Zamek Lubomirskich stanie się miejscem kultury

Podpisanie listu Intencyjnego to olbrzymi krok ku budowie nowego gmachu Sądu Okręgowego w Rzeszowie I przejęcia Zamku Lubomirskich na cele kultury. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Za kilka tygodni powołana ma zostać wojewódzka rada kultury, która przygotuje koncepcję przekształcenia zamku w obiekt kultury, a następnie jego wyposażenia.

Stało się to, o czym mówiono od lat. Wczoraj w ratuszu podpisano list intencyjny w sprawie budowy nowej siedziby Sądu Okręgowego w Rzeszo-wie. Udział w spotkaniu wzięły władze miasta, władze sądu oraz przedstawi-ciele ministerstwa sprawiedliwości. Uzgodniono ponadto, że zamek Lubomirskich zostanie przeznaczony na przestrzeń sztuki, teatru i kultury.

– To historyczny dzień dla mieszkańców Rzeszowa i Podkarpacia – tymi słowami rozpoczął poniedziałkowe spotkanie Marcin Warchoł, wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości. W ratuszu, w obecności przedstawicieli Sądu Okręgowego w Rzeszowie, resortu, władz Rzeszowa, dyrektorów kilku miejskich wydziałów i mediów doszło do symbolicznego podpisania listu intencyjnego. Pismo dotyczy budowy nowej siedziby Sądu Okręgowego w stolicy Podkarpacia przy ul. Dołowej (ok. 1 ha powierzchni). Drugi ważny zapis mówi o przekazaniu przez Skarb Państwa miastu zamku Lubomirskich, który w kolejnych latach zostanie prze-kształcony w centrum kultury. Przypomnijmy; obecnie znajdują się w nim wydziały sądu, przez co obiektu nie można zwiedzać. – Nasza stolica Podkarpacia wreszcie będzie mieć piękny i nowoczesny sąd (…) to będzie spory bodziec dla gospodarki, usług i możliwość stworzenia wielu nowych miejsc pracy – podkreślał Warchoł. Podczas spotkania przypomniano, że miasto od lat starało się o przejęcie zamku, tłumacząc, że byłby on idealnym miejscem dla kultury. Obecnie wielu turystów przejeżdżających do Rzeszowa i widzących zamek, chce go zwiedzić, lecz przy wejściu jedyne na co natrafia to zamknięte bramy. – Jestem przekonany, że uda się temat (przejęcia zamku – przyp. red.) domknąć i niedługo otrzymamy piękne miejsce kultury – wskazywał Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa.

Jak ma wyglądać zmienione wnętrze zamku, kiedy ruszą prace przy budowie nowego gmachu Sądu Okręgowego i ile pieniędzy inwestycje pochłoną? Na te pytania żadna ze stron nie potrafiła wczoraj odpowiedzieć, twierdząc, że nie ma jeszcze szczegółów inwestycji. – Za kilka tygodni powołana zostanie wojewódzka rada kultury, która przygotuje koncepcje przekształcenia zamku w miejsce kultury, a następnie jego wyposażenia – tłumaczyła Katarzyna Pawlak, dyrektor wydziału kultury, sportu i turystyki w Rzeszowie. – Chcemy miejsc dla koncertów, spektakli teatralnych i obszaru zwiedzania – dodała. Do sprawy powrócimy w najbliższych dniach.

Kami Lech

8
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
3 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
radekgarbatyBronekmłodyAdrian Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bronek
Gość
Bronek

To porozumienie jest tyle warte co kartka papieru, typowa ustawka przed wyborami parlamentarnymi kandydata.Od 2004 roku trwają rozmowy a efektów brak bowiem obiekt jest mało funkcjonalny oraz drogi w utrzymaniu bo prawie same korytarze.

garbaty
Gość

kulawy obieca wszystko żeby wygrać ! nawet czternasta pensję dla rencistów, ze nie będzie kupował węgla z Rosji i ze Maciarewicza rozliczy za tę komisje smoleńska

młody
Gość

radę d.s kultury rozpędzic na cztery wiatry, sąd zostawić w zamku Lubomirskich, kulturę ulokować w Urzędzie Marszałkowskim aby ludzie mieli blisko,
Urzędników w Bieszaczady- niech będa blizej ochranianej przez nich zwierzyny łownej, a poza tym w Bieszczadach będa mogli taniej sie wybudować

angus
Gość
angus

już dawno powinni sąd przenieść w inne miejsce w tym zamku jest dużo pokoi można by urządzić muzeum poświęcone osobą przetrzymywanym w czasie drugiej wojny i po wojnie w czasach stalinowskich

radek
Gość
radek

Obiektów muzealnych mamy dostatek. Zauważ,że każdy taki obiekt jest utrzymywany z budżetów,albo państwowego albo samorządowego. Zamek musi przynosić dochody na tyle wysokie,aby nikt do jego utrzymywania nie dokładał. Jest to możliwe.

hijena
Gość
hijena

Podobno PanWatroba ma ochotę umieścić w zamku Muzeum Diecezjalne.Ciśnie się pytanie po jakiego ciula ,bo istniejace muzeum w budynku kurii cieszy się jedynie zainteresowaniem nielicznych pielgrzymek

ROMAN
Gość
ROMAN

No coś się w końcu dzieje a jak sobie przypominam to już w 1957 roku dotarło do moich uszu że w Zamku bedzie muzeum
No prosze po 62 latach w końcu w mieście innowacji powstanie odpowiedni obiekt
Tylko jest to ; Ale
Ile lat potrwa stosowna adaptacja do tych planowanych celów i ile ” Grosza” ma na kupce ratusz ;
Aby to zrobić sprawnie, szybko, nowocześnie aby służyło podkarpaciu sporo lat.

Adrian
Gość
Adrian

Jeszcze wile lat upłynie ,zanim Sąd zbuduje nowy obiekt na Dołowej i tam się przeprowadzi , a miasto odnowi zamek