Za ochronę Paris Hilton wylecą z pracy

Czego się nie robi by choć przez chwile znaleźć się blisko pięknej celebrytki. Nie odstraszają nawet surowe konsekwencje dyscyplinarne, które grożą właśnie trzem śląskim antyterrorystom. Panowie bez zgody przełożonych ochraniali Paris Hilton podczas jej wizyty w Katowicach.

Trzej podoficerowie Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego w Katowicach bez zgody przełożonych ochraniali celebrytkę, która kilkanaście dni temu przyjechała na otwarcie nowej części centrum handlowego Silesia City Center. Zdjęcia policjantów towarzyszących Hilton – na co dzień zakrywających twarze – obiegły cały świat. Podczas ochraniania Hilton, funkcjonariusze, którzy byli w cywilnych ubraniach, mieli przy sobie broń służbową. Z pierwszych ustaleń wiadomo, że panowie nie wykonywali podczas wizyty Hilton zadań służbowych, nie mieli też zgody przełożonych na to, by poza służbą ochraniać tę imprezę. Gdy ten fakt się potwierdzi, poniosą oni surowe konsekwencje. Ponadto, jeśli policjanci, którzy ochraniali Hilton, do końca tygodnia sami nie odejdą ze służby, zostaną zwolnieni dyscyplinarnie.

PAP, ksz

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.