Zatruty bielik uratowany

Fot. ORZChr w Przemyślu

PRZEMYŚL. Kolejny ptak w przemyskiej lecznicy.

Około trzech tygodni potrwa leczenie i rehabilitacja młodego bielika, który zatruty trafił do przemyskiego Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych. Sylwek, bo tak nazwali ptaka weterynarze, którzy “dzięki” niemu musieli zmienić troszkę swoje sylwestrowe plany ma około roku i jest dorodnym samcem. Do Ośrodka trafił z zatruciem.

– Wszystko wskazuje na to, że po prostu zjadł zatrute mięso – wyjaśnia Radosław Fedaczyński z ORZChr w Przemyślu. Najprawdopodobniej bielik posilił się mięsem pozostawionym dla lisów. Niestety, takie “podtruwanie” zwierząt to nierzadka praktyka. Ofiarami trucicieli padają nie tylko lisy, ale także inne mięsożerne zwierzęta, w tym ptaki.

Sylwka udało się uratować. Dzięki szybkiemu płukaniu żołądka i kuracji lakami wraca już do zdrowia. – W niedługim czasie będzie można wypuścić go na wolność – mówi R. Fedaczyński. Pozostaje mieć nadzieję, że Sylwek będzie bardziej uważał teraz na swe menu, bo na to, że ludzie przestaną bezmyślnie podrzucać zatrute mięso, chyba, niestety, nie ma co liczyć.

emka

do “Zatruty bielik uratowany”

  1. adf

    Fajnie ,że w Przemyślu leczy się i ratuje za wszelką cena ptaszory ale dla czego tak gardzi się ludżmi w szpitalach traktuje się ich jak śmiecie.

  2. ROMAN

    wyrazy uznania Panie dktorze za uratowanie tego ptaka – szkoda że bezmyślne durnie chodzą po tym ziemskim padole i same nie spróbują tej trucizny – którą serwują przyrodzie.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.