Zamiast mandatu nauka ratowania

- Włączyliśmy się do akcji, bo zależy nam by jak najwięcej osób potrafiło udzielać pierwszej pomocy przedmedycznej - mówią zgodnie Andrzej Szplitt, dyrektor ds. med. i Piotr Wasylik, ratownik med. z firmy RES-MAX. Fot. Anna Moraniec

RZESZÓW. Do końca września ratownicy medyczni razem z policjantami będą uczyć kierowców udzielania pierwszej pomocy i zabezpieczania miejsca wypadku.

- Kierujący samochodem, zatrzymany przez policję w związku z popełnieniem wykroczenia, szczególnie przekroczenia prędkości, zamiast mandatu czy punktów karnych będzie mógł skorzystać z krótkiego instruktażu naszych ratowników medycznych – mówi Andrzej Szplitt, dyrektor ds. medycznych firmy RES-MAX z Rudnej Małej.

Pomysłodawcą akcji w Rzeszowie jest komendant miejski policji insp. Witold Szczekała, któremu spodobały  się podobna działania policjantów i ratowników z Sosnowca, poparcie dla niej udało się pozyskać i u komendanta wojewódzkiego i u władz województwa i miasta.

Ratuj i myśl o swoim bezpieczeństwie
Osoba, która dobrowolnie zgodzi się na szkolenie rozwiąże krótką ankietę, która pozwoli mi ocenić jakie błędy popełniłaby w trakcie ratowania, a następnie przejdzie kilkunastominutowy kurs udzielania pierwszej pomocy.

Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości

Anna Moraniec

do “Zamiast mandatu nauka ratowania”

  1. Krystyna

    Chwała za pomysł ale piratów i chamów nikt, nigdy nie nauczy kultury na jezdni, a zwłaszcza przed przejściem na zielonym !!!! swietle dla pieszych. Krowy w Bieszczadach zachowują się o niebo lepiej, niestety !

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.