Zatrzymano wandali

TARNOBRZEG. Policja już wie kto zdewastował poczekalnię w szpitalu.

Kary do 5 lat pozbawienia wolności grożą pięciu wandalom, którzy 28 stycznia zdemolowali poczekalnię w tarnobrzeskim szpitalu. Chuligani wybili szybę w drzwiach przeciwpożarowych, wyrwali z zaczepów krzesła, bazgrali po ścianach.

Sprawa zbulwersowała nie tylko personel szpitala, ale i mieszkańców całego regionu. Pacjenci odczuli realne zagrożenie i pojawiły się głosy o niewystarczającym systemie ochrony osób przebywających w wojewódzkiej lecznicy.

- Od ponad 3 tygodni policjanci pionu kryminalnego prowadzili intensywne działania operacyjne, które doprowadziły do ustalenia i zatrzymania pięciu sprawców tej bulwersującej sprawy. Materiał dowodowy w postaci przesłuchań świadków i zapisu kamer monitoringu dał podstawę do przedstawienia im zarzutów – mówi kom. Beata Jędrzejewska – Wrona, oficer prasowy tarnobrzeskiej policji.

Przypomnijmy, kogo szukali mundurowi. 28 stycznia tuż przed północą, do izby przyjęć szpitala w Tarnobrzegu zgłosił się młody mężczyzna z bólem klatki piersiowej. Gdy lekarz dyżurny badał tarnobrzeżanina, do budynku szpitala przyszło kilku jego kolegów. Młodzi ludzie w poczekalni pracowni usg zaczęli demolować ściany, zostawiając na nich wulgarne napisy oraz wyrywać z zaczepów krzesła. Po kilku minutach wandale wózkiem inwalidzkim wybili szybę w drzwiach przeciwpożarowych i uciekli z budynku szpitala.

O zdarzeniu zostali poinformowani policjanci. Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do ustalenia, kim są sprawcy dewastacji. Prowadząc pracę operacyjną wytypowali kilka osób. Wkrótce potwierdzili ich udział w zajściu. Sprawcami okazało się pięciu mieszkańców Tarnobrzega w wieku 19,20,22 lata. Przyznali się oni do popełnionego przestępstwa. Straty sięgnęły 15 tysięcy złotych. Policjanci ustalili i zatrzymali podejrzanych, przedstawili im zarzuty. Za swój czyn odpowiedzą przed sądem.

Małgorzata Rokoszewska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.