Zakazane 100-watowe żarówki można kupić w sklepie

Urzędnicy UE zakazali sprzedaży 100-watowych żarówek i nakazali żeby w sklepach w zamian były droższe świetlówki (na zdjęciu). Jednak handlowcy znów sprzedają stuwatówki, bo są traktowane jako “specjalistyczne żarówki wstrząsoodporne”, a takie dopuszcza Unia. Fot. Wojciech Preisner

KRAJ, PODKARPACIE. Nasi sprzedawcy i producenci “przechytrzyli” urzędników z Unii.

W sklepach znów można kupić żarówki 100-watowe. Komisja Europejska zakazała ich handlu i ponad 2 lata temu zostały wycofane. Jednak producenci i sprzedawcy znaleźli sposób jak legalnie obejść te absurdalne przepisy i żarówki te są na sklepowych półkach jako “specjalistyczne żarówki wstrząsoodporne”.

W podkarpackich hurtowniach i sklepach ze sprzętem oświetleniowym zalegają takie żarówki. Pracownicy informują, że 100-watowych “nie należy stosować do użytku domowego”. Oczywiście tylko tak mówią, a naprawdę spokojnie można ją wkręcić do lampy.

- Ja wiem swoje – mówi pan Stanisław z Rzeszowa. – Kupuję 100-watówki do domu, nawet na zapas. Są tańsze niż te energooszczędne świetlówki, które Unia nam podsunęła.
Zgodnie z unijną dyrektywą ponad 2 lata temu tradycyjne stuwatowe żarówki zostały zastąpione przez drogie, energooszczędne świetlówki. W 2010 roku wycofano ze sprzedaży 75-watówki, a w ubiegłym roku 60-watówki. Formalnie nie wolno ich na terenie UE produkować, sprzedawać, a także ich sprzedawać. Ale Polacy sobie radzą i kupują takie zakazane żarówki.

***

Trzeba przyklasnąć sprytowi polskich producentów i sprzedawców, którzy wpadli na pomysł jak sprzedać legalnie towar zakazany przez urzędników Unii Europejskich. 100-watowe żarówki są “traktowane” jako specjalistyczne żarówki wstrząsoodporne i nie na użytek domowy (w domyśle – domy można jednak nimi oświetlać). Dzięki temu rozwiązaniu można teraz bez problemu kupić takie stuwatówki. Klienci mogą być zadowoleni, bo nie muszą kilkakrotnie przepłacać za drogie świetlówki narzucone przez UE.    

Mariusz Andres

do “Zakazane 100-watowe żarówki można kupić w sklepie”

  1. marek

    Pomysłowi to są Chińczycy, którzy produkują i eksportują do Polski te „wstrząsoodporne” (jeden wspornik żarnika więcej) i z polskimi napisami na pudełkach. Kosztują 3-4 złote zamiast złotówki przez wycofaniem ze sprzedaży.
    Polskie fabryki w Pile i Pabianicach, które wykupił PHILIPS, zezłomowały tymczasem linie produkcyjne do produkcji żarówek.

    Dzięki Chińczykom działają w Poslce np. sygnalizatory na skrzyżowaniach, w których poza żarówkami nic innego nie nadaje się do użycia.

    A tak poza tym te „dyrektywy” pożal się Boże komisarze unijni wymyślają i wprowadzają jednoosobowo. Potężne pole do korupcji. Czy nie powinno być tak, że stają sie obowiązujące dopiero po przegłosowaniu przez parlament Europejski?
    Co na to nasi europosłowie.

  2. ROMAN

    ma Pani rację Pani nianiu – podobnie jest z tymi klatkami na kury tj;myślały te gupole 25 lat i co zrobili – przykład-było do tej pory przy chowie tkzw. bateryjnym pow, na jedną kurę 550 cm 2 / wym.klatki 21 x 26,2 cm/czyli klatka jest krótsza od formatu A4 o 3,3 cm. stoi w niej kura 1 rok /lub 2 lata- potem do rzeźni/ teraz zgodnie z dyrektywą rady 98/58/W z 20 lipca 1998 roku jest tak ; przy tym samym chowie bateryjnym pow. na kurę 750 cm 2 / wym. klatki 21 x 35,7 cm / czyli klatka wydłuża się o 9 ,5 cm. – czyli klatka będzie dłuższa od formatu A4 o 6,2 cm. – ponadto czytam w tej dyrektywie; pow.urzytkowa 30 cm. nachylenie podłogi nie przekracza 14 %- wysokość prześwitu między klatkami 45 cm- podajnik podłużny co najmniej 10 cm. na ptaka lub kolisty 4 cm. stałe koryto poidłowe 2,5 cm. na ptaka lub koliste 1 cm. – 1 gniazdo na 7 kur- grzędy bez ostrych krawędzi 15 cm na kurę odstęp między grzendami 30 cm- a między grzędą a ścianą 20 cm.- drzwi muszą być takie aby przy wyjmowaniu ptaka – kura nie była narażona na cierpienie lub doznanie urazów- czekam teraz za ile lat wprowadzą klatki trójkątne – czy wtedy jajo będzie po 4 zł.- – w innej dyrektywie czytam transporter do przewożenia kota wym. 48 x 32 cm – czyli 1536 cm 2 pow. 2 razy większa niż dla kury nioski – brakuje jeszcze tylko tego aby do chlewików wprowadzili wanny i umywalki – a ogórek był prostokątny – życie jest piękne idiotów przybywa.

  3. w Francji

    TO jest nie prawda, że UE zakazała sprzedaży starych żarówek ponieważ bez problemu można je dostać w każdym sklepie we Francji, Anglii i Niemczech. Wg mnie cała spawa to kolejny wymysł POLSKICH urzędników, którzy działają na korzyść producentów droższych energooszczędnych produktów.

  4. niania

    komisja europejska może mi skoczyć do d-u-p-y, banda złodzieji, to ja świecę w swoim domu, za swoje pieniądze – UE to totalitaryzm niewyobrażalny, ale może kiedyś wnet to szlag trafi i bedzie spokój

  5. ROMAN

    no tak a kto zrobi analizę koszt wyprodukowania jednej i drugiej – czasookres świecenia [ nie w każdym pomieszczeniu energooszczędna się nadaje] czy utylizacja [ zawiera rtęć] energooszczędna – a kto stwierdził miarodajnie że te dyrektywy mają sens a ci co je tworzą są zdrowi na umyśle ja o takich badaniach nie słyszałem- oni w tej brukseli zapomnieli- są niedouczeni że polak potrafi – super tak dalej z idiotycznymi dyrektywami należy walczyć intelektualnie.

  6. Czytelnik

    A propos szkodliwości choćby tych – wycofanych żarówek to chyba jakiś żart. Wystarczy się rozejrzeć dookoła i zobaczyć ile szkodliwych produktów nam unia serwuje. Najbardziej szkodliwa to jest polityka unii.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.