Za postój w Strefie Płatnego Parkowania zapłacimy więcej

Miejski ratusz chce podwyższyć stawki w Strefie Płatnego Parkowania. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Ratusz informuje, że obecne opłaty w SPP w stolicy Podkarpacia są stosunkowo niskie. Godzina postoju w I strefie w Rzeszowie kosztuje 2 zł, a w Krośnie czy Lublinie 3 zł.

Już od nowego roku kierowcy za pozostawienie samochodu w Strefie Płatnego Parkowania (SPP) w Rzeszowie zapłacą więcej. Obecnie godzina postoju w I strefie (niebieska) kosztuje 2 zł, a nieoficjalnie mówi się, że stawka wzrośnie do 3 zł. Kolejna planowana nowość to zmiana granic strefy. Parkomaty pojawią się na os. 1000-lecia i Grota-Roweckiego.

– Przymierzamy się do podwyżek cen w SPP, gdyż obecna wysokość opłat nie zdaje egzaminu. W trakcie dnia niemal wszystkie miejsce w centrum są zajęte, nie ma rotacji. W innych miastach godzina postoju, często kosztuje tyle, ile jednorazowy bilet komunikacji miejskiej. Też chcemy podobnych zmian – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. Zdaniem ratusza, podwyżki stawek są potrzebne. Jak wskazują miejscy urzędnicy, godzina postoju w I strefie w Olsztynie kosztuje 2,50 zł, Krośnie 3 zł, Lublinie też 3 zł. A w Rzeszowie? Godzina w I strefie (niebieska) to wydatek zaledwie 2 zł. Za drugą godzinę trzeba zapłacić 2,40 zł, trzecią 2,80 zł, a czwartą i kolejna 2 zł. W II strefie (pomarańczowa) każda godzina to koszt 1,50 zł. Już niedługo kwoty te ulegną zmianie i nieoficjalnie mówi się, że stawka wzrośnie do 3 zł. – Tematem podwyżek cen zajmą się radni podczas listopadowej sesji Rady Miasta. Nowe zasady mają obowiązywać od stycznia 2020 r. – podkreśla Chłodnicki.

Kolejna zmiana w zakresie SPP dotyczy poszerzenia jej granic. Dziś mieszkańcy miasta z obszarów nieobjętych płatnościami, a bezpośrednio z nimi graniczącymi, mają już dość ciągle zajętych miejsc postojowych przez samochody przyjezdne spod różnych rzeszowskich miejscowości. Wiele osób parkuje pojazdy np. na osiedlu i udaje się na cały dzień do pracy. Taki problem dotyczy m.in. Osiedla 1000-lecia (ul. Kochanowskiego, Sienkiewicza czy Szwolażerów) oraz Grota-Roweckiego (ul. Hetmańskiej, Lenartowicza, Staszica, Bulwarowej). – Codziennie ta sama sytuacja, mieszkańcy przyjeżdżają na osiedle i nie mają gdzie zaparkować samochodów, bo wszystkie miejsce są zajęte przez pojazdy nie z Rzeszowa – informował nas wielokrotnie Mieczysław Doskocz, przewodniczący tamtejszej rady osiedla.

Miasto postanowiło wprowadzić zamiany. – Podejmujemy temat ze względu na głosy niezadowolenia mieszkańców osiedla Grota-Roweckiego i 1000-lecia. Teraz będziemy spotykać się z tamtejszymi radami osiedli, aby omawiać szczegóły zmian. Chcemy do przyszłorocznego budżetu wpisać środki na inwestycje i liczymy, że SPP rozszerzy się najpóźniej w czerwcu 2020 r. – zaznacza Chłodnicki.

Kamil Lech

7
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
Lalahijenapolak z Sydneymieszkaniec Rzeszowaiza Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
hijena
Gość
hijena

jak się zamyka bilans płatnych parkingow ?Trzeba kupić parkomaty,materialy eksploatacyjne,zatrudnić szpeni od konserwacji, inkasentów.Jak inkasenci ,to musza być ich kierownicy i dyrektorzy Departamentu Parkometrow

mieszkaniec Rzeszowa
Gość
mieszkaniec Rzeszowa

Pamiętam jak sołtys tego miasta wprowadzał strefę , przyrzekał , że nie będzie wyjątków dotyczących opłacania parkowania. A jak jest w rzeczywistości ? Zrobił bezpłatne miejsca parkowania dla swoich przydupasów ( choćby plac Farny czy al. Pod Kasztanami ) a pozostali niech płacą .

Lala
Gość
Lala

Jeszcze bezpłatny parking pod bożnicą, zajęty przez urzędasów z miejskiego z Okrzei i Ofiar Getta – zajęty od rana do 16tej.

iza
Gość
iza

Najlepiej parkuje się na parkingu ojców bernardynów, wspaniały pomysł, tylko pogratulować

zenon
Gość
zenon

Czyli mamy do czynienia z równaniem w górę: cena jednej godziny będzie gonić, a z czasem zapewne przewyższać cenę biletu MPK. A może by tak równać w dół i obniżyć cenę biletu poniżej opłaty za godzinę parkowania i w ten sposób zachęcić do pozostawienia aut w domu?

polak z Sydney
Gość
polak z Sydney

W Sydney za parking trzeba zaplacic za 1 godzine parkowania tyle ile zarabia robotnik za JEDNA GODZINE PRACY.
Na parkingach strzezonych oplata za 1 godzine wynosi czesto tyle co za 2 godziny pracy.

mieszkaniec Rzeszowa
Gość
mieszkaniec Rzeszowa

Rzeszów to nie Sydney.