Zaniedbany cmentarz przy ul. Targowej to wstyd!

Zdjęcie (nie tylko to) naszego fotoreportera potwierdza, że Stary Cmentarz przy ul. Targowej jest zaniedbany. Fot. Wojciech Piątkowski

RZESZÓW. Pamiętajmy o wielkich rzeszowianach.

- Brakuje serdecznej troski władz miasta i rzeszowian o Stary Cmentarz – mówi  Super Nowościom rzeszowski plastyk Jerzy Granowski. Rzeszowianin pochodzi  ze znanej kamieniarskiej rodziny Janików. Na cmentarzu można znaleźć nagrobki , które wyszły z warsztatu Janików.

Grób o. Jana Duklana Zająca, bernardyna. Był powstańcem styczniowym. Po klęsce powstania poszedł do klasztoru. Jego pogrzeb  odbył się w asyście wojskowej. Teraz jego grób jest pozarastany, zaniedbany, zapomniany.

Inne przykłady:  grób naczelnika sądowego Jana Beischa zarasta zielskiem, a przed grobem Józefa Haliskiego tkwią resztki starej lipy.

Ten drugi, neoromantyczny nagrobek jest  dziełem Juliana Markowskiego, mistrza ze Lwowa. – To unikat w granicach Polski. Rzeszowski cmentarz jest najdalej wysuniętym na zachód, gdzie można znaleźć dzieła lwowskich mistrzów – mówi J. Granowski.

Propozycja dla korporacji zawodowych
Granowski w nieskończoność mógłby wyliczać przykłady zaniedbań. – W ub. roku został odrestaurowany grób Jana Kantego Grudzińskiego, powstańca listopadowego. Ale powinno się go  obsadzić. Najlepiej roślinami zimozielonymi – mówi.

Zwraca też  uwagę na nieskoszoną trawę, na śmietnisko przy jednym z nagrobków, na to, że nie wszystkie alejki cmentarne są wyłożone kostką. I namawia Zarząd Zieleni Miejskiej, by zatrudnił kilku ogrodników do zieleniarskiej opieki nad cmentarzem. Postuluje też, by korporacje zawodowe opiekowały się grobami reprezentantów danej  profesji, tak jak to było przed wojną czy nawet w okresie PRL, gdy rzeszowscy kolejarze troszczyli się  o grób Bernarda Wolla, budowniczego węzła Rozwadów.

Bez programu
Wiesław Walat, prezes Stowarzyszenia Opieki nad Starym  Cmentarzem w Rzeszowie, jest podobnego zdania, że miasto nie dba dostatecznie o zabytkową nekropolię. – Potrzebny jest program naprawy ubytków zieleni. Zbyt wiele grobów pozostaje bez nasadzeń, ich obramowania są puste. Także konserwacja nagrobków organizowana przez Zarząd Zieleni Miejskiej pozostawia wiele do życzenia. Jedynym kryterium przetargów  nie powinna być cena, ale także jakość – mówi Wiesław Walat.

- W tym roku na remont i utrzymanie cmentarza mamy w budżecie 100 tys. zł. Za te pieniądze wyremontujemy 12 zabytkowych grobowców. Pieniądze te są również przeznaczane na bieżące utrzymanie – sprzątanie, koszenie, odśnieżanie – informuje rzecznik prezydenta miasta Maciej Chłodnicki.

***
Dużo się mówi o wielokulturowości byłej Galicji. I proszę bardzo:  w naszym  mieście znajduje się  cenny pomnik tej wielokulturowości. Zatroszczmy się o niego, poczujmy solidarność z pochowanymi  tam obywatelami Rzeszowa, by nasze  miasto nie było  zamieszkałe przez wykorzenionych ludzi.

Piotr Samolewicz

do “Zaniedbany cmentarz przy ul. Targowej to wstyd!”

  1. ROMAN

    ja pamiętam że tam pili zawsze w latach 50/ 60/70/80/90 ubiegłego wieku i piją dalej w 21 wieku- może tam im smakuje a aura jest odpowiednia i nastrój stosowny – a służby boją się duchów i tam nie wkraczają

  2. misiek

    a to wv nie zna telefonow alarmowych?? do odpowiednich sluzb???? pacan pie….y

  3. VV

    rownie wielkim problemem sa pijaczkowie zasiadujacy cmentarne lawki i urzadzajacy sobie libacje na terenie cmentarza. a widze ich codziennie. tylko jakos odpowiednim sluzbom to wcale nie przeszkadza.

  4. edyta

    Zaraz, zaraz czy przypadkiem jego ekscelencja nie ma w tej kwestii nic do powiedzenia a raczej dodania. Dawać kościół potrafił, po wielkiemu cichu, może teraz łaskawie ze swojej, podkreślam swojej kieszeni odda coś społeczeństwu.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.