Z uśmiechem na twarzy

Fot. Paweł Bialic
Fot. Paweł Bialic

SIATKÓWKA. Wicemistrzowie Polski kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa, tocząc korespondencyjny pojedynek z PGE Skrą, z którą zmierzą się 30 listopada.

– Mecz z Transferem był łatwiejszy niż się tego spodziewaliście?
– Może tak to z boku wyglądało, ale pojedynki w PlusLidze naprawdę nie są łatwe – mówi Russell Holmes, środkowy Asseco Resovii. – Przede wszystkim wykonaliśmy dobrą robotę realizując taktykę na pojedynek z Transferem. Byliśmy dobrze usposobieni i praktycznie przez cały czas utrzymywaliśmy odpowiedni poziom koncentracji. Mam nadzieję, że dalej będziemy podążać tą zwycięską drogą.

– Jak na razie świetnie radzicie sobie z dużą intensywnością gry. Szeroki skład to wasza największa siła?
– Rzeczywiście, mamy duży komfort dzięki temu, że posiadamy tak wyrównany zespół. Wiemy, że sezon będzie długi. Nasz kalendarz jest bardzo napięty przez to, że gramy też w Lidze Mistrzów. Powiększenie PlusLigi spowodowało, że trzeba rozegrać więcej meczów w krajowych rozgrywkach. To fajna sprawa, że mamy tylu wartościowych zawodników. Dzięki temu trener może rotować składem i wykorzystywać praktycznie całą drużynę. Każdy z nas wie, że liczy się dobro zespołu i że wspólnym wysiłkiem możemy wiele zdziałać.

– Coraz lepiej wygląda pana współpraca z rozgrywającym Fabianem Drzyzgą. Macie takie założenia, żeby w miarę możliwości grać jak najwięcej pierwszym tempem?
– Z każdym kolejnym treningiem i meczem mamy coraz lepszą komunikację i rytm gry. Bardzo dużo pracujemy nad tym, żeby ten nasz atak ze środka był naszym atutem. Czujemy dużą satysfakcję, kiedy nasza praca na treningach przekłada się na dobry rytm gry w meczach.

– W środę zagracie kolejny mecz w Lidze Mistrzów, tym razem na wyjeździe, ale i tak będziecie zdecydowanym faworytem konfrontacji z Ach Volley Lublana…
– Niezależnie od klasy przeciwnika, to jest Liga Mistrzów i trzeba być przygotowanym na trudne spotkanie, tym bardziej, że zagramy na wyjeździe. Nasi rywale grając u siebie i przy dopingu swoich kibiców będą szczególnie umotywowani do walki. Naszym zadaniem będzie przede wszystkim utrzymanie wysokiego poziomu koncentracji i realizowanie taktyki, jaką będziemy mieli na to spotkanie.

– Zwycięska passa pomaga wam w utrzymaniu pewności siebie i budowaniu dobrej atmosfery w drużynie?
– Wygrane powodują, że mamy cały czas uśmiech na twarzy. Zwycięstwa zawsze dobrze wpływają na atmosferę w zespole. Mam nadzieję, że ta nasza dobra passa będzie trwała jak najdłużej.

– W PlusLidze prowadzicie korespondencyjny pojedynek z PGE Skrą, która również jest jeszcze niepokonana…
– Nasze starcie ze Skrą pod koniec listopada w Łodzi będzie naprawdę dużym wydarzeniem i smaczkiem dla kibiców. To będzie dla nas wszystkich spore wyzwanie i okazja do bezpośredniej konfrontacji.

Rozmawiał Rafał Myśliwiec

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments