Zabraknie pieniędzy na emerytury w 2018 roku?

- Budżet musi co roku dokładać sporą dotację do tego, żeby była zagwarantowana płynność wypłacalności świadczeń emerytalno-rentowych - oświadczyła Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. - Ale nic dramatycznego się nie dzieje, bo bardzo dobra jest sytuacja na rynku pracy i jest niskie bezrobocie. To powoduje, że w tym roku sytuacja Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie jest gorsza niż wtedy, gdy bezrobocie wynosiło 14 procent. Fot. PAP/Marcin Obara

– Budżet musi co roku dokładać sporą dotację do tego, żeby była zagwarantowana płynność wypłacalności świadczeń emerytalno-rentowych – oświadczyła Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. – Ale nic dramatycznego się nie dzieje, bo bardzo dobra jest sytuacja na rynku pracy i jest niskie bezrobocie. To powoduje, że w tym roku sytuacja Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie jest gorsza niż wtedy, gdy bezrobocie wynosiło 14 procent. Fot. PAP/Marcin Obara

FINANSE. W związku z obniżeniem wieku emerytalnego, powiększy się dziura w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i w przyszłym roku wyniesie aż 63 mld zł!

W przyszłym roku na wypłaty emerytur może zabraknąć nawet 63 miliardy złotych! Tak wynika z prognoz samego… ZUS-u i wyliczeń rządu. Według danych Ministerstwa Finansów, już w tym roku dziura w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych wyniesie 53,5 mld zł. Ale biorąc pod uwagę kwoty nominalne, deficytu Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS), to w latach 2018 – 2022 sięgną one 9,9 mld zł, czyli tylko w przyszłym roku na wypłaty emerytalne może zabraknąć 63,4 mld zł!

Jeżeli okaże się, że od 1 października br. wszyscy uprawnieni (350 tys. osób) przejdą na emeryturę w związku z obniżeniem wieku emerytalnego, to ZUS-owi zabraknie pieniędzy na wypłatę świadczeń emerytalnych. Deficyt wyniesie 63 mld zł, a państwo będzie musiało dofinansować z budżetu taką kwotę.

O wyjaśnienie, jak to możliwe, że w 2018 roku na wypłaty świadczeń emerytalnych zabraknie ponad 60 mld zł, zapytaliśmy przedstawiciela centrali Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. ZUS systematycznie opracowuje krótko- i długookresowe prognozy wpływów i wydatków do FUS.

Co roku deficyt będzie większy o 9,9 mld zł
- Nasza najnowsza prognoza obejmuje już zmianę ustawowego wieku emerytalnego i opiera się na założeniach makroekonomicznych dotyczących polskiej gospodarki i przekazanych przez Ministerstwo Finansów w styczniu tego roku – poinformował nas Radosław Milczarski z gabinetu prezesa centrali ZUS. – Kwoty nominalne oczywiście rosną. W wariancie najbardziej realistycznym deficyt między 2018 a 2022 będzie rósł o 9,9 mld zł.

Biorąc pod uwagę te prognozy ZUS, w najgorszym wariancie w 2022 roku dziura w budżecie ZUS wyniesie 85 mld zł. W 2019 r. będzie to 68,3 mld zł, a w 2020 r. – 73,7 mld zł. Tyle też zabraknie pieniędzy na emerytury. Braki będą musiały być pokryte z budżetu państwa. Mimo tych alarmujących danych z ZUS, rząd wciąż nie ma konkretnych pomysłów na powstrzymanie fali przejść na emerytury. Jeden z nich to dofinansowanie dłuższej aktywności na rynku pracy seniorów, którzy już osiągnęli wiek emerytalny. Np. za pracę przez dwa lata emeryt dostawałby jednorazowo 10 tys. zł. Tylko że nie wprowadzono jeszcze przepisów w tej sprawie.

Minister: – Nie ma dramatu

- Sytuacja Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie jest gorsza  niż w poprzednich latach, gdy było wyższe bezrobocie – mówi Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. – Nic dramatycznego się nie dzieje. Nie spodziewam się, że po zmianie przepisów, coś się zmieni na niekorzyść. Będzie tak jak dotąd i 82 proc. ubezpieczonych, a nie 100 procent, będzie decydować się na przejście na emeryturę bezpośrednio po osiągnięciu wieku emerytalnego. Proces przechodzenia na emeryturę będzie rozłożony w czasie. Nie ma żadnego zagrożenia, że zabraknie pieniędzy na wypłatę emerytur.

KOMENTARZ
ZUS zabraknie - Robert Paterdr Robert Pater, ekonomista w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie:
-
To hipokryzja rządu, że zamierza pokryć deficyt Funduszu Ubezpieczeń Społecznych pieniędzmi z budżetu państwa. Nie ma pewności, że przychody, które miałyby pochodzić np. z VAT-u, będą wystarczające. Rząd powinien się opamiętać w wydawaniu pieniędzy na pokrycie braków w funduszu emerytalnym. Niech to opamiętanie przyjdzie jak najszybciej. Jeżeli stanie się to dopiero za kilka lat, to będzie już za późno. Finanse publiczne się wtedy załamią. Dług publiczny zacznie wzrastać. Rządzący chyba zapomnieli o kryzysie ekonomicznym z 2009 roku. Jeżeli będą tak nieodpowiedzialni i zaczną pokrywać braki w funduszu emerytalnym, to wszyscy Polacy odczują ten kryzys. Nie tylko emeryci.

Mariusz Andres

do “Zabraknie pieniędzy na emerytury w 2018 roku?”

  1. szok !

    Niech zwrócą pieniądze do ZUS-u ci co ich objęła abolicja !!! PODAROWANO wielu osobom zarządzającym swoimi firmami mnóstwo pieniędzy ZA NIEZAPŁACONE NALEŻNOŚCI za ZUS !! niech się ktoś tym zajmie wreszcie, bo wiele osób zlikwidowało firmy, gdyż ich nie było stać na ZUS, a ….innym umorzono długi ? dlaczego ???

  2. kolos

    niech zus nie kradnie to bedzie kasa na emerytury…złodzieje i bandyci pracują w zusie, balangi to maja za co urządzac…wara od pieniędzy podatników…

  3. WYBORCA

    21 marca 2019 będzie deszcz ,tak mi wyszło z fusów:)))

  4. mela

    Zdjęcie bardziej udane niż komentarz, ale zawsze jakiś lansik jest !!!

  5. RobsonP

    E tam dramatyzują będzie kasa nie ma się co martwić

  6. orangutań

    Na emerytury może nie być kasy dla mnie ważne aby na ręnty starczyło

  7. hijena

    brak pieniędzy na wypłaty emerytur ,to wraża propaganda tych oszustów i nieudaczników z PO.
    NBP wydał własnie nowe nominały 500złotowe ,a produkcja ich idzie pełną para na trzy zmiany

  8. frogu

    Nadwyżka w budżecie była bo teraz firmy płacą co miesiąc do skarbu państwa a nie tak jak do tej pory co kwartał i dlatego Morawiecki był taki podniecony w lutym. A jak porównają kwiecień z rokiem ubiegłym to będzie -100mld w porównaniu z rokiem ubiegłym. Ale TVPizd i tak powie że jest zaj…ście i Tusk za..bał bo siedzi w Brukseli

