Zakaz handlu w niedziele przyjęty

Już w 2020r. w życie wejdzie całkowity zakaz handlu we wszystkie niedziele. Fot. Wit Hadło

Już w 2020r. w życie wejdzie całkowity zakaz handlu we wszystkie niedziele. Fot. Wit Hadło

KRAJ, PODKARPACIE. Ustawa o zakazie handlu dopuszcza możliwość prowadzenia niedzielnej sprzedaży m.in. stacjom paliwowym, piekarniom, kwiaciarniom czy lodziarniom.

Klamka zapadła. Sejm w nocy z środy na czwartek przyjął poprawki do ustawy ograniczającej handel w niedziele i teraz dokument trafi do podpisu prezydenta. W akcie ujęto sporo wyjątków, co wzbudziło olbrzymie niezadowolenie jego przeciwników. Zdaniem części ekspertów stosowanie wybiórczości może uderzać w zasady wolnego rynku.

Już od 1 marca rozpocznie się stopniowe ograniczanie handlu w niedziele. W obecnie trwającym roku wyłączone zostaną dwie niedziele, w kolejnym już trzy, natomiast w 2020 r. będzie obowiązywał całkowity zakaz handlu. W przyjętej przez Sejm ustawie uwzględniono jednak liczny katalog wyłączeń, których obostrzenia nie będą dotyczyć. Mowa m.in. o cukierniach, piekarniach, kwiaciarniach, stacjach paliw, sklepach z prasą czy pamiątkami, punktach z biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi oraz placówkach pocztowych. To nie wszystko. Sprzedaż będą mogły także prowadzić punkty handlowe na dworcach, w obszarach wolnocłowych, portach lotniczych czy środkach komunikacji miejskiej, a także w miejscach prowadzących skup buraków cukrowych, zbóż, owoców, warzyw i mleka. – To jest niestety uprzywilejowanie jednych kosztem drugich – zwraca uwagę Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha.

Powszechne oburzenie wywołuje fakt, że sporo gałęzi handlu będzie mogło prowadzić w niedzielę normalną sprzedaż, czego z kolei zabrania się innym przedsiębiorcom. Zdaniem niektórych ekspertów, takie działania uderzają w swobodną konkurencje. Nie każdy jednak dostrzega w tym problem. – Wszyscy wiedzieli, że ustawa będzie zawierać odstępstwa – zauważa Roman Jakim, przewodniczący rzeszowskiej „Solidarności”. A czy „zaledwie” stopniowe wprowadzanie zakazu handlu odpowiada związkowi? – Wolelibyśmy, aby zmiany wprowadzono od razu, ale zawsze musi zostać wypracowany jakiś kompromis – dodaje Jakim. Co ważne, złamanie zakazu ustawy może skutkować olbrzymią karą – od tysiąca do 100 tys. zł.

Kamil Lech

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.