Za prezenty komunijne zapłacisz podatek!

Czas I Komunii Świętej to prezentowy raj dla dzieci, ale i poważny kłopot dla rodziców. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Najwięcej zapłacimy za prezenty, którymi naszą pociechę obdarował przyjaciel rodziny.

Quady, laptopy, notebooki, smartphony – to najczęściej pojawiające się prezenty komunijne. Dzieci się cieszą, a rodzice mają kłopot, bo od drogich podarunków należy zapłacić podatek. Kiedy i ile zapłacimy zależy od tego, kto był obdarowującym i jaką sumę pieniędzy wydał na prezent.

Podatek należy zapłacić od prezentów, których suma przekracza określoną w ustawie od spadków i darowizn kwotę. Bardzo istotną kwestią jest również to, czy i w jakim stopniu jesteśmy spokrewnieni z darczyńcą.

Prezenty z pięciu lat
Prezenty otrzymane od rodziców, rodzeństwa czy dziadków (I grupa podatkowa) są wolne od podatku, jeśli nie przekraczają kwoty 9 637 zł (od jednego obdarowującego!). Jeśli prezenty pochodzą od wujostwa czy kuzynów, to aby nie płacić podatku, ich kwota nie może przekroczyć 7 276 zł. W przypadku, gdy darczyńcą jest osoba niespokrewniona z obdarowanym (np. przyjaciel rodziny), wartość prezentów powinna zmieścić się w kwocie 4 902 zł.

Ważne jest jednak to, że na tę sumę składają się wszystkie prezenty, które obdarowany dostał w przeciągu… pięciu lat. Oznacza to, że poza prezentami na pierwszą komunię, doliczyć trzeba prezenty chociażby na Gwiazdkę czy urodziny.

Jak uniknąć płacenia?
Prezenty, które przekraczają powyższe kwoty, należy zgłosić do fiskusa w przeciągu sześciu miesięcy, bowiem tylko dzięki temu zostaniemy zwolnieni z płacenia podatku od prezentów pochodzących od najbliższej rodziny. Jeśli przekroczymy ten termin, nie uda nam się od tego wymigać.

Podatek liczony jest od nadwyżki podstawy opodatkowania. Jeśli prezenty od dziadka w sumie kosztowały 15 tys. zł, to podatek płacimy od różnicy, czyli od kwoty 5 363 zł. Zgodnie z ustawą podatek wynosi 3 proc. W przypadku gdy prezent pochodzi od przyjaciela rodziny i nadwyżka opiewa na kwotę ponad 20 556 tys. zł, to jesteśmy zobowiązani do zapłaty znacznie wyższej sumy, bo: 2 877, 90 zł i 20 proc. od 20 556 zł!

Pamiętajmy, że w przypadku, gdy obdarowywanym jest niepełnoletnie dziecko, obowiązek zgłoszenia do urzędu ma jego prawny opiekun.

***
Ustawa o podatku od spadków i darowizn pochodzi z 1983 roku i do tej pory nikt nie zajął się jej nowelizacją, choć jest ona konieczna. Kto bowiem prowadzi ewidencję prezentów otrzymanych przez rodzinę czy znajomych? O „wpadkę” z niepłaceniem podatku trudno, no chyba, że znajdzie się ktoś „życzliwy”.

Ewelina Nawrot

do “Za prezenty komunijne zapłacisz podatek!”

  1. emigrant

    W krajach zachodnich nie ma takich problemow.
    Dlaczego ?
    Poniewaz nie ma takich PIER**LCOW jakie sa w Polsce !

  2. pawel

    a wypałujcie się

  3. Czytelnik

    Proponuję żeby jeszcze duchowieństwo zapłaciło podatek od tego co dostało z okazji Komunii. W końcu przed Bogiem i prawem wszyscy jesteśmy równi.

  4. hahhahh

    taa, już widzę jak ludzie biegną do US i płacą :D

  5. gość

    Albo kogoś poj**ało albo się ktoś z ch*jem przez ścianę na rozumy zamienił! To jest chore! Może jeszcze to samo wprowadzić przy okazji Dnia Dziecka, urodzin, Mikołaja?! Banda idiotów rządzi tym krajem! Czas pakować walizki i opuścić to państwo bo jeszcze trochę to strach będzie lodówkę otworzyć! :P

  6. ROMAN

    wyciskanie ” cytryny” trwa w najlepsze – a kiedy podatek od tego że rano się zbudziłem/ otwarłem oczy i ujrzałem szarą rzeczywistość – ale jest nadzieja „kometa trojańska ” nadleci i łupnie i skończą się problemy z podatkami – nie ?

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.