Z Wandą raz jeszcze

Żużlowcy KSM Krosno w tym sezonie potrafili wygrywać tylko na własnym torze. Szansę na przełamanie serii wyjazdowych porażek będą mieli już w tę niedzielę w Krakowie.

II LIGA. Czy kontuzjowany Borys Miturski pojedzie w Krakowie?

Już po raz drugi w tym sezonie żużlowcy KSM Krosno udadzą się na mecz do Krakowa z tamtejszą Wandą. Pierwsze podejście zakończyło się fiaskiem, bowiem pojedynek z powodu opadów deszczu został odwołany. Obie drużyny w tabeli dzieli zaledwie punkt. Wanda jest przedostatnia, KSM Krosno zamyka ligową tabelę. Krośnianie mieli okazję odbić się od dna w miniony weekend, ale na własnym torze nie sprostali Kaskadowi Równe.

Przełamać wyjazdową niemoc
“Wilki” z dotychczasowych trzech wyjazdowych spotkań za każdym razem wracali na tarczy. O dobry wynik w Krakowie będzie jednak krośnianom bardzo trudno, biorąc pod uwagę porażkę w pierwszym meczu na swoim torze (40-50). Jakby tego pod znakiem zapytania swoi w niedzielnym meczu występ Borysa Miturskiego, który był najskuteczniejszym zawodnikiem w pojedynku z ukraińskim zespołem.

Okupił go niestety kontuzją. M.in. dlatego w minionym tygodniu nie zadebiutował w lidze angielskiej. – Naciągnąłem sobie kolano, nie wiem, czy nie zerwałem wiązadła. Jeździłem z ogromnym bólem, prawie z płaczem – mówił po niedzielnym meczu w Krośnie Miturski, który na antenie Radia Rzeszów dodał: – Na szczęście nie zerwałem więzadła. Mam jednak uraz łękotki i wyjazd do Anglii nie miał sensu. W niedzielę w zaległym meczu KSM-u w Krakowie wystartuję najprawdopodobniej na blokadzie w postaci znieczulenia
mj

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.