Zamarzło ci paliwo w baku? Złóż reklamację

Paliwo zamarzło mi podczas jazdy – mówi pan Maciej Michna. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Mrozy utrudniają życie kierowcom.

Wielu użytkowników samochodów narzeka na słabą jakość paliw, które powodują problemy z uruchomieniem pojazdów. Zdaniem mechaników, to wina dystrybutorów paliwa, którzy nie zmienili go na bardziej odporne na mrozy. – Wydaje mi się, że chyba stacje benzynowe zaspały, bo mamy mnóstwo samochodów z zamarzniętym paliwem – mówią mechanicy.

Do redakcji Super Nowości zgłosił się pan Maciej Michna z okolic Łańcuta – ostatnio jechałem do Krakowa. Po drodze pod Rzeszowem zatankowałem ropę. Podczas jazdy moje auto zaczęło zwalniać. Zdziwiłem się, bo mam nowe auto. Byłem zmuszony wezwać pomoc drogową. Zostałem przyholowany do warsztatu, gdzie stwierdzono, że zamarzło mi paliwo – mówi rozgoryczony pan Maciej.

Kierowcy, którzy są niezadowoleni z kupionego paliwa mają takie same prawa bez względu na porę roku. Gdy kierowca stwierdzi, że jakość zakupionego paliwa mu nie odpowiada ma dwa wyjścia.- Jeśli jesteśmy niezadowoleni z jakości zakupionego paliwa, to na podstawie paragonu przysługuje nam uprawnienie do złożenia reklamacji na stacji paliw. Drugą drogą dla kierowców niezadowolonych z nabytego paliwa jest dokonanie zgłoszenia do Inspekcji Handlowej – podpowiada Zdzisław Szajder z Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Rzeszowie.

- W niskich temperaturach z oleju napędowego może wytrącać się parafina. Zatyka wtedy skutecznie układ paliwowy. W najgorszym wypadku nie można wtedy uruchomić silnika, w nieco lepszym pracuje on nierówno lub gaśnie. W skrajnych przypadkach, kiedy diesel milczy, jedynym wyjściem doholować auto do serwisu – mówi Łukasz R., mechanik.

Justyna Paszkiewicz

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.