizację – mówi Wojciech Grzyb. – Teraz, gdy tempo rozgrywek zostało przyspieszone, jest mniej czasu na odpoczynek. Ważne będzie więc to, żeby rywalizacja zakończyła się na trzech meczach i żebyśmy mogli później złapać trochę oddechu – dodaje środkowy Asseco Resovii, która w rundzie zasadniczej przegrała w hali na Podpromiu z Tytanem AZS 1-3, a w rewanżu wygrała 3-0.

Myślami gdzieś indziej?

Częstochowianie dzięki środowemu zwycięstwu nad Delectą (3-1) sezon zasadniczy zakończyli na szóstym miejscu, ale okupili tą wygraną kontuzją. – Niestety urazu nabawił się Bartosz Janeczek – mówi szkoleniowiec AZS-u, Marek Kardos. – Nasz atakujący skręcił kostkę, na chwilę obecną nie wiemy na ile jest to poważny uraz. Pewne jest natomiast to, że w Rzeszowie na pewno nie zagra – informuje trener akademików, którzy nie ukrywają, że najważniejsze są dla nich mecze w europejskich pucharach. W Challenge Cup częstochowianie mają apatyty na końcowy sukces, a przed nimi półfinałowy dwumecz. – Koncentrujemy się na spotkaniach z Resovią, a potem czeka nas mecz z Belgami (Prefaixs Menen – przyp. red), który będzie dla nas najważniejszy w całym sezonie – mówi kapitan Tytana AZS, Dawid Murek.

Resoviaków również wkrótce czeka półfinałowa rywalizacja w europejskich pucharach. W środę zagrają z ACH Volley Lublana. – Jestem przekonany o tym, że w tych nadchodzących meczach o stawkę, czy to w play-off PlusLigi, czy półfinałach pucharu CEV, będziemy grać jeszcze lepiej niż ostatnio – mówi trener Asseco Resovii, Andrzej Kowal. – Mamy w większości doświadczonych zawodników, którzy w decydujących meczach powinni wznieść się na wyżyny swoich możliwości. Szanujemy swoich przeciwników, ale na pewno będziemy również bardzo zdeterminowani żeby znaleźć się w finale i Pucharu CEV i PlusLigi. Liczę na to, że naszym atutem będzie szeroki i wyrównany skład. Zmiennicy sprawdzili się już nieraz w trudnych meczach. W najbliższym czasie, kiedy to czeka nas spora dawka meczów, wszyscy zawodnicy będą nam bardzo potrzebni – dodaje Kowal.

Ekipę Asseco Resovii w marcu czeka spora dawka gry (mecze praktycznie co 3-4 dni). – Kondycyjnie na pewno wytrzymamy. Już w tamtym sezonie graliśmy praktycznie co trzy dni, więc nie jest to dla nas coś takiego, co może wpłynąć na jakość gry – mówi Grzegorz Kosok i dodaje. – Na pewno nie można nikogo lekceważyć, bo nawet ten teoretycznie słabszy przyjedzie do nas po zwycięstwa i nie ma nic do stracenia. Musimy zbudować formę, ograniczyć błędy do minimum, grać swoje i rozkręcać się z meczu na mecz – kończy środkowy ekipy z Rzeszowa.

ASSECO RESOVIA – TYTAN AZS Częstochowa, piątek godz. 18 i sobota godz. 17

BILANS POJEDYNKÓW

Resovia – AZS Częstochowa
2004/2005    1-3, 0-3
2005/2006    0-3, 1-3
2006/2007    2-3, 2-3, 0-3, 1-3, 2-3
2007/2008    0-3, 1-3
2008/2009    2-3, 3-0, 3-1, 3-1, 3-2
2009/2010    2-3, 3-1, 3-0, 3-2, 3-0
2010/2011    1-3, 3-0, 3-1, 2-3, 3-2, 3-0, 3-2
2011/2012    1-3, 3-0,

Bilans: 30 meczów, 14 zwycięstw, 16 porażek, sety 60-60

Rafał Myśliwec

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.