  9. Galicjok

    Jeszcze nie tak dawno gdy byl dzielony budzet Uni w Lizbonie do roku 2020 w Sejmie Rzeczpospolitej doszlo do profanacji i obrazania Premiera Polski przez posla Kaczynskiego.
    Gdy Tusk przyjechal z Lizbony i przywiozl SIEDEM razy tyle dotacji niz Polska wplaca do budzetu Unijnego to PREZES PiS-u Kaczynski ODGRAZAL sie z trybuny SEJMOWEJ mowiac ze gdyby to on pojechal do Lizbony to przywiozl by SIEDEMDZIESIAT SIEDEM razy tyle ile przywiozl Tusk !!
    Czekamy na te SIEDEMDZIESIAT SIEDEM razy TYLE jakie dla POLSKI i Polakow odgrazal sie ze przywiezie z UNI PREZES PiS-u !
    TU NI MA NA CO CZEKAC BO CZAS KADENCJI BIEGNIE SZYBKO !
    Ludzie czekaja na obiecane pieniadze przez PiS dla Polakow przed wyborami.

  10. Piotr

    Cały czas o ZUSie głośno. A co z kurwekim KRUSem? Dlaczego tam nikt nie grzebie? Ani PO ani PiS, PSl zero null. Kurwa bandyci i złodzieje z Wiejskiej. SKURWYSYNÓW POWYSTRZELAĆ.

  11. "czytelniczka"

    Dobrze ,ze dużo ludzi nie doczekuje emerytury tylko umiera w młodym wieku oni nie mają już zmartwień, a zus „zaoszczędzi” ale do cholery co oni robią z naszymi pieniędzmi . Powinno się ich dokładnie rozliczyć, albo powołać komisję śledczą. Niech się tłumaczą ze swoich wysokich poborów i premii za nic. To co się teraz dzieje to nawet nie jest śmieszne tylko żałosne. Jak długo można żyć w takim burdelu jak jest teraz tego nawet najstarsi nie pamiętają.

  12. Eskimos

    Lepiej oddać te pieniądze pseudouchodźcom, których poprzednia władza chciała przyjąć „w każdej ilości” (cyt. poseł Tomczyk). Co za ludzie!

  13. abc

    Brakuje na emerytury, brakuje na pensje ale na nagrody w ministerstwach nie brakuje. Interesujące, nieprawdaż?

  14. jojo1

    Postępująca schizofrenia tego rządu jest już nie do opanowania. Jednego dnia media informują o niesamowitej nadwyżce budżetowej aby już następnego dnia wpaść w drugą skrajność i mówić o wielomiliardowych brakach na emerytury. Zaczyna to być ponurym żartem ze społeczeństwa.

  15. olek

    Oj zabiorą ci emerycie,żeby swojego urzędnika zatrudnić.Już niedługo taki jeden będzie stał w krzakach,i będzie obserwował przez lornetkę czy kot do obory ci nie wchodzi.

  16. Karl Krematorzysta

    Mają swoje 500+ idioci z pislamu

  17. gość

    Ponoć mają się wziąć za d*pę tym z 500+, kasę zabiorą tym co żyją w nieformalnych związkach, tym co zrezygnowali z pracy aby jeszcze raz podpisać umowę na gorszych warunkach by otrzymywać 500+ oraz najbogatszym. Jednak sprawiedliwość istnieje :D

  18. hijena

    zaraz,zaraz propagandowa tuba obecnego rzadu TVSzczam mówiła o wysokiej po raz pierwszy nadwyżce budżetowej,więc pieniędzy dla emerytow nie powinno zabraknąc

  19. Wacek

    To jest tak jak się rozdaje nie ze swojego to nie boli , ale zaboli jak za doprowadzenie państwa do krachu-bankructwa przyjdzie siedzieć w pierdlu.
    Nie rozumie dlaczego nikt nie bierze przykładu z historii wielu tyranów już nie ma bo ich naród skasował.

  20. Marek

    Niech rozdają to szybo skończą w śmietniku historii.

  21. podatnik

    Nie moze byc tak zeby zabraklo pieniedzy dla tych ktorzy na te emerytury PRACOWALI !
    ODEBRAC 500+ tym co jeszcze nie pracowali a dac na zycie tym ktorzy JESZCZE ZYJA !

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.