Zabytkowy rynek czy plac lumpów?

- Taki obrazek to codzienność na przemyskim Rynku.

PRZEMYŚL. Nic nie pomaga: lumpy nadal w biały dzień śpią na ławkach na przemyskim Rynku.

O tym, że centrum Przemyśla ma problem w tzw. lumpami pisaliśmy już na naszych łamach wiele razy. Pijani ludzie śpią na ławkach w Rynku, zaczepiają gości restauracyjnych ogródków, przeklinają. Interweniowaliśmy kilkanaście razy i …nic.

Co roku, gdy tylko robi się ciepło sytuacja się powtarza. Straż Miejska najwyraźniej omija teren Rynku, bo pijany lump może tu wygodnie przespać kilka godzin na ławce. Chyba, że ktoś zadzwoni po strażników. Czy naprawdę śpiący na ławce w samym centrum, pijany i brudny człowiek musi być częścią „pamiątkowego widoczku” z pięknego i starego miasta?

Więcej w Super Nowościach

Monika Kamińska

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Legion
Legion
6 lat temu

Gadzinowski i rasistowski artykulik! Ot co.