Zapłacimy więcej za nieruchomości

– Chcielibyśmy, aby wpływy od podatków były jak największe, bo od nich zależy nasz budżet. Z drugiej strony bierzemy pod uwagę możliwości finansowe mieszkańców naszej gminy. Stąd nie stosujemy takich stawek podatków, jakie są w dużych aglomeracjach – zaznacza Stanisław Zuber, skarbnik gminy Kolbuszowa. Fot. Autor

KOLBUSZOWA. Nie pomógł lament przedsiębiorców, wyższe podatki zostały “zaklepane”. 

Od nowego roku kolbuszowianie zapłacą wyższe podatki od nieruchomości. Czteroprocentowe podwyżki uchwaliła Rada Miejska. Nie była to decyzja lekka, łatwa i przyjemna, tym bardziej że wśród rajców nie brakuje przedsiębiorców. – Pasowałoby mi teraz podnieść cenę mojego produktu o cztery procent. Tylko kto mi na to pozwoli? – pytał Jan Sobierski, radny miejski, a zarazem właściciel piekarni w Świerczowie.

Konieczność podwyższania podatków wyjaśniał radnym burmistrz Jan Zuba. – Ja sobie zdaję sprawę, że nie każdy lubi płacić, ale taki mamy system na całym świecie. Realizacja zadań publicznych odbywa się ze środków, które wpływają w postaci podatków – mówił Zuba. – Nikt nie pyta się nas, czy mamy pieniądze, tylko każdego roku dokłada się nam kolejne zadania. Ktoś robi to odgórnie, nie pytając o zdanie samorządy – zaznaczył.

Józef Fryc, szef klubu “Wspólna Sprawa”, przyznał, że dyskusja radnych na temat podwyżek była długa i burzliwa. – Przedsiębiorcy każdego dnia doświadczają trudności, jest im ciężko wypracować zysk i podzielić się nim z gminą – mówił Fryc. – Zastanawiają się, co zrobić, by obniżyć koszty, a nie je jeszcze podnosić. Samorząd i biznes to dwa różne interesy.

– Staraliśmy się jednak uzyskać konsensus. Słuchamy tego, co mówią przedsiębiorcy. Ale samorząd musi mieć skądś środki na cele społeczne, które służą mieszkańcom całej gminy – dodał Fryc, notabene przedsiębiorca (właściciel firmy ochroniarskiej). Ostatecznie za podwyżką podatków było 9 radnych, 4 głosowało na nie, a 6 wstrzymało się od głosu.

Paweł Galek

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.