Zaczynamy rewanże

Na inaugurację ligi piłkarze Stali Rzeszów ograli Świt. Teraz chcą to powtórzyć.

Biało-niebiescy jadą do Nowego Dworu, Stalówka odwiedzi Brzesko, resoviacy pauzują.

Z nowymi nadziejami, z dużą dozą ambicji i świadomością, że czas głupio traconych punktów już się skończył, przystępują do rundy rewanżowej nasi II-ligowcy. W tym roku czeka nas jeszcze trzy kolejki, w których obie Stale oraz Resovia mają nadzieję zdobyć maksymalną ilość punktów. Liga w porównaniu z pierwszą częścią sezonu, będzie uboższa o Sokoła Sokółka, który wycofał się z rozgrywek.

Rewanże nasze zespoły zaczną na wyjeździe, w niepełnym składzie, bo pauzować będzie Resovia. Piłkarzy Stali Rzeszów i Stali Stalowa Wola czekają pojedynki z drużynami z czołówki.

Stal nie do poznania

Biało-niebiescy wyjeżdżają do Nowego Dworu. Na inaugurację sezonu udało im się pokonać Świt, teraz chcieliby to powtórzyć. Dwutygodniową przerwę w rozgrywkach wykorzystali na wyleczenie urazów i konsultacje z Ryszardem Kuźmą. Znany szkoleniowiec służył radą i pomocą, także przez jakiś czas zastępując trenera Andrzeja Szymańskiego. Jaki był efekt tych zabiegów przekonamy się już w sobotę. – Ja drużyny już nie poznaję – śmiał się Jacek Szczepaniak prezes Stali Sandeco.- Bynajmniej nie chodzi mi o jej dyspozycję, ale o porę treningu. Ostatnie zajęcia zawodnicy kończyli po ciemku i ciężko było ich odróżnić. A mówiąc poważnie, to już w ostatnich meczach był widoczny postęp w naszej grze. Mam nadzieję, że potwierdzimy to w Nowym Dworze, dokąd jedziemy po punkty – dodał nasz rozmówca.
Przez ostatnie dni na pełnych obrotach ćwiczyli Wojciech Krauze, Jakub Górecki i Konrad Maca, którzy większość minionej rundy stracili z powodu kontuzji – Jest szansa, że któregoś z nich zobaczymy od początku meczu z Świtem. Nawet jednak jeśli usiądą na rezerwie, dadzą trenerom, większe możliwości manewru – powiedział prezes Szczepaniak.

Pobożne życzenia czy realny cel?

Stal Stalowa Wola zagra w Brzesku z Okocimskim, liderem i jedynym niepokonanym zespołem ligi. Trener Sławomir Adamus mówi, że czas najwyższy sprawić “piwoszom” psikusa, ale to bardziej życzenie, niż realna ocena szans. “Stalówka” trzy ostatnie mecze wyjazdowe przegrała, tracąc aż 9 goli! – Gra obronna drużyny to nasza największa bolączka – przyznaje szkoleniowiec zielono-czarnych – Pocieszam się jednak, że kiedyś zła karta musi się odwrócić.
Sęk w tym, że Adamusowi nie brakuje kłopotów kadrowych. Do kontuzjowanych Jaromira Wieprzęcia i Daniela Radawca dołączył po meczu z Pelikanem Jarosław Piątkowski. To duża strata, bo skrzydłowy był w niezłej formie. Szczęśliwie dla “Stalówki” Okocimski też ma problemy. Trenerowi Krzysztofowi Łętosze rozsypała się cała prawa flanka (Mateusz Wawryka i Paweł Pyciak pauzują za kartki), a jeden z najważniejszych piłkarzy, Paweł Smółka, jeszcze nie wyleczył kontuzji.

Świt – Stal w TV
Relację live z meczu Świtu ze Stalą Sandeco Rzeszów przeprowadzi telewizja internetowa NowodworskaTV. Początek w sobotę o godzinie 16.

Świt – Stal Rzeszów
Sobota, godz. 16

Okocimski – Stal Stalowa Wola
Sobota, godz. 12

tsz, p

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.