Żadne zakazy nie prowadzą do eliminacji palenia

Takie obrazki pojawiły się blisko rok temu w Australii. Fot. Archiwum

KRAJ. Ukraina wprowadziła drastyczne ostrzeżenia obrazkowe na papierosach. O całkowity zakaz sprzedaży tytoniu w Polsce walczy stowarzyszenie MANKO.

Na każdej paczce produkowanych na Ukrainie papierosów od czwartku (4 października) są umieszczane ostrzeżenia obrazkowe, które zajmują co najmniej połowę powierzchni ich opakowania. Wśród nich są m.in. zdjęcia rentgenowskie czarnych od dymu, dotkniętych rakiem płuc, z napisem “Palenie może wywoływać powolną i bolesną śmierć” oraz ilustracja, na której widnieje kobieta z pustym wózkiem i podpis “Palenie obniża zdolność kobiet do rodzenia dzieci”.

Podobne “obrazki” miały pojawić się w połowie tego roku na polskich papierosach, ale póki co sprawa się odwlokła, bo europejscy eksperci nie mogą zdecydować się co do ich ostatecznego wyglądu.

Radykalnie w Australii i nie tylko
Australia należy do krajów prowadzących szczególnie ostrą politykę antytytoniową, jako jedna z pierwszych wprowadziła ostrzeżenia obrazkowe na paczkach papierosów. W tym roku zakazała zaś umieszczania marki i logo producenta na opakowaniach. Stanowcze rozwiązania zapowiada rząd stanu Tasmania w Australii, który proponuje, by nie sprzedawać wyrobów tytoniowych osobom urodzonym po 2000 roku. Dzięki temu kolejne pokolenia dorastałyby ze świadomością ich szkodliwości. Do całkowitego zakazu sprzedawania papierosów przygotowuje się też Finlandia.

- Polityka prozdrowotna na całym świecie zmierza do ograniczenia następstw używania tytoniu. Popieramy inicjatywę całkowitej delegalizacji wyrobów tytoniowych, ponieważ to bardzo skuteczna metoda walki z chorobami odtytoniowymi – mówi Łukasz Salwarowski ze Stowarzyszenia MANKO, koordynator kampanii Lokal Bez Papierosa.pl.

Zdrowie ulatuje z dymem
Co roku na w regionie odnotowuje się ok. 1300 nowych zachorowań na raka płuc wśród mężczyzn i ok. 500 wśród kobiet. Duża zapadalność przekłada się niestety na równie dużą śmiertelność. – Tylko co szósty pacjent z rakiem płuc ma szansę przeżyć 5 lat – mówi dr nauk med. Ryszard Olesiejuk, ordynator Oddziału Pulmunologii i Chemioterapii w Specjalistycznym Zespole Gruźlicy i Chorób Płuc w Rzeszowie.

Anna Moraniec

do “Żadne zakazy nie prowadzą do eliminacji palenia”

  1. ROMAN

    no zaraz zacznie się larum koncernów tytoniowych i producentów tytoniu że – ludzie do zwolnienia i strata zysków – a czy ktoś zrobił DOGŁĘBNĄ analizę kosztów; leczenia , wcześniejszych zgonów palaczy – no tak przeciwnicy powiedzą dziadek miał całe płuca smoły i sadzy a i tak dociągnął do 70 – lat – no właśnie decyzja należy do Jednostki – konsekwecje ponoszą wszyscy.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.