Za atak na Czarną Madonnę grozi mu 10 lat

Częstochowska prokuratura przesłuchała w poniedziałek 58-letniego mieszkańca Świdnicy, który w niedzielę rzucił w kierunku obrazu Matki Bożej Częstochowskiej prawdopodobnie żarówkami wypełnionymi czarną farbą. Fot. PAP

WARSZAWA. „Wiadomości” dopiero na końcu głównego wydania podały informację o próbie profanacji.

Do 10 lat pozbawienia wolności grozi mężczyźnie, który przyznał się do tego, że w niedzielę po porannej mszy w bazylice na Jasnej Górze rzucił w obraz Matki Boskiej Częstochowskiej żarówkami wypełnionymi czarną farbą.

58-letni mężczyzna wczoraj  usłyszał zarzuty zniszczenia dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury oraz uszkodzenia na kwotę około 2 tysięcy złotych otoczenia obrazu.

Odpowie także za obrażenie uczuć religijnych osób poprzez publiczne znieważenie przedmiotu czci religijnej. Prokuratura skierowała także wniosek do Sądu Rejonowego o jego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.

Nie milkną komentarze po tym, co stało się w niedzielę na Jasnej Górze. Prof. Jacek Bartyzel mówi „Naszemu Dziennikowi”, że wpływ na tego typu zachowania ma przyzwolenie werbalne ze strony niektórych polityków, którzy na nienawiści do Kościoła katolickiego budują swój obraz.

Profesor Bartyzel wskazuje też, że w wypadku ataków na inne wyznania eksponuje się od razu motyw nienawiści rasowej czy nietolerancji. Katolicy są natomiast neutralizowani bagatelizującymi określeniami.

– Muszę zacząć od tego, że informacja o tym, co się stało w niedzielę na Jasnej Górze, ku mojemu wielkiemu zdziwieniu, została całkowicie zbagatelizowana w głównym wydaniu „Wiadomości” – zauważa z kolei ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski w rozmowie z Fronda.pl.

– We wprowadzaniu do wydania, w którym podaje się cztery najważniejsze sprawy dnia, ten temat nie pojawił się w ogóle. (…) To znamienite – w sytuacji, kiedy jest atakowane najważniejsze sanktuarium, nie tylko dla Polaków, ale w ogóle – katolików na całym świecie, traktuje się to jak drobny, nic nieznaczący incydent. To także pokazuje stosunek mediów oraz władzy do tematu. Myślę, że gdyby zaatakowano synagogę lub meczet, to reakcje byłyby natychmiastowe.

Opr.ps