Za nadgodziny należy Ci się dodatek

Fot. Archiwum

PODKARPACIE. W grudniu zauważalny jest wzrost przypadków łamania prawa pracy przez pracodawców.

Nielegalne zatrudnienie, niewypłacanie umówionych wynagrodzeń i łamanie przepisów BHP – to najczęstsze przypadki łamania prawa pracy w okresie przed- i poświątecznym. Od początku grudnia do chwili obecnej na terenie woj. podkarpackiego do Państwowej Inspekcji Pracy wpłynęło już ponad 120 skarg. Warto zatem przypomnieć kilka przepisów z kodeksu pracy, o których większość pracowników po prostu nie wie.

- Standardowo czas pracy nie może przekraczać 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w pięciodniowym tygodniu pracy. Wraz z nadgodzinami nie może to być więcej niż 48 godzin – informuje Wojciech Dyląg, rzecznik prasowy PIP w Rzeszowie. – Za nadgodziny pracownikowi należy się dodatek w wysokości 50 proc. wynagrodzenia, a jeśli zostały one przepracowane w nocy, niedziele bądź święta niebędące dla pracownika dniami pracy, to dodatek wynosi 100 proc. – tłumaczy.

Kodeks Pracy daje też możliwość innego spożytkowania nadgodzin. W zamian za czas przepracowany w godzinach nadliczbowych pracodawca może udzielić pracownikowi tyle samo czasu wolnego od pracy. Nie może to jednak powodować obniżenia wynagrodzenia należnego pracownikowi.

Innego typu problemem jest praca na czarno. Pracownik może zgłosić ten fakt do PIP bez obawy o konsekwencje, o ile nie jest zarejestrowany w urzędzie pracy. – Karzemy pracodawców, bo tak skonstruowane jest prawo pracy – mówi Dyląg. – Pracownik, który zgłosi do nas ten fakt na piśmie, dostanie odpowiedź w ciągu 30 dni. Nieuczciwemu pracodawcy grozi mandat od 1 do 2 tys. zł, a jeśli to nie pomaga, to sąd może ukarać go nawet 30 tys. zł – tłumaczy.

Wszelkie nieprawidłowości w zatrudnieniu można zgłaszać do Państwowej Inspekcji Pracy, kierując skargę pisemnie na adres siedziby PIP. Nie może być ona jednak anonimowa. Poradę można uzyskać zarówno osobiście jak i telefonicznie pod nr tel. 17 7179898; 801002500.

Arkadiusz Rogowski

do “Za nadgodziny należy Ci się dodatek”

  1. Mirek

    Witam serdecznie, potrzebuję pomocy, otóż pracowałem na stacji paliw przez dwa lata bo na tyle dostałem umowę, nie dostałem żadnego wypowiedzenia itd(wiem że nikt nie musiał mi dać wypowiedzenia, taka ustawa, przez okres 6 miesięcy pracowałem bez umowy (na czarno, później dostałem umowę właśnie na dwa lata, pracowałem miesięcznie po 240 godzin czasami dużo więcej, 5zł na godzinę, po roku dostałem 6zł. moje pytanie brzmi czy mogę żądać np wypłaty za nadgodziny? z tego co wyliczałem mam 1650godzin jako nadgodziny, czy w ogóle jest jakiś sens by domagać się pieniędzy? dodam że udowodnić mogę tylko tak że mogę mieć świadków (nie pracowników każdy boi się o pracę) oraz to co było zapisane w komputerze w miejscu pracy czyli faktyczne godziny które pracowaliśmy, proszę o jakąś poradę pozdrawiam

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.