Zatrzymany na granicy

KORCZOWA, pow. jarosławski. Kradzionym daleko nie ujechał.

Na korczowskim przejściu granicznym skończyła się podróż 33-letniego Ukraińca, który czasowo mieszka na Węgrzech, a wybierał się do ojczyzny. Powód był prozaiczny: mercedes, którym jechał 33-latek okazał się być poszukiwany przez włoską policję. Samochód trzy lata temu został skradziony w słonecznej Italii. Jadący nim Ukrainiec zarzekał się, ze nic na ten temat nie wie i auto kupił na Węgrzech. Sprawę wraz z wartym 31 tys. złotych mercedesem C220 przekazano jarosławskiej policji.

emka

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.